Inne pytanie

21.02.09, 21:01
Mam takie dziwne pytanie i proszę by odpowiedziały mi osoby, które ewentualnie
mają o tym pojęcie.
Trudna sprawa bo dotyczy kogoś z mojej rodziny;( Otóż wczoraj moja kuzynka
popełniła samobójstwo, przy liście pożegnalnym leżało kilka opakowań aspiryny
(chyba to wzięła, nie jetem pewna). Zastanawiam się z siotrą czy ona cierpiała
przed śmiercią. Jaka to była śmierć? Ma ktoś pojęcie? Mam nadzieje, że nie
cierpiała wogóle- tak strasznie mi jej szkoda i taką cichą nadzieją w tym
nieszczęściu dla mnie jest to, że przed śmiercią nie cierpiała...błagam
odpiszcie mi, bo mnie to dręczy strasznie. Piszcie szczerze jeśli macie pojęcie...
dzięki
    • historyczka222 Re: Inne pytanie 21.02.09, 21:09
      wiesz mysle ze nikt ci na to pytanie nie odpowie. Napewno potrzebowała pomocy i
      to specjalisty skoro targneła sie na zycie. tego czy cierpiała przed smiercia
      nigdy sie nie dowiesz i nikt ci nie odpowie jednoznacznie. z całego serca ci
      współczuje.
      • wilczyca1953 Re: Inne pytanie 22.02.09, 11:58
        Głupio to wymyśliłaś. Nie radzę tego robić.Życie jest piękne i tylko głupie
        osoby o tym nie wiedza.
        • green_land do wilczycy 23.02.09, 09:29
          Przestań już wypisywać bzdury.
          Żenujące.
    • parymka Re: Inne pytanie 22.02.09, 13:14
      jasne jeszcze mi napiszcie, że napisałam to bo sama próbuję się w ten sposób
      zabić. super po prostu ;/
      • green_land Re: Inne pytanie 23.02.09, 09:36
        Nie wiem, jaka to śmierć. Człowiek czasami za wszelką cenę chce zakończyć swoje
        życie i nie ma dla niego znaczenia, czy będzie cierpiał, czy nie. Po prostu nie
        myśli o tym. Chce osiągnąć cel i tylko to dla niego się liczy.
        Już nic nie poradzicie, stało się. Myślenie czy mozna było zapobiec nie ma sensu
        - może tak, może nie. Gdy ktoś chce umrzeć, nic go nie powstrzyma. To była jej
        decyzja, na ile świadoma, trudno powiedzieć - może cierpiała na depresję, której
        nie mozna było zauważyć? To bardzo podstępna choroba.
        Już nie zadręczaj się, ona już nie cierpi, nie zadręczaj się.
      • wcyrku1 Re: Inne pytanie 23.02.09, 11:57
        parymka napisała:

        >
        >

        Skoro podjęła taką decyzję to ból fizyczny nie ma znaczenia, zaburzony stan
        psychiczny bardziej boli ...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja