fiennes
03.11.08, 21:41
W czwartek dosc mocno przecialem sie w palec, bardzo ostrymi
nozyczkami. Rana moze nie rozlegla, raczej proste przeciecie 1,5 cm,
ale pewnie dosc gleboka. Krwawienie udalo sie szybko opanowac, a
poniewaz nic sie nie dzialo, zdezynfekowalem, zrobilem opatrunek i
ok. Goi sie szybko, juz nie boli. Niepokoi mnie jednak, ze w polowie
opuszka tego palca nie mam czucia. Musialy zostac przeciete jakies
nerwy. Ten fragment palca jest wiec dziwny, jakby sparalizowany.
Przy dotykaniu czuje cos, ale jakby dotykac mocno scierpnietego
ciala. Pytanie: czy czucie powroci? Czy nerwy sie odbudowuja i
polaczenia czy zostane juz z takim dziwnym opuszkiem?