Dodaj do ulubionych

palenie cegly-czerwona twarz

IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 25.10.03, 23:07
Hej.Mam 23 lata .Jestem atrakcyjna,inteligentna kobieta.Ale mam problem i to
niebagatelny.Pomozcie.
Zdarza mi sie w rozmowie z kims spalic tzw cegłę tzn zrobic sie czerwona i
nie wiem dlaczego.moze ktos mi odpowie?Co dzije sie w moim wnętrzu,ze
wyrzucam z siebie takie emocje?z czego to wynikA????
A NAJWAZNIEJSZE-jak sie tego pozbyc,jak unikac palenia cegly.?Pomozcie.
Obserwuj wątek
    • Gość: pietruszka Re: palenie cegly-czerwona twarz IP: *.topole.waw.pl 25.10.03, 23:38
      mam podobny problem, ale może nie w aż takim stopniu.tak, często bardzo się
      czerwienię, zwłaszcza podczas rozmów z ludźmi....ani nie mam jakichś fobii
      społecznych, ani nie wstydzę się rozmawiać...więc nie wiem z czego to wynika.
      najgorzej jest na imprezach, ale to już chyba inna bajka:) rozgrzewam się
      bardzo szybko do czerwoności i wyglądam jak ognipiór:)ma ktoś może podobny
      problem?

      pozdr

      pietruszka
    • malgosik77 Re: palenie cegly-czerwona twarz 05.11.03, 13:38
      Hej, mnie tez dręczy ta przypadłośc od urodzenia :))). Też nie mam kompleksów i
      fobii społecznych, ale to pojawia sie uporczywie. Najgorzej jesli ktoś zwróci
      na to uwagę, brr.. jest jeszzce gorzej, ale ostatnio po prostu odpowiadam mu "
      przeszkadza ci to?" i jest lepiej. Podobno jest to związane z płytko położonymi
      naczyniami krwionośnymi. U mnie również czerwienieje twarz pod wpływem zimna,
      no i alkoholu oraz jak jest gorąco- taka uroda- rozszerzają się naczynia
      krwionośne. Ponadto sprzyja temu wrażliwość emocjonalna- przez te rumieńce
      trudno mi cokolwiek ukryć, bo widać od razu że coś lub ktoś dotknął moich
      emocji. Mówi sie trudno, przyzwyczaiłam sie do tego i staram sie zaakceptować
      to- i o dziwo- mniej się czerwienię. Doszłam do wniosku, że grunt to nie dać
      zbić się z tropu i pomyśleć, że dużo osób też na to cierpi. "Uwielbiam' też
      takich "dewiantów", którzy gdy zauważą, że mam skłonność do czerwienienia się
      starają sie to wykorzystać przeciwko mnie. Wtedy pomaga np. zapytanie tej
      osoby, czy przypadkiem nie cierpi na jakies kompleksy, że zwraca uwagę na takie
      błahostki, bo mi to nie przeszkadza. Z reguły pomaga :))
      Pozdrawiam i życzę odporności na otoczenie, które zwraca na to uwagę...bo chyba
      nie ma na to skutecznego medykamentu poza wypracowaniem dystansu do tej
      przypadłości.
    • Gość: Artur Re: palenie cegly-czerwona twarz IP: *.sdh.sk.ca 05.11.03, 18:58
      Gość portalu: marta napisał(a):

      > Hej.Mam 23 lata .Jestem atrakcyjna,inteligentna kobieta.Ale mam problem i to
      > niebagatelny.Pomozcie.
      > Zdarza mi sie w rozmowie z kims spalic tzw cegłę tzn zrobic sie czerwona i
      > nie wiem dlaczego.moze ktos mi odpowie?Co dzije sie w moim wnętrzu,ze
      > wyrzucam z siebie takie emocje?z czego to wynikA????
      > A NAJWAZNIEJSZE-jak sie tego pozbyc,jak unikac palenia cegly.?Pomozcie.

      A ja nie uwazam tego za cos zlego. Nawet lubie jak ktos sie troche czerwieni.
      Ta przypadlosc mija z wiekiem wiec czas cie wyleczy. Przyczyna jest pewnie
      jakis tam stopien nie acceptacji siebie, ktory manifestuje sie w tejze formie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka