ból w podbrzuszu po wysiłku fizycznym

14.10.08, 20:56

Witam, proszę Was o radę. Jestem osoba dość aktywną fizycznie, staram się
ćwiczyć kilka razy w tygodniu. Problem tkwi w tym, że po bieganiu pojawia się
u mnie dość ostry ból w podbrzuszu, podobny do bólów menstruacyjnych. Dziwne
jest to, że dzieje się tak tylko po bieganiu. Jest to bardzo uciążliwe, w
pewnym momencie jest mi po prostu słabo. Czym może to być spowodowane?
    • ania_kozaczek Re: ból w podbrzuszu po wysiłku fizycznym 16.10.08, 15:51
      Zakładam, że jesteś kobietą :P, bo nick to mi tak nie pasuje ciutkę :P.

      Może to kolka w jakiejś ostrzejszej odmianie? Albo jakieś problemy z przepukliną?
      • leathal.filip Re: ból w podbrzuszu po wysiłku fizycznym 16.10.08, 16:09
        Istnieje rowniez taka mozliwosc ze cos sobie naciagnales lub zerwales jakis
        miesien. Rozciagasz sie i wlasciwie rozgrzewasz przed bieganiem? Czy biegasz
        systematycznie bez zbednych przeciazen?
        • barballela Re: ból w podbrzuszu po wysiłku fizycznym 16.10.08, 16:44
          Kiedyś miałam takie mikrobóle/nerwobóle, czy jakoś tak ;D, które pojawiały się
          po każdym treningu na siłowni przez jakieś pierwszy miesiac albo półtora. Jak
          powiedziałam lekarzowi to powiedział bym zmniejszyła obciążenie treningami (nie
          zaprzestawała!!!!), przypisał refastin by brać w razie wystąpienia ostrego bólu
          i po dwóch miesiącach wszystko minęło :).
          • szachmatowa Re: ból w podbrzuszu po wysiłku fizycznym 16.10.08, 17:45
            A ile sie wazy he? nieskrycie spytam he?
    • yesseri Re: ból w podbrzuszu po wysiłku fizycznym 16.10.08, 19:56
      ania_kozaczek: jestem kobietą:) ważę 53 kg przy wzroście 1,65 m, mam 20 lat,
      jeśli to ma jakieś znaczenie w tym wypadku. Ćwiczę regularnie,3-4 razy w
      tygodniu, bez 'katowania' się, jest to dla mnie przyjemny sposób spędzania
      czasu. Te bóle kiedyś pojawiały się sporadycznie, od niedawna jest tak po każdym
      bieganiu. Nie są to jakieś długie dystanse, zwykły jogging 20-minutowy, zawsze
      poprzedzony rozgrzewką. Dziwne, że tak jest tylko po bieganiu, nie np. po grze w
      siatkę, jeździe na rolkach, brzuszkach.
Pełna wersja