Gość: Janek
IP: *.lubin.dialog.net.pl
12.11.03, 14:04
Moją przypadłościąsą okresowo sie zdarzające obrzmienie języczka-nie mylić z
językiem. Języczkiem (nie wiem czy własciwie)określam ten mały języczek
znajdujący sie za językiem własciwym, w gardle.Otóz ten języczek często
staje się sporo większy niz jest normalnie, i wtedy blokuje mi gardło,muszę
łykać śline co kilka-kilkanaście sekund. Gdyby tak sie powiekszał jeszcze
trochę to chyba bym sie dusił.Jest to uczucie że coś mi stoi w gardle.To
wystepuje u mnie od kilka lat.Zdarzało sie kilka razy w roku-ok. 3-4. Obecnie
nasila mi sie. Przypisywane leki, w zasadzie antybiotyki i jakieś
antyalergiczne przynosiły poprawę, do czasu. Ostatnio musiałem dostac
hydrocortizon 200, Natychmiast minęło. Ale po dwóch tygodniach-nawrót. Teraz
mam przepisany ENCORTON. I tu moje pytanie. Czy ktoś z państwa miał cos
podobnego ? . Drugie pytanie-co sądzicie o Encortonie? Wiele złego o tym
specyfiku sie nasłuchałem . Dzieki z góry za dobre rady.Chetnie poczytam
także rady Dokiego.