Dodaj do ulubionych

Nawet niewielka konsumpcja alkoholu grozi przys...

IP: *.proxy.aol.com 08.12.03, 18:05
O rany! A w sejmie chleja na umor - mozg sie kurczy!!!!
Obserwuj wątek
        • Gość: JZ Mamma, cos Cie boli idz sie lecczyc lub IP: 146.21.1.* 08.12.03, 21:08
          zaloz lepsze czasopismo lub zabierz zagorskiemu jego posade.

          A na rzeczowo:
          Twoj pierwszy link jest do calej bazy danych nt palenia w ktorej
          zadny rozsadny czlowiek nie bedzie grzebal zeby podwazyc czy
          obalic Twoje torie spiskowe. Nie podajac konkkretnego dziajacego
          w prost linku stawaisz sie pozycji gorszej niz ci ktorych
          krytukujesz.

          Drugi link to strona na ktorej Ty czy ktos inny prowadzi
          vendette, nie wiem po co, i dlaczego ale mam to w nosie.
          Zaprzestan samoreklamy tanim kosztem! Az smierdzi! ze nie powiem
          ze jest nudno bo zaden z twoich postow nie wnosi niczego
          ciekawego do dyskusji.


          w szczegolnosci
          > Ten sam Zagorski niedawno ostrzegal nas ze papierosy sa dobre
          > pamiec, i na dowod przytoczyl badania Karolinska. Tylko tak
          > naprawde te "badania" wymyslali propagandzisci z agencji

          1) gowno nie obchodzi co re. zagorski
          2) jest sporo badan nad pozytywnym wplywem papierosow na stan
          psychiczny, czy wage ciala. Biorac pod uwage ze wiekszosc badan
          jest prowadzona wybiorczo na pojedynczym efektem nie widze
          zadnego problemu zeby mogly, w szczegolnosci dobrze dzilac na
          pamiec.
          3) KArolinska jest OGROMNYM uniwersytetem i sponsoling bierze z
          tylu zrodel ze nie szansy zeby sie nie dalo im przyczepic
          dowolnej etykietki. Innym instytutom badawczym tez.

          Podsumowywujac - daj se siana! Ostatecznie bisko jest wigilia

          JZ
      • Gość: JZ ETYLOWYM IP: 146.21.1.* 08.12.03, 21:15
        Gość portalu: mamma napisał(a):
        > Typowe frajerstwo Zagorskiego. Porownuje gruszki do pomaranczy.
        Po angilesku buloby JABLKA do pomaranczy, po polsku bardziej
        rymuje sie gryszki do pietruszki. Ale z polotem u Mammy kiepsko.


        > A moze wspomniec cos o siarczanach w tanich winach? Nie ma ich
        > koniakach. Ale to juz za wysoko dla ociezalego umyslowo
        > Zagorskiego. W koncu on ma doktorat bioologii UW, wiec zwraca
        > uwage na szczegoly, zwlaszcza w teoriach naukowych.
        Zazdroscisz? Masz wolna reke prowadzic badania na dowolny
        temat, rowniez roznicy miedzy wplywem siorkowanych polskich win
        marki wino a mrtkowanym koniakiem. Poza tym zdobadz tylko
        piniadze na 1500 badan MRI. Dostanie markowego koniaku to wtedy
        tylko pestka. Mozesz tez sprobowac zainteresowac opinie swiatowa
        wplywem denaturatu na ludzki mozg... Ach, nie ludzi
        tylko "polski" gdzie indziej specjalow Twoich zainteresowan nie
        pijaja.


        -
    • Gość: Stanisław z Łodzi Co za bzdury... IP: *.warsnet.pl 09.12.03, 07:51
      Dział Nauka kompromituje się nie od dziś, ale teraz przeszli samych siebie.
      Tytuły do artykułów wymyśla chyba jakiś zboczeniec. Ostatnio w tytule było o wielkim penisie, a tekst zupełnie o czym innym. Teraz to samo, tekst wcale nie jest o kurczeniu mózgu.
      Szkoda słów.
      Gazeta chyba koniecznie chce stać się rywalem Faktu i schodzi na ich poziom...
      • Gość: Zuza Re: Co za bzdury... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.03, 20:36
        to "kurczenie" to już czyste kuriozum! Ktoś chyba tak przetłumaczył atrophy-
        zanik. Słowo "skurcz" kojarzy mi się z mięśniem- nic mi nie wiadomo o takich
        możliwościach mózgu...Fakt, u osób pijących duuuużo spotykamy zmiany zanikowe
        mózgowia wynikające z tego co wiem z niedoborów witamin a nie z bezpośredniego
        efektu toksycznego alkoholu jako substancji. Ale po pierwsze zmian zanikowych
        nie da się tak prosto przełożyć na możliwości intelektualne (przy dużych
        zanikach oczywiście tak, ale nie przy umiarkowanych). Po drugie, co jest
        ogólnie przyjęte, małe ilości alkoholu korzystnie wpływają na procesy
        miażdżycowe naczyń mi. mózgowych opóźniając proces tzw demencji miażdżycowej.
        Albo to kiepskie doniesienie albo coś pokręcili w GW.
      • Gość: SABAŁA ALKOHOL JEST TYLKO DLA INTELIGENTNYCH IP: 68.147.166.* 10.12.03, 09:00
        NO RZECZYWISCIE POWYPISYWALI OCZYWISTE BZDURY ZUPEŁNIE
        NIEZGODNE Z EMPIRYKĄ. PRZECIEŻ CODZIEŃ, GDY ŁYKNĘ, TO
        NATYCHMIAST CZUJĘ ŻE MÓZG MAM SPRAWNIEJSZY I TO TYM BARDZIEJ
        PRZY NIEWIELKICH ILOŚCIACH. DOŚWIADCZENIE BYŁO PRAWDOPODOBNIE
        PRZEWPROWADZANE NA OSOBNIKACH PRZECIĘTNYCH Z TERENU USA, A
        PRZECIEŻ WIADOMO OD DAWNA, ŻE ALKOHOL NIE JEST DLA DEBILI.


        Gość portalu: rz napisał(a):

        > Jeżeli na skutek jakiejś choroby u kogoś pojawia
        się "kurczenie
        > mózgu", to naturalną reakcją organizmu jest napicie się
        > alkoholu w celu wstrzymania tego procesu.
    • Gość: paroov Kolejny bzdurny 'ogórek' :/ IP: 62.244.138.* 11.12.03, 07:23
      Zastanawia mnie jedno:
      Rzeczą powszechnie znaną jest, ze abstynenci rzadziej palą
      papierosy (których wplyw na komórki nerwowe jest juz dobrze
      zbadany). Czy ktos to wziął pod uwagę?
      Poza tym grupa niecalych 2000 osób dla zbadania procesu tak
      złożonego jak starcza degeneracja mózgu zakrawa na kpine.
      Kolejna grupka oszołomów z akademickimi papierami... Dlaczego
      nie postaraja sie byc oryginalni i nie udowodnią, że Ziemia jest
      płaska? Dowody (na równie niskim poziomie jak przy tym badaniu)
      na pewno by znaleźli...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka