Dodaj do ulubionych

łojotokowe zapalenie skóry

IP: *.veranet.pl / 62.89.111.* 13.11.03, 15:03
Hej! Czy ktoś z Was moze miał do czynienia z łojotokowym zapaleniem skóry - z
czego to się bierze i jak skutecznie mozna sobie z tym poradzić?Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: andrzej głowacki Re: łojotokowe zapalenie skóry IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 13.11.03, 22:36
      > Gość portalu: gaga napisał(a):
      >
      > Hej! Czy ktoś z Was moze miał do czynienia z łojotokowym zapaleniem skóry - z
      > czego to się bierze i jak skutecznie mozna sobie z tym poradzić?Pozdrawiam

      Zajrzyj do archiwum forum a na pewno znajdziesz wiele informacji na ten temat.
      Możesz również przeszukać archiwum grupy dyskusyjnej pl.sci.medycyna, na
      przykład przeszukiwarką groups.google.pl

      Pozdrawiam, andrzej

      www.glowacki.art.pl
    • Gość: Aga Re: łojotokowe zapalenie skóry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.03, 09:33
      Ja mam z tym do czynienia od ładnych paru lat i niestety chyba nie da się tego
      pozbyć definitywnie. Co jakiś czas są nawroty. Odwiedziłam wielu dermatologów,
      używałam wielu "smarowideł" i mikstur ale pomagały tylko doraźnie. Chyba trzeba
      się po prostu do tego przyzwyczaić. Jeżli o mnie chodzi najbardziej skuteczny
      okazał się krem kupowany w aptece (ale tylko na receptę) o nazwie Batrafen.
        • Gość: gaga Re: łojotokowe zapalenie skóry IP: *.veranet.pl / 62.89.111.* 14.11.03, 15:06
          Właśnie weszłam na sugerowane archiwum - przejrzałam sobie wypowiedzi innych
          osób oraz ich porady. Mnie ta choroba dopadła w te wakacje, a teraz co jakis
          czas mam jej nawroty. Jest ona z "lekka" męcząca, a pogorszenie zauważam u
          siebie zwłaszcza po sytuacjach stresowych. Patrząc na Wasze wypowiedzi myslę,ze
          jestem dopiero na początku tej męczarni..:( Próbuje się troszkę sama kurować
          przed kolejną wizytą u lekarza - dzisiaj zakupiłam szampon o nazwie healing
          firmy catzy i krem erisu-octopirox - ponoć pomagają, zobaczymy jak to bedzie u
          mnie! Pozdrawiam serdecznie!
          • Gość: andrzej głowacki Re: łojotokowe zapalenie skóry IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 14.11.03, 15:38
            Medycyna współczesna nie zna do końca mechanizmu powstawania tej dolegliwości
            oraz nie zna jednego, skutecznego sposobu na pozbycie się jej. Z doświadczenia
            wiem, że dermatolodzy przepisują zwykle kortykosteroidy. Osobiście nie
            przyniosły mi one żadnej poprawy i generalnie ich nie polecam. Moim zdaniem,
            długotrwałe ich stosowanie przynosi więcej szkody niż pożytku. Można je
            ewentualnie stosować jedynie przez krótki okres - na początku terapii lub przy
            nasilonych objawach.

            Łojotokowe zapalenie skóry leczy się bardzo trudno. Przede wszystkim, sugeruję
            stosować mydła i szampony o pH 5.5 oraz starać się wzmacniać swój układ
            odpornościowy. Wydaje mi się, że dieta jest tutaj bardzo ważna. Lekarze
            zalecają spożywać produkty bogate w witaminę H. Ja ze swej strony sugerują
            spożywać produkty "antygrzybicze". Niestety w ostatnich latach nasz tryb życia
            znacznie odbiega od trybu, który prowadziliśmy przez tysiąclecia. To powoduje,
            że niektóre choroby atakują nas częściej. Do nich można zaliczyć właśnie
            różnego rodzaju grzybice. Podczas wizyty u lekarza można go poprosić o
            przepisanie emulsji Pimafucort. Jest to antybiotyk miejscowy w postaci emulsji,
            działający na bakterie i grzyby - zapaleniu zwykle towarzyszą grzyby. Jednak
            stosować ją również z umiarem.

            Jeśli zapalenie występuje na owłosionej skórze głowy, warto stosować wodę
            brzozową. Dobrze jest również ściąć włosy możliwie krótko i wystawiać głowę
            (głównie latem) na działanie promieni słonecznych. Gdyby nic nie pomagało,
            można spróbować zażywać przez jakiś czas, małe dawki kwasu acetylosalicylowego.
            Na koniec warto powiedzieć, że rzeczywiście stres ma tutaj także swój udział.
            Jeśli tylko możemy, unikajmy go ;-).

            Pozdrawiam, andrzej

            www.glowacki.art.pl
              • Gość: andrzej głowacki Re: łojotokowe zapalenie skóry IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 14.11.03, 18:55
                > Gość portalu: gaga napisał(a):
                >
                > Jakich produktów należy unikać, a które są wskazane - bardzo prosiłabym o
                > konkretną wypowiedz!

                Chodzi o ogólne zasady zdrowego odżywiania, a więc między innymi o unikanie
                cukierków, ciastek itd. - grzyby drożdżopodobne potrzebują cukrów prostych do
                życia ;-). Wskazane byłyby biojogurty, warzywa, źródlana woda itd.

                > Pozdrawiam....a z tym stresem...żeby to było takie proste w dzisiejszych
                > czasach:)

                Doskonale o tym wiem ;-). Oczywiście należy sobie zapewnić odpowiednią ilość
                ruchu, świeżego powietrza, słońca oraz dobry sen.

                Pozdrawiam, andrzej
    • Gość: asia Re: łojotokowe zapalenie skóry IP: *.milocin.sdi.tpnet.pl 17.11.03, 08:59
      Spróbuj olejek z drzewa herbacianego;bezpieczny,tani i skuteczny.Na twarz
      smaruj rozcieńczonym min 3 razy dziennnie miejsca zmienione.Dodatkowo
      natłuszczaj za każdym razem mmsść Ziaji nagietkowa lub Linoeparol lub inne.
      Musisz to robić systematycznie nawet jak nie będzie zmian,bo grzyb nie śpi.
      To samo można ze skórą głowy,ale gdy się pracuje to niewykonalne(zapach,2,3
      razy dziennie).Ale przynajmniej twarz uchronisz przed sterydami,które są
      paskudne a efekt gorszy.Tak samo działa podobno ekstarkt z pestek grejfruta.
      Olejek musi być rozcieńczony,bo poparzysz twarz.
      Powodzenia.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka