Biegam, ćwiczę i nie chudnę.

05.12.08, 16:57
Biegam od 12 lat. Ostatnio dorzucilem cwiczenia silowe, ale nic
specjlanie intensywnego. 3 X tydzien po 20 minut dziennie.

Poniewaz dosc gwaltownie przytylem w zimie zeszlego roku (ok. 10
kilogramow w 2-3 miesiace) i pojawiil mi sie na brzuch glownie
obrzydliwy luzny tluszcz, zwiekszylem latem nieco "dawke"
tygodniowa , do 4 z 3 razy po 40 minut szybkiego truchtu. Na
szczescie zniknal calkowicie brzuch :) natomiast waga uparcie
trzyma sie w miejscu.

Mam 47 lat, 180 wzrostu i waze aktualnie 79 kilogramow.
    • welldone1986 Re: Biegam, ćwiczę i nie chudnę. 06.12.08, 03:12
      jaki dzikus z ciebie...waga się trzyma jeszcze bo twoje mięśnie prawdopodobnie
      więcej ważą, bieg i te siłowe ćwiczenia...przecież od tego też się mięśnie
      budują kurdę trochę pomyśl na logikę
      • claratrueba Re: Biegam, ćwiczę i nie chudnę. 06.12.08, 06:19
        Dokładnie tak. Nie pamiętam o ile ciężar właściwy mięśnia jest wiekszy niż
        słoninki, pamiętam tylko, że sporo. Dlatego obserwuj sylwetkę, a nie wagę. Wiele
        b. szczupłych osób jest bardziej otłuszczonych niż dość masywne. Nie mam
        problemu z nadwagą, pływam dla przyjemności. Kiedy przesadzę- waga rośnie i to
        sporo. I ciuchy sie robia za małe.
      • hard-ass Re: Biegam, ćwiczę i nie chudnę. 08.12.08, 14:14
        Niby takie proste ....

        Nie sadze zeby byl to przyrost masuy miesniowej . Od biegania na
        pewno nie a te mizerne cwiczonka takze raczej nie daja tego typu
        efektow.

        Fakt, ze zapomnialem o tym nadmienic - b. niewiele zmienil moj body
        fat percentage w zwiazku z intensyfikacja cwiczen. Jest taka
        mozliwosc ze moja waga do mierzenia bf% nie dziala juz tak jak
        powinna.
    • agat-ka33 Re: Biegam, ćwiczę i nie chudnę. 08.12.08, 20:52
      niech panie wezmie magnez - najlepiej filomag, o chromie tez
      slyszalam ze pomaga schudnac.
Pełna wersja