dianapw
06.02.09, 21:35
Witam. Wczoraj zaatakowała mnie grypa żołądkowa.Przez około 2 dni nie miałam
apetytu bo brzuch mnie bolał.Rano jadąc do pracy prawie 2 razy zasłabłam.
Potem było już gorzej. Wieczorem dostałam gorączki 38,7 oraz rozwolnienia.
Dzis mam nadal skurcze, nic nie mogę zjeść a każdy łyk herbaty powoduje wizytę
w toalecie. Wiem, że powinnam dużo pić. Dostałam tez od lekarza leki ale nic
zjeść nie mogę bo na zapach jedzenia mnie skręca. Czy ktoś miał podobny
problem i poda mi sposób na zmuszenie się do zjedzenia czegoś lekkostrawnego
pod leki.Gdyby nie proszki to nie jadłabym nic( nie trawię leków;/). Co dalej?