Bol zoladka spowodowany wczesnym wstawaniem??

02.12.08, 19:06
Przez prace zmianowa mam bole zoladka. Jak zacznie sie rano to
ciagnie sie caly dzien i tak sie mecze ze czasem az placze w pracy
az do momentu jak do domu dotre.
Dziwne ze nie pomagaja zadne lekarstwa. Probowalam wszystkiego od
lekow przeciwbolowych po specjalne na bole zoladka i nic. Jedyne co
mi pomaga to (jezeli bol zdarzy sie jak jestem w domu)wypicie
herbaty mietowej i musze polozyc sie na ok 10-15 min dokoki bol sam
nie minie. I wtedy mija zupelnie jak reka odjal ale co zrobic jak
jestem w pracy?? Bo najczesciej zdarza mi sie to gdy nagle po
tygodniu pracy na popoludniu kiedy to regularnie sie wysypiam
przychodzi tydzien na rano i musze wstac o 5!!! A ze nie potrafie
funkcjonowac bez sniadania to o tej 5 pije herbate i jem kanapke i
wtedy sie zaczyna :(((
    • sp9tcu Re: Bol zoladka spowodowany wczesnym wstawaniem?? 03.12.08, 14:57
      Nerwica żołondka mogę z tego powstać wrzody ,stres

      Co pomaga
      Melisa ,mięta na przemian na przykład najlepiej rano mięta ( ekspresówka
      można nawet wypić w pracy
      Na noc melisa ekspresówki
      Co jeszcze dobrze robi no spa

      Pytanie
      jakich używałaś środków przeciwbólowych ?


      • laur.a Re: Bol zoladka spowodowany wczesnym wstawaniem?? 03.12.08, 19:55
        Uzywalam Nurofenu i jeszcze pogorszyl sprawe. Nie wiem czy to nie
        jest po prostu podraznienie zoladka bo taki bol zdarza mi sie bardzo
        zadko ale jak sie zdarzy to zawsze w takich ololicznosciach ze nic
        nie moge zrobic bo albo jestem w pracy albo ostatnio po powrocie z
        wakacji kiedy to lot trwal 17 godzin i moj orgaznim zwariowal bo noc
        byla nagle dniem :) Nie wydaje mi sie zeby to bylo cos powaznego bo
        nie mam tego czesto tylko w okolicznosciach kiedy nagle
        nieregulernie wstaje i jem. Moze po prostu mam wrazliwy zoladek. I
        problem polega na tym ze pomaga mi jedynie polezenie przez 10-15
        min, ale jak jestem w pracy to nie mam jak sie polozyc i sie
        strasznie mecze przez caly dzien a probowalam wtedy roznych lekow na
        zoladek (przeciwbolowe, Renie, jakies sole neutralizujace kwas
        zoladkowy) i nic mi nie pomaga ZUPELNIE! Dopiero po 9 godzinach
        wracam do domu, napije sie herbaty, poloze na chwile i przechodzi.
        No i szlag mnie trafia ze sie tak caly dzien meczylam i nie mialam
        sie jak polozyc.
        • julaak30 Re: Bol zoladka spowodowany wczesnym wstawaniem?? 04.12.08, 15:34
          też tak miałam 3 lata temu.po 2 latach zrobiono mi gastroskopię i
          okazało że mam gastritis czyli zapalenie błony śluzowej żołądka.do
          samej gastro zbywali mnie i wmawiali nerwicę. a teraz to mam
          przewlekłe zapalenie.więc idz do lekarza niech sobie mówi że to
          nerwica może to być ale ta nerwica powoduje coraz większe szkody.
          postaraj się o gastroskopię.miałam 2 teraz idę na 3 idzie przeżyć
          5min. ale będziesz wiedziala co ci jest i mniej nerwów. mogą
          wystarczyć tylko tabletki bez gastro . ale do lekarza.pozdrawiam i
          życzę zdrowia.
        • sp9tcu Re: Bol zoladka spowodowany wczesnym wstawaniem?? 06.12.08, 15:41
          Nurofen na ból żołądka
          to pięknie mega lol

          Proponuje
          nospa
          Ramogast

          i zioła mięta i melisa

          a z nurofenu można tylko sobie zrobić wrzody
          • wilczyca1951 Re: Bol zoladka spowodowany wczesnym wstawaniem?? 06.12.08, 18:54
            A czemu Ty nie pójdziesz tak po prostu do gastroenterologa ?Czekasz na Ca, co ?
        • qzniacheck zupelnie nieprofesjonalna rada-zdaje egzamin 09.12.08, 11:41
          Ja tez jestem teraz w UK, potwierdzam: tutaj na wszystko - paracetamol.
          Mialam to samo, przez trzy lata ale przyznam ze niewiele pomogly mi kosultacje i
          badania łącznie z gasroskopią. Nawet jesli juz masz wrzody, nadzerkę tudzież
          inne, to wszytsko sie leczy w ten sam sposób. Nawet na helicobacter pyroli te
          same tablety sie łyka. U mnie nie pomoglo. No moze duuuża dawka no-spy na
          poczatek jak nie dajesz rady w pracy-spróbuj.
          Niestety czegobys nie miala i czegobys nie robila to przyczyną jest stres.
          Mozesz tego nawet nie odczuwac w swojej glowie(swiadomosci) ale Twoj zoladek
          owszem. Jesli juz musisz zjesc sniadanie to wstan sobie 15minut wczesniej i
          zanim cokolwiek połkniesz to wypij szklankę lnu mielonego. Straszne gluty, ale
          osłaniją błonę łożadka. Pomaga również cola. Pół szklanki wygazowanej coli
          15minut przed jedzeniem. Ponoc swietnie dziala tez na zardzewiale śruby;) Raczej
          nie ma takiej opcji ze jest jakaś inna przyczyna skoro (tak ja mi) pomaga
          jedynie relaksik. Te dwie pysznosci przed wyjściem rano pomogą. Staraj się nie
          jeść kanapek jesli czeka Cie stres (żołądkowy) czy jakby tego nei nazwac -nerwica?
          Bardzo współczuję, wiem co to za ból. Ja sie robiłam zielona, do
          nieprzytomności. A wrzodów ni nic nie było. Po prostu po pół roku pamietania o
          tym co napisalam - poprawi się lub całkiem przejdzie.
          Pozdrawiam.
    • laur.a Re: Bol zoladka spowodowany wczesnym wstawaniem?? 06.12.08, 21:24
      Mam utrudniona troche sprawe bo mieszkam w UK a tu wszyscy lekarze
      na wszystkie choroby zalecaja picie wody a ciezkich przypadkach
      paracetamol :)
    • agat-ka33 Re: Bol zoladka spowodowany wczesnym wstawaniem?? 08.12.08, 21:26
      Ja mam niestrawnosc i biore enzymy trawienne przed jedzeniem i to
      pomaga.
      Ale moze to byc cos powazniejszego jak wrzody lub zapalenie błony
      śluzowej żoładka wtedy trzeba zmienic diete, bez cukrowa, bez
      kafeinowa itd. I trzeba isc na gastroskopie to zbadac.
    • cortyzol Re: Bol zoladka spowodowany wczesnym wstawaniem?? 09.12.08, 20:43
      Ja Ci źle nie życzę. Ale jak napisała wilczyca, to może Ty już nie masz żołądka.
Pełna wersja