parymka
21.02.09, 21:01
Mam takie dziwne pytanie i proszę by odpowiedziały mi osoby, które ewentualnie
mają o tym pojęcie.
Trudna sprawa bo dotyczy kogoś z mojej rodziny;( Otóż wczoraj moja kuzynka
popełniła samobójstwo, przy liście pożegnalnym leżało kilka opakowań aspiryny
(chyba to wzięła, nie jetem pewna). Zastanawiam się z siotrą czy ona cierpiała
przed śmiercią. Jaka to była śmierć? Ma ktoś pojęcie? Mam nadzieje, że nie
cierpiała wogóle- tak strasznie mi jej szkoda i taką cichą nadzieją w tym
nieszczęściu dla mnie jest to, że przed śmiercią nie cierpiała...błagam
odpiszcie mi, bo mnie to dręczy strasznie. Piszcie szczerze jeśli macie pojęcie...
dzięki