witam wszystkich

24.11.08, 17:51
witam wszystkich...takie pytanie i co o tym sądzicie...od paru
ładnych lat ból w odcinku lędźwiowym kręgosłupa, po zdjećiu RTG taki
opis zdjęcia W OBREBIE GÓRNO-PRZEDNIEGO BRZEGU POWIĘKSZONEGO W
WYMIARZE PODŁUZNYM TRZONU L4 OGNISKO ROZRZEDZENIA KOŚCI Z NASILONA
SKLEROTYZACJA WOKÓŁ PRZEMAWIA ZA ZMIANAMI ZAJŚCIOWYMI PO ZŁAMANIU
PRZEDNIM TRZONU,W RÓŻNICOWANIU JAŁOWA MARTWICA POURAZOWA WTÓRNEGO
JĄDRA KOSTNIENIA.DYSPLAZJA ZAMKNIĘTA NASADY ŁUKU S1......zostałem
skierowany na tomografie i czekam na wynik czego moge sie spodziewć??
mam 18lat;/ nie przypominam sobie że mogłem sie uderzyc tak żeby
zlamać kręg.pozdrawiam
    • emi56 Re: witam wszystkich 24.11.08, 20:11
      A mleczko pijesz? Moj wnuk przyjechal do mnie na wakacje, Zeby
      krzywe, ogolnie niejadek. Obliczylam jego dzienne wapno i przecietna
      wyszla mi ok 500-600mg. Czesto 400. Chlopiec w jego wieku
      potrzebuje przecietnie 800mg dziennie.A tak prosilam moje dzieci
      zeby polozyli nacisk na ilosc wapna w jego diecie jak formuja sie
      zeby i kosci. Niestety zignorowali [ na zasadzie co ty tam Mamo
      wiesz. Czlowieka dieta sklada sie przewaznie z duzej ilosci fosforu
      a za malo wapna. Do utylizacji fosforu potrzebne nam jest wapno,
      zdaje sie ze 1.2 wapno do 1,o fosfor. Przy braku wapna organizm do
      funkcjonowania mozgu i innych narzadow pobiera wapno z kosci i
      zebow. Czyli kosci i zeby juz wybudowaly sie slabsze i dalej
      slabna.Lekarze powinni pomoc poprowadzic Tobie diete, i leczenie
      tego co juz jest zniszczone. A jak nie, to musisz sam sie uczyc.
      Przepraszam Cie za pismo ,nie mam na maszynie interpunkcji.
      • adama38 Re: witam wszystkich 24.11.08, 21:41
        w tym problem jest że pije dość dużo mleka niewiem czy nawet nie za
        dużo bo bardzo lubie.wiec wapna chyba mam dosć
        • emi56 Re: witam wszystkich 25.11.08, 08:40
          Jak by bylo wapna dosc to chyba nie bylo by rozrzedzenia kosci.
          Mysle ze Twoj lekarz sam sprawdzi czy twoj organizm ma
          wystarczajaca ilosc.
      • green_land Re: witam wszystkich 25.11.08, 18:02
        Mleko wypłukuje wapń, a nie go dostarcza. Po którymś roku
        życia /chyba 5-6/ organizm traci cośtam i by przyswoić wapń z
        pożywienia... pobiera go z organizmu. Pani dzieci mają rację.

        Jeżeli chłopak ma ślad po złamaniu, a nic ani on ani jego rodzice
        nie pamiętają, to możliwe, że zdarzyło się to w okresie niemowlęcym.
        Nic innego nie przychodzi mi do głowy. Lekarz powinien plus minus
        określić, kiedy sie to zdarzyło.
        • emi56 Re: witam wszystkich 26.11.08, 21:59
          Green land. Nie zgadzam sie z Toba. Mleko chyba jako jedyny produkt
          ma perfekt proporcje wapniowo-fosforowa. Przecietna dieta ludzka
          zawiera o wiele wiecej fosforu jak wapnia . Organizm potrzebuje
          wapno do utylizacji fosforu. Starsi ludzie maja przewaznie juz
          slabiutkie kosci i cienkie zeby nie tylko od gory gdzie sa
          uzywane.No to powiedz ,gdzie im sie to wapno podzialo, jak mieli by
          wystarczajaca ilosc w pozywieniu to organizm nie potrzebowal by
          zabierac je z kosci. Ksiazki pisza ze dawna dieta ludzka zawierala
          przecietnie 6gr wapna. I z tego jak organizm przyswoil tylko maly
          procent to i tak starczalo na pokrycie potrzeb. Ja jestem od lat
          chodowca zwierzat i drobiu.I rezultaty niedoborow widze duzo
          czesciej. Dwa lata temu zapytalam experta chodowli komerdyjnego
          drobiu.Dlaczego moje miesne kury jak nabieraja wage przestaja
          chodzic tylko jedza i tyja na lezaco. Bakal cos o genetycznie
          zmienionej rasie i ze sa za ciezkie . Wiec nastepnego roku dodalam
          swoim kurom wiecej wapna i mleko do picia , i o dziwo - pewnie im
          geny zmienilam bo chodzily normalnie . A w rosole bylo widac calkiem
          normalnie wykrztalcone panewki. Podczas gdy te pierwsze kury bez
          dodatkow bogatych w wapno, panewki mialy o wiele plydsze i nawet
          czasami dziory w kosciach ponizej panewek dlatego nie mogly
          chodzic. Mialy poprostu za malo wapna w swojej diecie , nikt o to
          nie dba bo i tak ida na uboj. Geny nie mialy z tym nic wspolnego.
          • green_land Re: witam wszystkich 27.11.08, 11:57
            Tylko że ptaki z człowiekiem nie mają wiele wspólnego.

            "Mleko krowie jak wskazuje sama nazwa jest pokarmem dla cielaków, (potrzebnym
            min. do wzrostu kopyt i rogów), a nie dla ludzi. Mleko krowie jest mlekiem typu
            kazeinowego. Aby trawić kazeinę jest nam potrzebny enzym podpuszczka, którego
            organizm dorosłego człowieka nie produkuje, w związku z tym mleko jest produktem
            ciężkostrawnym, co powoduje w następstwie zaburzenia w funkcjonowaniu układu
            pokarmowego."

            "Przyswajalność wapnia z mleka jest gorsza niż np. z warzyw lub orzechów, ze
            względu na gorszą proporcję z innymi związkami potrzebnymi do wchłaniania wapnia."

            "Jeżeli chodzi o produkty mleczne fermentowane (jogurt naturalne, kefiry,
            twarogi, zsiadłe mleko, a nawet sery żółte) są one polecane, gdyż bakterie
            zawarte w tych produktach wykonały "robotę" za nasz układ trawienny i produkty
            te jeszcze przed spożyciem zostały nadtrawione."

            Tak to niestety wygląda.
            Zaakceptowaliśmy małą przydatność białej maki w stosunku do produktów
            pełnoziarnistych, szkodliwość białego cukru, soli /prócz morskiej, kamiennej/,
            ale mleko dalej niestety ma się dobrze.
            Lobby jest niestety zbyt silne, a nasze przyzwyczajenie do picia mleka mocno
            zakorzenione.
        • marcinoit Re: witam wszystkich 27.11.08, 12:03
          > Mleko wypłukuje wapń, a nie go dostarcza. Po którymś roku
          > życia /chyba 5-6/ organizm traci cośtam i by przyswoić wapń z
          > pożywienia... pobiera go z organizmu. Pani dzieci mają rację
          a jakies cytaty na potwierdzenie tej teorii???
          • emi56 Do Green land. 28.11.08, 05:21
            Piszesz do mnie troche jak do dziecka.Piszesz o krowie ze mleczko ma
            dla cielaka . No i racja, ona ma dla cielaka,a gdy jej mleko sie
            konczy to cielak idzie na pastwisko i je kilogramy
            trawy ,uzupelniajac m.i wapno. U ludzkiego niemowlaka , kiedy
            mleczko u mamy sie konczy przestawiamy naszego ludzkiego" cielaczka"
            na jarzynowa zupke berbeluszke w ktorej plywa moze lyzka gotowanych
            jarzyn. I gdyby nie mleko krowie to czym bys zastapila zeby
            uzupelnic wapno?, Jarzyna? przecierz jarzyn to bys musiala mu
            wcisnac kilka kilo. Kubek mleka zawiera przecietnie az 1000mg wapna
            z tego przyswajalnego tylko ok 300mg. Pokaz mi inny produkt roslinny
            o takiej zawartosci. Poza tym wroce do zwierzat, Np pies,
            szczeniakowi- jak konczy ssanie matki bedzie sie kontynuowac
            podawanie mleka chocby krowiego, to jego organizm bedzie produkowal
            enzym do trawienia laktozy ,przez cale zycie ,do starosci. U ludzi
            jest podobnie.Z reszta nie ma innego leprzego produktu zeby
            zaopatrzyc organizm ludzki w wapno. No chyba ze mleko
            kobiece .Musialy bysmy byc dojne cale zycie, no zostalo nam jeszcze
            obgryzanie kosci. Albo wielki zoladek na jarzyny. Albo cale zycie
            przygryzanie trawy ,jak to jest u krolika , i przerwa na spanie.
            Pod pojeciem mleka ,mialam na mysli kefir ,kwasne ,smietane,produkty
            gotowane na mleku. Bialy ser , choc ten zawiera znacznie mniej wapna
            bo duza czesc zostala w serwatce. Serwatka to tez mleko tylko
            zabrane zostalo bialko.Maslanka to tez mleko tylko zabrany zostal
            tluszcz.Po fachowemu -produkt mleczny.
            • green_land Re: Do Green land. 28.11.08, 12:42
              Nie czytasz dokładnie. Przeczytaj mój poprzedni post.


          • green_land Re: witam wszystkich 28.11.08, 12:53
            Masz to post wcześniej.
            • marcinoit Re: witam wszystkich 28.11.08, 15:37
              w podanych cytatach nie ma slowa o "wyplukiwaniu wapnia przez mleko".
              • green_land Re: witam wszystkich 01.12.08, 14:50
                "W mleku występują tłuszcze zwierzęce - a jak wiemy tłuszcz
                zwierzęcy powoduje zwiększenie ilości cholesterolu i wypłukuje wapń
                z organizmu, dlatego też mleko się odtłuszcza. Tłuszcze znajdujące
                się w orzechach i ziarnach np. słonecznika (najbardziej wartościowe)
                są przyswajalne przez organizm w 80%, podczas gdy tłuszcze z mleka -
                tylko w 20%."


                www.noni-noni.com.pl/wapn-w-mleku-magnez-w-mleku-czy-pic-mleko-czy-mleko-jest-zdrowe-suplementy-diety-naturalne-produkty.html
                • marcinoit Re: witam wszystkich 01.12.08, 20:34
                  - a jak wiemy tłuszcz
                  > zwierzęcy powoduje zwiększenie ilości cholesterolu i wypłukuje wapń
                  > z organizmu
                  niczego takiego nie wiemy. poza faktem zwiekszenia ilosci cholesterolu co samo przez sie nie musi byc szkodliwe.choc w kwestii cholesterolu mleko to nic w porownaniu z boczusiem . ale o tym to nalezalo by poczytac w podrecznikach biochemi czy dietetyki. strony internetowe reklamujace konkretne produkty nie sa najlepszym zrodlem wiedzy z dziedziny medycyny czy dietetyki.
    • tigerness Re: witam wszystkich 01.12.08, 22:16
      "nie przypominam sobie że mogłem sie uderzyc tak żeby
      > zlamać kręg"

      A przypadkiem nie dźwignąłeś czegoś ciężkiego? Chodzisz na siłownię? Czego się
      spodziewać po TK...Na pewno bardziej precyzyjnego opisu, możliwe, że lekarz
      dostrzeże także inne szczegóły, których nie widać w standardowym RTG.
      • adama38 Re: witam wszystkich 07.12.08, 14:36
        jestem po TK okazało sie że mój ubytek na kręku L4 ma szerokość
        2,5cm a dośrodka jest 7mm i to nie od strony pleców tylko
        brzucha...lekarze jak narazie neiwiedza co jest...wysłali mnie na
        rezonans..
Pełna wersja