kardiologia!!! moje serducho!!!

25.03.09, 21:06
od bardzo dawna(juz w podstawuwce higienistka po obsuchaniu skierowała mnie na
ekg-i nic) czuje bule w klatce po lewej stronie wydaje mi sie ze serce mnie
boli!? czsem kłóje bez powodu taki silny pszeszywajacy kruciutki bol! zdarza
sie ze jak chwyci to przez kilka sekund nie moge złapać oddechu!? robiłam
kilka razy badania lekarz rodzinny podejrzewał mała wade wysłał mnie do
kardiologa a kardiolog wysłuchał i nic stwierdził ze jestem zdrowa miałam
nawet wrazenie ze myslał ze udaje????!!! co o tym myslec???to nie jest moim
zdaniem normalne zbyt czesto mi to dokucza??!!
    • wadera3 Re: kardiologia!!! moje serducho!!! 25.03.09, 23:28
      Wyrośniesz.
      • bebylili Re: kardiologia!!! moje serducho!!! 26.03.09, 21:10
        dzięki
    • green_land Re: kardiologia!!! moje serducho!!! 26.03.09, 12:01
      Osłuchanie to za mało. Jedno ekg także. Wiem z własnego doświadczenia. Dopiero
      uchwycony częstoskurcz dał lekarzom do myślenia i zaczęli patrzeć na mnie nie
      jak na symulanta:P A już wtedy stara byłam:)
      Kłucie może być całkiem "normalne". Sama je miałam kilkakrotnie, i sporo innych
      osób, które znam. Ale już bóle to poważna rzecz i nie powinno ich raczej być. W
      związku z podejrzeniem o wadę serca - miałaś robione ukg serca /czyli ekg/?
      Chyba by nie zaszkodziło.
      • bebylili Re: kardiologia!!! moje serducho!!! 26.03.09, 21:17
        green_land napisała:

        > Osłuchanie to za mało. Jedno ekg także. Wiem z własnego doświadczenia. Dopiero
        > uchwycony częstoskurcz dał lekarzom do myślenia i zaczęli patrzeć na mnie nie
        > jak na symulanta:P A już wtedy stara byłam:)
        > Kłucie może być całkiem "normalne". Sama je miałam kilkakrotnie, i sporo innych
        > osób, które znam. Ale już bóle to poważna rzecz i nie powinno ich raczej być. W
        > związku z podejrzeniem o wadę serca - miałaś robione ukg serca /czyli ekg/?
        > Chyba by nie zaszkodziło.
        dziekuje za odpowiedz... ekg robione miałam juz trzy razy raz u lekarza
        rodzinnego i dwa razy na dwuch wizytach u kardiologa... i pani kardiolog
        powiedziała ze nic nie widzi ze jest ok...robiłam sobie wszystkie badania
        wszystko ok. mam 25 lat... a serce pokuwa nadal... kardiolog powiedział ze to
        raczej z nerwami zwiazane -zgodze sie bo nerwus ze mnie okrutny tylko ze
        serducho nie kłoje tylko jak sie denerwuje kłoje tez tak sobie bez powodu 2
        tygodnie temu koło mnie trzy dni nie jakos tak na smierc mocno ale koło non stop
        zwłaszcza pzry wydychaniu powietrza-dziwne ...dzis własnie byłam na ostatniej
        wizycie u kardiologa powiedziała ze wszystko gra no to jestem wyleczona kropka
        koniec......
        • green_land Re: kardiologia!!! moje serducho!!! 27.03.09, 18:32
          Literówka:) Ukg serca, to usg, tyle że serca. Lekarz widzi wtedy
          budowę serca i moze wykluczyć ewentualne zmiany.
          Miałam wielokrotnie ekg i z żadnego lekarze nie wyczytali problemów
          z zastawką. Ale jak o niej wspominałam, twierdzili, ze owszem, coś
          widać ale mam ekg w porządku:/ Mam jakiś skrócony odcinek QT czy
          jakoś tak i dopóki nie wspominam o moich problemach z sercem lekarze
          nie zwracają na to uwagi. Tak jak pisałam wcześniej - u Ciebie możę,
          aczkolwiek wcale NIE MUSI być tak samo. Ale te ukg i holter jednak
          bym zrobiła, nawet prywatnie. Nie wiem, ile obecnie kosztują te
          badania, poszukaj gabinetu kardiologicznego z dobrym
          sprzętem /popytaj moze w necie/, wtedy ukg mieści się w cenie wizyty
          i nic dodatkowo nie płacisz. CO do holtera to najczęsciej wygląda to
          tak, że trzeba wypożyczyć to urządzenie /nie wiem jak teraz, kiedyś
          wielkości... walkmana:)/ i pochodzić sobie z nalepionymi elektrodami
          24 godziny. Niewygodne, ale da sie wytrzymać. Kupujesz 2 paluszki
          alkaliczne, "przylepce" do elektrod i to wszystko. 2-3 lata temu
          płaciłam jakieś 50-60 zł. Umawiasz sie z lekarzem na konkretną
          godzinę i przyjeźdzasz z urządzeniem do zdjecia. Wyniki powinny być
          na drugi dzień, ale może i zrobić je na poczekaniu.

          www.kardiolo.pl/
          To link do naprawdę świetnego forum, odpowiadajją tam czasami
          lekarze ze ŚCChS w Zabrzu. Warto zajrzeć, moze znajdziesz więcej
          informacji.
          Pozdrawiam
    • gory_szalenstwa Re: kardiologia!!! moje serducho!!! 27.03.09, 14:08
      Lekarz Cie olał, jak dla mnie. Warto by zrobić ekg (ale o tym była już mowa,
      echo serca (usg serca) i holter'a (na dobę dostajesz aparat, który jest
      przyczepiony do serca, nie można się wtenczas kąpać, badanie umożliwia ocenę
      aktywności elektrycznej serca w ciągu całej doby).
      • sergio77 Re: kardiologia!!! moje serducho!!! 27.03.09, 21:57
        Nerwica to ulubione slowo lekarzy ,ale nie daj sie zbyc. Na poczatek
        tak jak poprzednicy polecam echo i holter to powinno duzo
        wyjasnic,poza tym podejdz do sprawy na spokojnie,wiem ze nie jest to
        latwe ale pomaga.Powodzenia
        • marcinoit Re: kardiologia!!! moje serducho!!! 28.03.09, 12:06
          a jak juz zrobisz echo i holtera to wpadnij na forum a tu juz
          napewno green i spolka postawia diagnoze i zaleca leczenie :)
          • green_land Re: kardiologia!!! moje serducho!!! 28.03.09, 13:46
            Przestań już z tymi żenującymi uwagami. Idź pobaw się gdzie indziej.
            Żegnam.
            • marcinoit Re: kardiologia!!! moje serducho!!! 28.03.09, 14:45
              > Przestań już z tymi żenującymi uwagami. Idź pobaw się gdzie
              indziej.
              > Żegnam
              zenujace to jest jak ktos nie ma pojecia a conajwyzej ma mgliste
              pojecie o problemie a udziela porad tonem znawcy.
              fakt ze na cos chorujesz nie czyni cie expertem w dziedzinie
              medycyny.
              • bebylili Re: kardiologia!!! moje serducho!!! 28.03.09, 16:12
                po to jest to forum aby udzielac sobie rad ...!? i szukać podobieństwa chorob
                wiec ja dziekuje za wszystkie porady... poniewaz pomału zaczełam wierzyc ze
                właściwie moze przesadzam...(FAKT ja nie umieram ale wydaje mi sie ze takie
                czeste bule z byle czego sie nie biora)... do tej chwili dzis dowiedziałam sie
                ze moja chrzestna matka ma to samo wyniki wychodza jej dobre a ma te same
                dolegliwosci co ja i lekarze nie wiedza co to, mowia ze NERWY... ja miałam
                skierowanie na echo serca ale nie miałam go zrobionego bo p.kardiolog
                powiedziała ze nie ma takiej potrzeby?! mowiła cos o testach wysiłkowych ze tez
                nie ma sensu robic JAK JA TAKA ZDROWA JESTEM...usg serca? to nikt o tym nawet
                nie wspomniał!? a ja nie wiem nawet ze takie cos jest hi hi.nie wiem czy
                wspominałam ale lekarz rodzinny podejrzewał ze mam zespół barlowa to taka sobie
                mała wada serca czytałam o niej...ale kardiolog to z takim lekkim chyba
                oburzeniem patrzył co to za głupota na tym skierowaniu jest. tak czy owak dobrze
                doradzacie ale mi chyba sie narazie nie chce latac po tych lekarzach zrobie
                sobie przerwe PRZECIERZ taka ZDROWA jestem!? dziekuje za podpowiedzi i
                zainteresowanie pozdrawiam
                • bebylili Re: kardiologia!!! moje serducho!!! 28.03.09, 17:30
                  bebylili napisała:

                  > po to jest to forum aby udzielac sobie rad ...!? i szukać podobieństwa chorob
                  > wiec ja dziekuje za wszystkie porady... poniewaz pomału zaczełam wierzyc ze
                  > właściwie moze przesadzam...(FAKT ja nie umieram ale wydaje mi sie ze takie
                  > czeste bule z byle czego sie nie biora)... do tej chwili dzis dowiedziałam sie
                  > ze moja chrzestna matka ma to samo wyniki wychodza jej dobre a ma te same
                  > dolegliwosci co ja i lekarze nie wiedza co to, mowia ze NERWY... ja miałam
                  > skierowanie na echo serca ale nie miałam go zrobionego bo p.kardiolog
                  > powiedziała ze nie ma takiej potrzeby?! mowiła cos o testach wysiłkowych ze tez
                  > nie ma sensu robic JAK JA TAKA ZDROWA JESTEM...usg serca? to nikt o tym nawet
                  > nie wspomniał!? a ja nie wiem nawet ze takie cos jest hi hi.nie wiem czy
                  > wspominałam ale lekarz rodzinny podejrzewał ze mam zespół barlowa to taka sobie
                  > mała wada serca czytałam o niej...ale kardiolog to z takim lekkim chyba
                  > oburzeniem patrzył co to za głupota na tym skierowaniu jest. tak czy owak dobrz
                  > e
                  > doradzacie ale mi chyba sie narazie nie chce latac po tych lekarzach zrobie
                  > sobie przerwe PRZECIERZ taka ZDROWA jestem!? dziekuje za podpowiedzi i
                  > zainteresowanie pozdrawiam
                  SORRY ECHO SERECA TO USG TERAZ WIEM HI HI
                  • irena395 Re: kardiologia!!! moje serducho!!! 06.05.09, 17:22
                    pyt co to jest jak sie zastawka nie domyka w II stopniu
Pełna wersja