laur.a
02.12.08, 19:06
Przez prace zmianowa mam bole zoladka. Jak zacznie sie rano to
ciagnie sie caly dzien i tak sie mecze ze czasem az placze w pracy
az do momentu jak do domu dotre.
Dziwne ze nie pomagaja zadne lekarstwa. Probowalam wszystkiego od
lekow przeciwbolowych po specjalne na bole zoladka i nic. Jedyne co
mi pomaga to (jezeli bol zdarzy sie jak jestem w domu)wypicie
herbaty mietowej i musze polozyc sie na ok 10-15 min dokoki bol sam
nie minie. I wtedy mija zupelnie jak reka odjal ale co zrobic jak
jestem w pracy?? Bo najczesciej zdarza mi sie to gdy nagle po
tygodniu pracy na popoludniu kiedy to regularnie sie wysypiam
przychodzi tydzien na rano i musze wstac o 5!!! A ze nie potrafie
funkcjonowac bez sniadania to o tej 5 pije herbate i jem kanapke i
wtedy sie zaczyna :(((