Dieta niskotłuszczowa a otyłość

IP: *.crowley.pl 28.10.03, 20:29
Dlaczego Ameryka staje się krajem ludzi otyłych odkąd panuje tam moda na tzw. zdrowe żywienie niskotłuszczowe ?
    • Gość: Doki Re: Dieta niskotłuszczowa a otyłość IP: *.50-136-217.adsl.skynet.be 28.10.03, 20:32
      Dlatego, ze nie wszyscy poddaja sie tej modzie. Ci, ktorzy istotnie
      konsekwentnie stosuja diete niskotluszczowa, nie sa otyli. Otyli sa amatorzy
      junk food.
    • humbak1 Re: Dieta niskotłuszczowa a otyłość 28.10.03, 20:43
      Gość portalu: m@n napisał(a):

      > Dlaczego Ameryka staje się krajem ludzi otyłych odkąd panuje tam moda na tzw.
      zdrowe żywienie niskotłuszczowe ?

      > JUz po 1 dnym zdaniu widać że jesteś przeszkolonym zwolennikiem Atkinsa.
      > Takie historyjki dla naiwnych wymyślał Atkins , że to niby tyje sie od
      węglowodanów.
      . Całe, liczace setkli milionów społeczeństwa których dieta oparta jest na
      zbożach ( ryż , proso, pszenica, i warzywach) sa szczupłe..

      > Atkins w swej propagandzie pomijał fakt ,że osoby ktore jedza dużo
      weglowodnów i sa grube z reguły jdały tez duzo tłuszczu i junk food, słodyczy
      itp- po prostu jadały o wiele za duzo.

      > Pomijał tez fakt,że owszem węglowdany w nadmiarze sa tuczace ,ale dotyczy to
      głownie białej maki i słodyczy.
      - Produkty pełnoziarniste pomagaja utrzymac linie i zdrowie

      • Gość: m@n Re: Dieta niskotłuszczowa a otyłość IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.03, 20:51
        He, he "przeszkolony zwolennik".

        Piszesz, że "...osoby ktore jedza dużo weglowodnów i sa grube z reguły jdały tez duzo tłuszczu i junk food, słodyczy"
        To co będzie, gdy będę jadł bardzo mało węglowodanów, zero słodyczy i dużo tłuszczu. Nie powinienem tyć ???
        • Gość: Doki Re: Dieta niskotłuszczowa a otyłość IP: *.50-136-217.adsl.skynet.be 28.10.03, 20:55
          Pierwsze prawo termodynamiki reguluje te sprawy. Jesli dowoz energii z
          pozywieniem bedzie wyzszy niz zuzycie energii, waga bedzie wzrastac. Nie ma
          innego powodu otylosci niz jedzenie ponad zapotrzebowanie.

          Osobna sprawa sa skutki zdrowotne niezrownowazonej diety.
          • Gość: m@n Re: Dieta niskotłuszczowa a otyłość IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.03, 21:03
            Wreszcie przeczytałem inteligentne odpowiedzi na post bez dociekania o wyższości tej czy tamtej diety. Co do Atkinsa to się pomyliłeś, ale niewiele - oczytałem się na temat tzw. Optymalnego Żywienia.PZDR
          • Gość: Bogdan Re: Dieta niskotłuszczowa a otyłość IP: *.krosno.sdi.tpnet.pl 29.10.03, 00:44
            Dwa lata temu ograniczyłem spożycie węglowodanów.Po trzech miesiacach straciłem
            na wadze 5kg,a po roku dalsze 10kg.W obu przypadkach jadałem do syta.W drugim
            przypadku kaloryczność pokarmów była nawet większa. Czy możesz mnie Doki
            wytłumaczyć tę termodynamikę.
            • Gość: Doki Re: Dieta niskotłuszczowa a otyłość IP: *.50-136-217.adsl.skynet.be 29.10.03, 01:00
              Prosze bardzo. Twoj organizm jest teraz jak kopcacy piec: wrzucasz do niego paliwo, ale ciepla uzyskujesz niewiele. Czesc paliwa jako sadza idzie w komin.

              W bilansie energetycznym organizmu uwzgledniasz nie tylko to, co wkladasz i energie spozytkowana, ale takze straty energetyczne z niecalkowicie strawionymi i/lub przyswojonymi pokarmami, straty na ciala ketonowe w moczu (tak wlasnie dziala Atkins), straty na nieefektywny metabolizm... Wysokie spozycie tluszczow prowadzi do biegunki tluszczowej. Czesc tluszczu, ktory jesz, wydalasz ze stolcem.
              • Gość: Bogdan Re: Dieta niskotłuszczowa a otyłość IP: *.krosno.sdi.tpnet.pl 29.10.03, 20:30
                Masz rację Doki,że całkowita rezygnacja z węglowodanów na rzecz tłuszczy i
                białek prowadzi do ketozy.O tym nie wiedział drAtkins.Eliminując całkowicie z
                pokarmu węglowodany uzyskiwał znakomite rezultaty jeżeli chodzi o walkę z
                otyłością,ale zagrażało to zdrowiu pacjentów.Dieta Optymalna polega na
                stosowaniu białek,tłuszczy i węglowodanów w odpowiednich ilościach i
                proporcjach.Ci co stawiają znak równości między dietą drAtkinsa i
                drKwaśniewskiego starają się przekonać naiwnych,że rower i gramofon służą do
                tego samego bo oba urządzenia mają koła które się kręcą.
                Kontrola ciał ketonowych jest łatwiejsza niż kontrola gorączki czy ciśnienia,
                co zapewne ordynujesz swoim pacjentom.Jedyną dla mnie trudnością w tej sprawie
                było przekonanie pani aptekarki,aby sprzedała mi paski Keto-Diastix bez recepty.
                Zgadzam się z tobą również,że nadmiar tłuszczów jest wydalany z organizmu w
                stolcu.Skoro jest wydalany z organizmu to logiczne,że nie może jemu szkodzić i
                przyczyniać się do otyłości w przeciwieństwie do węglowodanów które są
                gromadzone w organiżmie.
                Co do biegunki to jest to dla mnie nowość.Dotychczas nie spotkałem się z takim
                zarzutem.Jeżeli chodzi o mnie i moją żonę to sprawy te mamy uregulowane jak
                nigdy dotąd.
                Co do niskiej sprawności metabolizmu diety Optymalnej to również zgoda.Tylko
                każdy powinien sam dokonać wyboru czy jego organizm ma być maszyną o niskiej
                sprawności i długiej żywotności czy odwrotnie.Ja wybrałem to pierwsze.
                PS.
                A tak w nawiązaniu do wspomnianych przez ciebie sadzy i sprawności spalania w
                piecu.Miarą małej sprawności spalania nie jest duża ilość sadzy lecz CO.
                • Gość: brumbak Re: Dieta niskotłuszczowa a otyłość IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 29.10.03, 20:53
                  -Gość portalu: Bogdan napisał(a):
                  no cos tam nadukał..
                  >>>
                  te tłustokwasniak
                  - udajesz tu bardzo mądrego więc odpowiedz na pytanie kolegi co zaczął wątek
                  - dlaczego ludzie w Ameryce itp
                  no dlaczego?
                • Gość: hydrogen Re: Dieta niskotłuszczowa a otyłość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.03, 09:58
                  Nie rozumiem dlaczego dieta optymalna ma być mało wydajna energetycznie. Takie
                  sformułowanie dowodzi ignorancji tym dziwniejszej, że juz pisałem o tym
                  zagadnieniu jakiś czas temu na tym forum. Widać trzeba to jeszcze raz
                  powtórzyć.

                  Otóż w początkowej fazie stosowania żywienia optymalnego zapotrzebowanie na
                  energię wzrasta by po jakimś czasie spaść do bardzo niskiegio poziomu. Ja np w
                  początkowej fazie spożywałem około 250g tłuszczu i około 80g białka. Po
                  przystosowaniu się do diety spożywam około 40-50g białka i około 160-180g
                  tłuszczu.

                  Widać z tego że dostosowywaie się organizmu do diety wiąże się z olbrzymim
                  wydatkiem energetycznym. Niedawno zauważyłem odnośnie tego tematu ciekawą
                  rzecz. Otóż dziś wróciłem z wycieczki w góry (Bialskie, Śnieżnik, Sowie i
                  Karkonosze). Skrupulatnie notowałem zjadane wtedy produkty i zauważyłem, że
                  moje zużycie energii było w zasadzie takie same jak w początkowym okresie
                  stosowania diety opty (kiedy nie podejmowałem żadnego wysiłku). Dodam, że
                  chodziłem po około 9h dziennie (b mało odpoczynków) z plecakiem!

                  Pozdr
                  • Gość: Bogdan Re: Dieta niskotłuszczowa a otyłość IP: *.krosno.sdi.tpnet.pl 01.11.03, 11:53
                    Niska sprawność energetyczna diety Optymalnej dotyczy tylko obżartuchów,którzy
                    zjadają nadmierne ilości tłustych pokarmów.Wówczas są syci,ale nadmiar tłuszczy
                    nie jest przetwarzany w organiżmie lecz wydalany w przeciwieństwie do
                    węglowodanów,które po przetworzeniu na tłuszcz są magazynowane w organiżmie.
                    Dlatego w tym sensie można powiedzieć,że sprawność energetyczna takiego
                    obżartucha jest niska.Tylko czy będzie to jeszcze dieta Optymalna [bo ona też
                    ogranicza spożycie tłuszczy] to mam watpliwość?.
    • Gość: Artur Re: Dieta niskotłuszczowa a otyłość IP: *.sasknet.sk.ca 30.10.03, 17:05
      Gość portalu: m@n napisał(a):

      > Dlaczego Ameryka staje się krajem ludzi otyłych odkąd panuje tam moda na tzw.
      z
      > drowe żywienie niskotłuszczowe ?

      Jest wiele powodow otylosci w Ameryce:
      powszechnosc uzywania samochodow nawet na najkrotsze trasy gdzie mozna
      zwyczajnie pojsc - tu jest taki zwyczaj.
      naprawde duze i wysokokaloryczne porcje w restauracjach (kilka razy wieksze niz
      w Polsce; jeden amerykanski posilek ma czasem tyle kalorii ile potrzeba na 2
      dni zycia)
      wszechdostepnosc przekasek zwlaszcza z automatow (batoniki, lody itp)
      relatywnie niska cena zywnosci w porownaniu z innymi rzeczami
      dostepnosc zywnosci w lodowce -lodowka jest prawie zawsze pelna (kazdy trzyma
      duzo zywnosci bo sklepy sa zwykle daleko i robienie zakupow codziennie
      praktycznie nie wchodzi w gre; w zwiazku z tym byle zachcianka wieczorem konczy
      sie konsumpcja)
      Brak tradycji codziennego ruchu polaczonego ze spalaniem kalorii (jest tradycja
      robic to raz na tydzien np gra w golfa ale to pewnie nie wystarcza. Porownajcie
      np Grecje gdzie ludzie w niektorych miejscach nie korzystaja z samochodow i
      wieczorem maja prawie zawsze potancowki)
      ulubione amerykanskie przekaski sa wysokokaloryczne i wcale nie
      niskotluszczowe: frytki, hamburgery
      Wiecej niz polowa spozytych warzyw to ziemniaczane frytki
      Badania wykazaly, ze reklamy niskokalorycznych potraw w telewizji zaostrzaja
      apetyt na kazda zywnosc.
      Typowy amerykanin wcale nie zyje na diecie niskotluszczowej - wrecz przeciwnie
      ok 40% pochodzi z tluszczu.
      • Gość: hydrogen Re: Dieta niskotłuszczowa a otyłość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.03, 10:08
        > Typowy amerykanin wcale nie zyje na diecie niskotluszczowej - wrecz
        >przeciwnie
        > ok 40% pochodzi z tluszczu.

        He, he a to dopiero ciekawe. Czy kolega dysponuje jakimis niezaleznymi
        badaniami czy też nie jest to przypadkiem radosna twórczość producentów
        różnych "fat killerów"? Proponuję na wszelki wypadek ostrożnie podchodzić do
        zawartości kolorowych czasopism i reklam TV.

        Z czego ma pochodzić ten tłuszcz skoro w USA wszystko jest beztłuszczowe
        włącznie z hamburgerami, które są tak smażone, że większość tłuszczu z nich
        wycieka. Nikt mi nie wmówi, że posiłki z np Mac Donalda są tłuste (poza
        frytkami oczywiście).

        Pozdr
        • Gość: brumbak Re: Dieta niskotłuszczowa a otyłość IP: *.crowley.pl 01.11.03, 12:07
          Gość portalu: hydrogen napisał(a):

          >>
          > Z czego ma pochodzić ten tłuszcz skoro w USA wszystko jest beztłuszczowe
          > włącznie z hamburgerami, które są tak smażone, że większość tłuszczu z nich
          > wycieka. Nikt mi nie wmówi, że posiłki z np Mac Donalda są tłuste (poza
          > frytkami oczywiście).
          >
          >
          _ Ciemnogród - jak zwykle kłamiesz
          - jest to metoda konowała Jana waśniewskiego - adresowana do naiwnych- jak ty-
          których można nabrać
          - uważam że przed wejsciem Poslki do Unii cały Ciemnogórd powinien wyjechac na
          Ukraine gdzie mogłby kultywować tradycje umiarkowanej w tłuszcz diety
          tłustokwaśnej- i zajadac tuszonke ze smalcem







    • Gość: brumbak Re: ile energii z tłuszczu w popularnych pokarmach IP: *.crowley.pl 01.11.03, 19:11
      - kiełbasa czosnkowa - 71% energii z tłuszczu
      - kiełbaski wołowe - 57%
      - polska cienka kiełbasa - 79%
      - frankfuterka - 70%
      - salami - 67%

      - jaja - ok.55%
      - smietana - ponad 90%
      - sery zółte - 50-50%
      - masło 100%
      źródło : Co jemy? Jo Rogers 1990
Pełna wersja