PODAGRA

21.11.03, 15:23
Od kilku lat boli mnie palec kciuk (raz lewy raz prawy) u nogi. Oczywiście z
przerwami czasami kilkutygodniowymi.
Stwierdzono dnę moczanową i przepisano mi Milurit i Clochicum-Dispert.
Jednak skuteczność tych leków wydaje mi się jest słaba. Pomimo że zaczynam
brać leki jak tylko się zaczyna leciutki ból to i tak na trzeci dzień jest tak
zwany wielki finał i boli tak że nie mogę chodzić.
Czy ktoś ma jakieś doświadczenia w leczeniu tej "arystokratycznej" przypadłości?
Wiem że nie pomaga mi moje upodobanie do dobrego żarcia popijanego piwkiem. ;-(
PZDR
    • andre_234 Re: PODAGRA 22.11.03, 18:38
      Może jakaś maść lub moczenie stóp w jakimś specyfiku?
    • hydrogen Re: PODAGRA 22.11.03, 19:53
      Niestety nie wyleczysz sie z tej choroby bez zmiany nawyków zywieniowych. O
      przyczynach powstania dny i sposobie leczenia przeczytasz w książkach dr
      Kwaśniewskiego. Niedawno w czasopiśmie "Optymalnik" ukazał się artykuł
      opisujący praktykę jednego z lekarzy optymalnych w leczeniu tej choroby:

      www.dieta-optymalna.info/sklep.php?akcja=pokaz&co=25
      Pozdrawiam
      • Gość: brumbak Re: PODAGRA IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 23.11.03, 11:06
        o przyczynACH dla których tak wielu ludzi daje się nabierac na tłustokwaśna
        diete pisano już wiele,

        - naiwność, brak wiedzy, przyzywczajenie do tłustych posiłkow
        - a potem różne negatwyne skutki dla zdrowia
        - hydrogen to zwykły naciągacz tak jak i jego guru - niedoszły lekarz medycyny-
        szrlatan jan od tłustej diety kwaśniewski
    • po_goda Re: PODAGRA 23.11.03, 02:22
      andre_234 napisał:

      > Od kilku lat boli mnie palec kciuk (raz lewy raz prawy) u nogi. Oczywiście z
      > przerwami czasami kilkutygodniowymi.
      > Stwierdzono dnę moczanową i przepisano mi Milurit i Clochicum-Dispert.
      > Jednak skuteczność tych leków wydaje mi się jest słaba. Pomimo że zaczynam
      > brać leki jak tylko się zaczyna leciutki ból to i tak na trzeci dzień jest tak
      > zwany wielki finał i boli tak że nie mogę chodzić.
      > Czy ktoś ma jakieś doświadczenia w leczeniu tej "arystokratycznej"
      przypadłości
      > ?
      > Wiem że nie pomaga mi moje upodobanie do dobrego żarcia popijanego piwkiem. ;-

      Czy to znaczy , ze nie stosujesz zadnej diety ? Piwko tez Ci nie pomaga.
      Do mnie tez sie to cholerstwo przyplatalo, i ataki , niestety powtarzaja
      sie. Ja biore inne leki i sam juz nie wiem co robic i jesc aby od czasu
      do czasu nie cierpiec. Ciekawy jestem, czy na ta "arystokratke" duzo osob
      choruje. Ja nie znam nikogo.
      pzdr.
      • andre_234 Re: PODAGRA 24.11.03, 11:16
        po_goda napisał:

        >
        > Czy to znaczy , ze nie stosujesz zadnej diety ? Piwko tez Ci nie pomaga.
        > Do mnie tez sie to cholerstwo przyplatalo, i ataki , niestety powtarzaja
        > sie. Ja biore inne leki i sam juz nie wiem co robic i jesc aby od czasu
        > do czasu nie cierpiec. Ciekawy jestem, czy na ta "arystokratke" duzo osob
        > choruje. Ja nie znam nikogo.

        Ano nie stosuję. Ale stosowałem, nawet kilka miesięcy i nic to nie dało.
        Napisz jakie masz leki?
        PZDR
        > pzdr.
        • po_goda Re: PODAGRA do "arystokraty" 27.11.03, 14:32
          andre_234 napisał:
          > Ano nie stosuję. Ale stosowałem, nawet kilka miesięcy i nic to nie dało.
          > Napisz jakie masz leki?

          Zapobiegawczo 1x dziennie Allopurinol, a kiedy jest atak
          biore Indocin. Napisz jaka diete stosowales i jak czesto
          masz ataki. Dobrze tylko , ze sie na to nie umiera...
          pozdrawiam
          • andre_234 Re: PODAGRA do "arystokraty" 28.11.03, 09:35
            Co do diety to żona chowała przedemną tłuste, smażone, pasztetową, (choć
            uwielbiam), kawę, herbatę i piwko (innych alkoholi raczej nie prowadzę)
            Ataki trafiają się czasami trzy x w miesiącu a czasami raz na trzy miesiące.
            Zależności pomiędzy stosowaniem diety lub nie jakoś nie dostrzegam.
            PZDR
            • po_goda Re: PODAGRA do "arystokraty" 29.11.03, 15:00
              andre_234 napisał:

              > Co do diety to żona chowała przedemną tłuste, smażone, pasztetową, (choć
              > uwielbiam),

              Przyznam sie, ze jadam tylko smazone i to w niewielkich ilosciach,
              wiec co mi w takim razie szkodzi ?

              >kawę, herbatę i piwko (innych alkoholi raczej nie prowadzę)

              kawa tylko od czasu do czasu, piwa nie pamietam kiedy pilem, nieraz lampke
              czerwonego wina, czy chcesz powiedziec , ze w moim przypadku nawet herbata
              szkodzi ? Musze powiedziec , ze pijam jej sporo.

              > Ataki trafiają się czasami trzy x w miesiącu a czasami raz na trzy miesiące.
              > Zależności pomiędzy stosowaniem diety lub nie jakoś nie dostrzegam.

              Ze mna jest tak samo, tylko co bedzie next ? Jeden juz straszy cukrzyca i
              jakims zawalikiem. Alez perspektywy jakby jednego bylo malo.

              Pozdrawiam, jak znasz jakas diete to napisz, wiesz, tonacy nawet
              brzytwy sie chwyta.
    • Gość: Braził Re: PODAGRA IP: *.chelm.sdi.tpnet.pl 24.11.03, 11:25
      Panowie wywalcie na śmieci ta wasze arystokratyczne papiery i podagra się
      skończy.
      Będzie Was tylko noga napierd......
      pozdrawiam.
      • andre_234 Re: PODAGRA 25.11.03, 09:44
        Bardzo śmieszne.
        Wyprę się pochodzenia jak to coś pomoże
        ;-)
    • Gość: siedem Re: PODAGRA IP: 213.216.66.* 28.11.03, 09:50
      > Wiem że nie pomaga mi moje upodobanie do dobrego żarcia popijanego piwkiem. ;-
      (
      > PZDR

      ono jest przyczyna. po dnie moczanowej zazwyczaj przychodzi cukrzyca i zawalik
      [tu kolejnosc moze sie zmienic]. zalezy na czym ci zalezy. albo zdrowie albo to
      co masz teraz.

      5040
    • Gość: g@mdan Re: PODAGRA IP: *.tvsat364.lodz.pl 28.11.03, 14:57
      Dna moczanowa to choroba z grupy tych, co mają trzy podstawowe przyczyny:
      1.za duży dowóz "trucizny",
      2.złe przerabianie trucizny na nietruciznę,
      3.utrudnione usuwanie z organizmu tego wszystkiego.
      Pierwszą przyczynę już znasz. Jeśli właściwa dieta nie daje poprawy to należy
      zbadać pozostałe dwie przyczyny.
      Należy zbadać stan twojej wątroby i nerek.
      Za ból palucha może odpowiadać w równym stopniu kwas moczowy jak i
      przeciążenia stopy związane np. z nadwagą lub(i) deformacją stopy. Wtedy
      pomocne bywają specjalne wkładki do obuwia.
      • Gość: hydrogen Re: PODAGRA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.03, 23:54
        To jakiś bełkot. Przyczyną dny jest dieta "korytkowa" czyli mieszanie tłuszczów
        z węglami (szczególnie z fruktozą). Tyle mówią książki dr JK. Przykład andre
        zdaje się to potwierdzać. Pamiętajmy, że piwo, podobnie jak fruktoza, powoduje
        spory wyrzut insuliny do krwi.

        Pozdr
        • po_goda Re: PODAGRA 29.11.03, 14:46
          Gość portalu: hydrogen napisał(a):

          >To jakiś bełkot. Przyczyną dny jest dieta "korytkowa" czyli mieszanie tłuszczów
          >z węglami (szczególnie z fruktozą). Tyle mówią książki dr JK. Przykład andre
          >zdaje się to potwierdzać. Pamiętajmy, że piwo, podobnie jak fruktoza, powoduje
          > spory wyrzut insuliny do krwi.

          Moze i masz racje. Czy mozesz dac przepis na dobry obiadek, kolacyjke czy
          sniadanie ? Sam nie wiem co jesc, nic nie pomaga, sa nawroty. Byc moze
          mieszanie ze soba pewnych produktow to jest wlasnie TO ?

          pzdr.
          • Gość: hydrogen Re: PODAGRA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.03, 22:39
            Powiem ci co dzisiaj jadłem:

            Śniadanie -zapiekanka: 100g brukselki + 70g sera pleśniowego sekret mnicha +2
            plasterki sera żółtego + 40g masła.
            Ugotowaną brukselkę wrzucam na rozgrzane masło dodaję ser pleśniowy w kilku
            kawałkach. Przykrywam przykrywka i zostawiam chwilę na małym ogniu aż ser się
            roztopi. Potem daję na wierzch ser żółty, szypko topnieje i mozna jeść.

            Na deser kawałek czekolady

            Potem mała przekąska (gorzka czekolada, grapefruit) i kolacja (około 21, bo
            późno wróciłem z pracy):

            Gulasz z baraniny (z słuszną ilością masła)+ brukselka (akurat teraz mam na nia
            fazę :)).

            Super smaczne i na pewno takie jedzenie nie spowoduje podagry. Z wyleczeniem to
            chyba nie takie proste. na początku możesz spróbowac samodzielnie takiej diety
            ale gdy nie ma efektów warto iść do lekarza (optymalnego) z doświadczeniem.

            Z piwa nie trzeba zupełnie rezygnować 1-2 dziennie jest ok ale trzeba wtedy
            ograniczyć inne węglowodany.

            Pozdr
        • Gość: g@mdan Re: PODAGRA IP: *.tvsat364.lodz.pl 30.11.03, 12:28
          To nie bełkot, ale wiedza poparta doświadczeniem.
          W Twojej diecie, hydrogen, też mieszasz tłuszcze z "węglami".
          Powieś sobie nad łóżkiem kartkę z napisem: Bruxelka dobra na wszystko.
      • po_goda Re: PODAGRA 29.11.03, 14:50
        Gość portalu: g@mdan napisał(a):

        > Dna moczanowa to choroba z grupy tych, co mają trzy podstawowe przyczyny:
        > 1.za duży dowóz "trucizny",

        podaj przyklad co szkodzi ? Eliminuje, ale nie pomaga.

        > 2.złe przerabianie trucizny na nietruciznę,
        > 3.utrudnione usuwanie z organizmu tego wszystkiego.

        czy sa jakies leki ?


        > Pierwszą przyczynę już znasz. Jeśli właściwa dieta nie daje poprawy to należy
        > zbadać pozostałe dwie przyczyny.
        > Należy zbadać stan twojej wątroby i nerek.

        czy lekarz sam nie powinien o to zadbac i skierowac na odpowiednie badania ?

        • Gość: g@mdan Re: PODAGRA IP: *.tvsat364.lodz.pl 30.11.03, 12:48
          Po_goda,
          podaję co szkodzi: podroby, drób, dziczyzna, sardynki.
          Z warzyw: groch, fasola, kalafior, szpinak, szczaw, szparagi. Niewskazane są
          grzyby. Ogranicz alkohol. Gdy boli to nie stosuj aspiryny i jej pochodnych.

          Teraz to co można jeść: ryby, chuda wieprzowina i baranina, mleko i produkty
          mleczne odtłuszczone, jaja, orzechy, owoce i soki owocowe (najbezpieczniejsze
          są wiśnie). Z warzyw: kapusta, brukselka, por, seler.

          Jeśli sama dieta nie pomaga, to Twój lekarz powinien zbadać stan wątroby i
          nerek. Dopiero potem stosuje się leki.

          Wieloletnie odkładanie kryształków moczanów w stawie palucha doprowadza do
          choroby zwyrodnieniowej tego stawu, czyli wytarcia chrząstki stawowej. Staw
          ten staje się sztywny i boli w czasie chodzenia. Zdjęcie rtg pozwala to ocenić.
          Tej przypadłości nie wyleczysz dietą.
          • pavo Re: PODAGRA 30.11.03, 14:01
            Wtrace moze swoje trzy grosze.
            Pomimo mojego wieku (24) mam rowniez podwyzszony kwas moczowy (robie co pare
            miesiecy badania krwii, max. jest 500 ja mam 515). Moze nie jest to powod do
            zalamania :)) ale rowniez odczuwam czasami bol palucha. Lekarz zalecil mi
            milurit co 2-3 dni jedna tabletke. Absolutnie nie wskazane wino, kawa, piwo.
            Jezeli alkohol to najlepiej wodka, koniak, itp.
            Co do jedzenia to nie mam pojecia. Generalnie jem wszystko co mi smakuje. Nie
            stosuje zadnej diety mimo iz pewnie powinienem. Ale nie oznacza to ze mam
            nadwage (179 - 72kg) Jestem tancerzem i nie moge sobie pozwolic na pare
            dodatkowych kg. Moze tez to ze tancze wplywa na bol halluxa???
            Dodatkowo podejrzewam ze zostalem genetycznie obciazony przez mojego
            rodziciela, ktory tez mam tego typu problemy.
            • Gość: hydrogen Re: PODAGRA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.03, 16:22
              Proponuje każdemu kto chce słuchać zaleceń zwykłych lekarzy wziąć pod uwagę, że
              oni uznają dnę za nieuleczalną. Jeśli chcecie chorować do końca życia i łykać
              różne kosztowne prochy to oczywiście możecie się do tych zaleceń stosować, to
              wasz wybór.


              > Wtrace moze swoje trzy grosze.
              > Pomimo mojego wieku (24) mam rowniez podwyzszony kwas moczowy (robie co pare
              > miesiecy badania krwii, max. jest 500 ja mam 515). Moze nie jest to powod do
              > zalamania :))

              O ile się orientuję związek między kwasem moczowym i dną jest taki jak między
              podwyższonym poziomem cholesterolu a miażdżycą. Czyli nieudowodniony i oparty
              na zasadzie podobieństw (którą to zasadę wypadałoby zaliczyć do medycyny
              ludowej).

              Słyszałem o badaniach wskazujących, że podwyższony poziom kwasu moczowego jest
              skorelowany z lepszą pracą mózgu. W USA przebadano trochę ludzi i okazało się,
              że im ktoś zajmuje wyższe stanowisko tym ma z reguły wyższy poziom kwasu
              moczowego. Podobnie było z naukowcami im więsksze osiągnięcia tym wyższy poziom
              kwasu moczowego we krwi.

              >Moze tez to ze tancze wplywa na bol halluxa???

              To chyba możliwe. Ja gdy dużo chodzę (np po górach) to też odczuwam ból kości w
              jednej stopie (tej przed największym palcem). Ale to b rzadko więc się nie
              przejmuję. Pierwszy raz zaczęło mnie boleć w wieku około 13 lat gdy jeździłem w
              chodny dzień w mokrych butach na rowerze. Lekarz powiedział, że w taim wieku to
              jest niemożliwe. Tak na marginesie, to był to dla mnie jeden z pierwszych
              sygnałów, że lekarze nie należą do ludzi szczególnie myślących.

              > Dodatkowo podejrzewam ze zostalem genetycznie obciazony przez mojego
              > rodziciela, ktory tez mam tego typu problemy.

              Może i jest jakaś dziedziczna skłonność do dny. Nawet jeśli ją masz to nie
              zachorujesz na tą chorobę na diecie niskowęglowodanowej.

              Jeszcze jedna sprawa: ktoś wcześniej powiedział, że dieta opty to też mieszanie
              tłuszczów z węglami. W pewnym sensie tak rzeczywiście jest. Tylko trzeba wziąć
              pod uwagę, że węgli jest w tej diecie mało a tłuszczu dużo. Szkody powstają gdy
              jemy dużo węgli (powyżej 150g) i dużo tłuszczu.

              Pozdr
Pełna wersja