Dodaj do ulubionych

metody pomiaru cisnienia krwi...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.03, 12:18
Mam pytanie, co to za metoda "tonów Korodkowa"??? czy znacie moze jakies
strony na ktorych jest cos na ten temat?
Obserwuj wątek
    • Gość: Doki Re: metody pomiaru cisnienia krwi... IP: *.219-200-80.adsl.skynet.be 02.12.03, 12:59
      Tony Korotkowa (albo Korotkoffa) wysluchuje sie nad tetnica czesciowo zacisnieta
      pneumatycznym mankietem do mierzenia cisnienia. Tak wiec ta metoda to klasyczna
      metoda pomiaru cisnienia mankietem i sluchawkami. Jej pierwowzorem byla metoda
      Riva-Rocci, od nazwiska wloskiego internisty, ktory zauwazyl, ze mozna zmierzyc
      cisnenie krwi pompujac wokol konczyny mankiet polaczony z manometrem i lapiac
      tetno obwodowo w stosunku do mankietu. Tony Korotkowa pozwolily na ocene nie
      tylko cisnienia skurczowego (pojawienie sie tonow), ale takze rozkurczowego
      (znikniecie tonow).

      Strony na ten temat mozesz znalezc sobie sam, jesli wrzucisz do wyszukiwarki
      "Korotkoff" albo "Riva-Rocci".
          • Gość: Doki Re: metody pomiaru cisnienia krwi... IP: *.219-200-80.adsl.skynet.be 02.12.03, 16:09
            Gość portalu: qwerty napisał(a):

            > trzeba dodać, że to metoda nieprecyzyjna

            Bo ja wiem? To zalezy. Przede wzystkim zalezy od ucha mierzacego, stad mozliwe
            bledy. Poniewaz jednak w pomiar zaangazowana jest pewna doza inteligencji, nie
            jest to wcale metoda zla. Automatyczne metody pomiaru (oscylometryczne) bywaja
            jeszcze gorsze, a cisnienie mierzone za pomoca cewnika lub mikromanometru w
            samej tetnicy bardzo zalezy od miejsca pomiaru.

            Powiedzialbym, ze precyzja pomiaru metoda tonow Korotkowa przez wycwiczona osobe
            ma nie gorsza precyzje niz inne metody nieinwazyjne.
            • Gość: qwerty Re: metody pomiaru cisnienia krwi... IP: *.toya.net.pl 02.12.03, 21:03
              co do dokładności pomiaru ciśnienia tętniczego metodą korotkowa - "Należy
              stwierdzić jednoznacznie, że nie można zmierzyć precyzyjnie ciśnienia tętniczego
              za pomocą sfigmomanometru" American Heart Association, Komitet ds. Rejestracji
              Ciśnienia Tętniczego. w książce "Intensywna terapia" Paula L. Marino jest o tym
              część rozdziału.
              • Gość: Doki Re: metody pomiaru cisnienia krwi... IP: *.219-200-80.adsl.skynet.be 02.12.03, 22:15
                Bo nie mozna- z definicji. Ale do zwyklych zastosowan taka dokladnosc wystarczy.
                Ja, nie chwalac sie, mam jeszcze lepiej. Droga cwiczen nauczylem sie szacowac
                cisnienie z dokladnoscia do 20 mm Hg po prostu lapiac tetno.

                A ksiazkom tak do konca nie wierze. P Marino to dusza czlowiek, ale sam w swojej
                praktyce tez uzywa sfignomanometru, jak kazdy. Niby co tez proponuje on w zamian?
                • Gość: qwerty Re: metody pomiaru cisnienia krwi... IP: *.toya.net.pl 03.12.03, 08:25
                  w swoich postach piszesz, zeby powoływać się na badania, teraz, że nie wierzysz
                  książkom. otóż, zrobili badania w usa, tam u osób powyżej 6 roku życia
                  rozpoznaje się nadciśnienie u 20% populacji, z czego aż 80% z nich nie ma zmian
                  narządowych.
                  co do pomiaru ciśnienia - trzeba mierzyć, ale do wyników podchodzić z dużą
                  rezerwą. pewnie, że sam też używam tej metody (korotkowa), chociaż częściej
                  sprawdzam tylko tętno. istnieje metoda dokładniejsza, tylko że inwazyjna (pomiar
                  metodą krwawą) i w polsce stosowana praktycznie tylko na oddziałach intensywnej
                  terapii.
                  • Gość: Doki Re: metody pomiaru cisnienia krwi... IP: *.219-200-80.adsl.skynet.be 03.12.03, 09:26
                    > w swoich postach piszesz, zeby powoływać się na badania, teraz, że nie wierzysz
                    > książkom.

                    Nie widzisz roznicy miedzy badaniami a ksiazkami? Publikowane badania zawieraja
                    dane, lepsze lub gorsze. W ksiazkach stoi papka przezuta przez tego czy innego
                    profesora, w dodatku podbarwiona jego wlasnymi uprzedzeniami. Co gorsze, nie
                    zawsze profesorowie piszacy ksiazki sa dobrym zrodlem wiedzy. Zwykle za malo
                    pracuja klinicznie, skoro maja czas na pisanie.

                    zrobili badania w usa, tam u osób powyżej 6 roku życia
                    > rozpoznaje się nadciśnienie u 20% populacji, z czego aż 80% z nich nie ma zmian
                    > narządowych.

                    Bez zwiazku z omawianym tematem.

                    > co do pomiaru ciśnienia - trzeba mierzyć, ale do wyników podchodzić z dużą
                    > rezerwą.

                    Zgadza sie, niezaleznie od metody.

                    istnieje metoda dokładniejsza, tylko że inwazyjna (pomia
                    > r
                    > metodą krwawą) i w polsce stosowana praktycznie tylko na oddziałach intensywnej
                    > terapii.

                    Wszedzie stosowana tylko tam. I to wlasnie mialem na mysli, ze mierzac metoda
                    inwazyjna TEZ nie wiesz jakie wlasciwie jest cisnienie, bo zmierzona wartosc
                    zalezy od miejsca pomiaru. Wiadomo, ze przy normalnej hemodynamice cisnienie
                    skurczowe na obwodzie jest wyzsze niz w aorcie. O ile wyzsze? A, to juz zalezy
                    od impedancji calego drzewa tetniczego, tetna, rzutu minutowego... a te
                    zmieniaja sie co chwila.

                    Kiedy mowimy o normalnych wartosciach cisnienia, nie do konca wiemy czy wszyscy
                    mowiacy maja na mysli to samo. To chcial w swojej ksiazce przekazac Marino i ja
                    to wiem z wlasnej praktyki. Zwykle jest tak, ze jesli np masz dwie linie
                    tetnicze (powiedzmy, t. promieniowa i IABP), wybierasz do interpretacji te
                    wartosc, ktora ci lepiej pasuje. Podobnie jesli masz linie tetnicza i mankiet.

                    Cisnienie to tylko wskaznik. Wcale nie jest tak, ze kto ma < 140, ten jest
                    zdrowy, a kto ma 141, ten ryzykuje zyciem.

                    Jest jeszcze jedna nieinwazyjna metoda, choc rzadko uzywana- finapress.

                    • Gość: qwerty Re: metody pomiaru cisnienia krwi... IP: *.toya.net.pl 03.12.03, 12:32
                      > zrobili badania w usa, tam u osób powyżej 6 roku życia
                      > > rozpoznaje się nadciśnienie u 20% populacji, z czego aż 80% z nich nie ma
                      > zmian
                      > > narządowych.
                      >
                      > Bez zwiazku z omawianym tematem.

                      otóż związek jest. pokazuje to badanie, że znaczna część rozpoznań nadciśnienia
                      bazujących na pomiarze ciśnienia metodą bezkrwawą jest mylnych.

                      > Cisnienie to tylko wskaznik. Wcale nie jest tak, ze kto ma < 140, ten jest
                      > zdrowy, a kto ma 141, ten ryzykuje zyciem.

                      ale badania wykazały, że osoby z podwyższonym ciśnieniem mają większe
                      prawdopodobieństwo na zachorowanie na zawał serca, czt udar mózgu.
                      • Gość: Doki Re: metody pomiaru cisnienia krwi... IP: *.219-200-80.adsl.skynet.be 03.12.03, 21:52
                        > otóż związek jest. pokazuje to badanie, że znaczna część rozpoznań nadciśnienia
                        > bazujących na pomiarze ciśnienia metodą bezkrwawą jest mylnych.

                        No i co z tego? Grunt, zeby nie bylo falszywie ujemnych. Falszywie dodatnie to
                        tez problem, ale mniejszy.

                        > ale badania wykazały, że osoby z podwyższonym ciśnieniem mają większe
                        > prawdopodobieństwo na zachorowanie na zawał serca, czt udar mózgu.

                        No dobrze, ale pytanie: jakie cisnienie uznasz za podwyzszone, jesli nawet nie
                        ma standardu jak mierzyc? O to caly czas sie dobijam. Nie ma takiego standardu
                        i jeszcze dlugo nie bedzie, a dopoki go nie ma, kazdy raportuje takie cisnienie
                        jakie mu pasuje do diagnozy.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka