rbnh
29.12.08, 12:05
Witam, mam 18 lat i od pewnego czasu moje życie zamieniło się w 1 wielki
koszmar. w maju stwierdzili u mnie zespół jelita nadrwrażliwego, byłem
załamany, bóle brzucha , nudności prowadziły mnie do szału. Ale po pewnym
okresie przyszedł czas że tak na prawde to brzuch mnie nie boli, a jak boli
to z nerwów tak samo nudności. Wszystko się ułożyło myślałem że to koniec aż
do teraz... Przyszła zima i ciągle mi się wydaje że mam grype czy coś. 2 tyg.
temu brałem antybiotyk bo miałem zapalenie gardła. Niby mineło ale ciągle coś
mi jest, jak nie dreszczem to bóle nóg, uczucie zimna, drętwienie twarzy i
znów nudności fakt faktem gardło mam jeszcze troche czerwone, ale przecież nie
jeden był przeziębiony ( ja też wczesniej pare raz) i nigdy tak nie
reagowałem, teraz nie umiem się nad niczym skupić nie umiem spać w nocy i
ciągle bym tylko mierzył temperature , cały się trzęsę. Czy to może być z
powodowane nerwami?? Czemu jak miałem angine, grype to tak nie reagowałem jak
teraz. Co robić i jak o tym nie myśleć?