hazzard
02.12.08, 14:23
Witam, mam pytanie - 90-letnia babcia narzeczonego otrzymała leki, które ją
skrajnie odwodniły i wylądowała w szpitalu. Tam wyrównali jej poziom
elektrolitów i wypisali do domu. do środy było ok, babcia normalnie jadła,
umysłowo funkcjonowała bez zarzutu mimo wieku, aż do ub. środy, kiedy zaczęła
mieć kłopoty z pamięcią - np. gada do siebie, nie chce jeść, rzuca się,
zakłada rajstopy na głowę etc. Lekarz zapisał leki dotleniające mózg, ale nie
za bardzo pomogły. To przypuszczalnie wina odwodnienia organizmu, ale neurolog
stwierdził, że to demencja starcza. Akurat znam tą osobę i wiem, że mimo wieku
umysłowo była sprawna , więc akurat jego tezy są bzdura. Teraz jej córka
zastanawia się, jak ją nakarmić, skoro nie chce jeść...Czy ktoś miał podobną
sytuację i jak sobie z tym poradzić?