Ból nóg u 6-latka

21.11.03, 01:02
Mojego 6-cio letniego syna od 3 lat co jakiś czas bardzo bolą nogi lub jedna
noga. Lekarz pediatra bez jakilkolwiek badań stwierdza, że to bóle wzrostowe.
Martwi mnie jednak to,że pojawiają się one po przbytych chorobach
(angina,przeziębienia) lub chorobę zwiastują.w okresie gdy syn nie choruje
nogi go nie bolą.Ból jest bardzo ostry.Jak sobie z nim poradzić? Syn jest
dzieckiem wytrzymałym na bół, tego jednak nie wytrzymuje.
Magda
    • Gość: Artur Re: Ból nóg u 6-latka IP: *.sasknet.sk.ca 21.11.03, 05:28
      411483m napisała:

      > Mojego 6-cio letniego syna od 3 lat co jakiś czas bardzo bolą nogi lub jedna
      > noga. Lekarz pediatra bez jakilkolwiek badań stwierdza, że to bóle wzrostowe.
      > Martwi mnie jednak to,że pojawiają się one po przbytych chorobach
      > (angina,przeziębienia) lub chorobę zwiastują.w okresie gdy syn nie choruje
      > nogi go nie bolą.Ból jest bardzo ostry.Jak sobie z nim poradzić? Syn jest
      > dzieckiem wytrzymałym na bół, tego jednak nie wytrzymuje.
      > Magda

      Kiedys juz o tym pisalem, ale dawno, wiec moj post wsiakl juz pewnie w podloze
      systemow elektronicznych Gazety.
      Problemem jest prawdopodobnie budowa anatomiczna stop dziecka i zapadjacy sie
      luk stopy. Dobrze zrobione na miare wkladki ortopedyczne usuna albo bardzo
      zmniejsza uczucie bolu.

      Doraznie ciepla kapiel usuwa bol (na krotko) i niezawodny Tylenol. Ale wkladki
      usuna problem w zarodku.

      PS
      Mysle, ze zwiazek bolow z chorobami o ktorych piszesz jest najzupelniej
      przypadkowy.
      • Gość: Gabi. Re: Ból nóg u 6-latka IP: *.chello.pl 21.11.03, 09:05
        Wkładki moga pomóc jeśli przyczyną bólu jest rzeczywiście nieprawidłowa budowa
        stopy. A to może potwierdzić tylko sensowny ortopeda. I on zapisuje ( tak,
        zapisuje) wkładki.
        Ale mozliwości bólów jest kilka innych -od wzrostowych poczynając do
        reumatycznych. Niech dziecko będzie pod opieka pediatry, ale nie bezmyślnego, a
        dobrego. Ja jednak łączyłabym infekcje z nasilającymi sie bólami, choć nie
        wykluczam zbiegu okoliczności. Ważne jest także to czy przy bólach występuja
        inne objawy np. gorączka, czy dziecko jest apatyczne. To nie problem na porade
        via internet.
        • Gość: Artur Re: Ból nóg u 6-latka IP: *.sasknet.sk.ca 21.11.03, 16:43
          Gość portalu: Gabi. napisał(a):

          > Wkładki moga pomóc jeśli przyczyną bólu jest rzeczywiście nieprawidłowa
          budowa
          > stopy. A to może potwierdzić tylko sensowny ortopeda. I on zapisuje ( tak,
          > zapisuje) wkładki.

          I tak i nie. Wykrywanie nieprawidlowosci anatomicznych stop jest w wiekszym
          stopniu sztuka niz nauka i nie ma takich zupelnie obiektywnych kryteriow. Wiele
          zalezy od lekarza i jego temperamentu. Czesc lekarzy jest sklonna dac wkladki
          10% wszystkich dzieci a czesc wszystkim. U nas w Kanadzie wkladki zreszta robi
          i zapisuje nie lekarz ortopeda tylko tzw podiatra - absolwent specjalnej szkoly
          ( nie lekarz w polskim znaczeniu). Nie bede tez ukrywal, ze istnieja wkladki
          gorsze i lepsze w zaleznoci od tego kto i jak je robi. Wybor specjalisty wiec
          nie jest latwy. W zasadzie dopiero zrobienie i uzycie wkladek potwierdza
          rozpoznanie i wlasciwosc leczenia.

          > Ale mozliwości bólów jest kilka innych -od wzrostowych poczynając do
          > reumatycznych.

          Diagnoza bolow wzrostowych jest polska specyfika i folklorem. W Kanadzie prawie
          nikt tej diagnozy nie stosuje z wyjatkiem polskich lekarzy.


          Niech dziecko będzie pod opieka pediatry, ale nie bezmyślnego, a
          >
          > dobrego.

          Popieram.
    • Gość: Majka Re: Ból nóg u 6-latka IP: *.leszno.sdi.tpnet.pl 21.11.03, 14:15
      Może ktoś powie, że przesadzasz, ale poproś o wykonanie badań pod kątem
      zapalenia skórno-mięśniowego. Nie twierdzę, że Twój synek na to choruje, ale
      lepiej wykluczyć. Osobiście znam przypadek chłopca w podobnym wieku, którego
      bóle nóg lekarze tłumaczyli jako bóle wzrostowe, a nawet udawanie przez dziecko
      choroby!!! Tymczasem okazało się, że to właśnie choroba, którą wymieniłam. Nie
      wykryta i nie leczona może być groźna.
      • Gość: kiki Re: Ból nóg u 6-latka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.03, 19:42
        Moi dwaj synowie mieli bóle wzrostowe - nie jesr to specyfika polska jak tu
        ktoś napisał, ponieważ pediatra podczas problemów ze starszym dzieckiem (dziś
        już 20latkiem)powiedził mi, ze w całej Europie i USA uznaje się istnienie
        takich bólów, ale w Polsce oficjalnie ich nie ma.Należy sprawdzić przede
        wszystkim, czy te bóle nie dotyczą stawów (stawy nie bolą "wzrostowo")i
        najczęściej dziecko bolą obie nóżki. Moi synowie mieli tak silne bóle, że
        używałam silnych maści przeciwbólowych, bo nie mogli zasnąć. bóle pojawiały
        się podczas zasypiania, w dzień nie było problemów. Warto wykluczyć inne
        problemy zdrowotne, ale istnieje coś takiego jak bóle wzrostowe - problemy
        moich dzieci to potwierdzają
    • Gość: PP Re: Ból nóg u 6-latka IP: 80.51.242.* 23.11.03, 23:58
      A mój mąż własnie w tym wieku zachorował na martwicę kosci. A też poczatkowo
      lekarzelekcewazyli bóle nóg.
      • Gość: Artur Re: Ból nóg u 6-latka IP: *.sdh.sk.ca 24.11.03, 18:26
        Gość portalu: PP napisał(a):

        > A mój mąż własnie w tym wieku zachorował na martwicę kosci. A też poczatkowo
        > lekarzelekcewazyli bóle nóg.

        Najprostszy rentgen stop i podudzi potwierdza albo wyklucza diagnoze tego typu.
        Dziecko z pewnoscia juz mialo takie badanie.
        • Gość: Gabi Re: Ból nóg u 6-latka IP: *.chello.pl 24.11.03, 18:57
          Leczenie na odległość bez badań dodatkowych, porządnego wywiadu, obejrzenia
          pacjenta jest niemozliwe. Stawianie diagnozy , a właściwie diagnoz bo
          możliwości jest wiele bezsensone. Podobnie może wygladać 55 różnych chorób,
          albo banalnych albo bardzo poważnych.
          Jeśli, z mojej branży, ktoś napisze, że ma bóle w klatce piersiowej i zatyka
          go, to ja nie odpowiem czy to nerwica po awanturze z zoną czy świeży zawał do
          pilnego PTCA.
          Dlatego uważam , że tego typu "porady" są bez sensu.
          • Gość: Teresa Re: Ból nóg u 6-latka IP: *.devs.ac-net.pl 24.11.03, 22:05
            na pewno maja sens - my nie stawiamy diagnoz i pytajacy tez tak naszych
            sugestii nie traktuje, ale raczej upewnia sie, ze nalezy szukac przyczyn dalej
            i na dodatek wie, jakie watpliwosci z lekarzem wyjasnic;
            czy dziecko ma jakies problemy z watroba, woreczkiem zolciowym albo ukladem
            moczowo-plciowym?
Pełna wersja