Dodaj do ulubionych

kolejne ofiary diety Atkinsa- konferencja lekarzy

IP: *.crowley.pl 09.12.03, 18:42
Second Fatality in Atkins-Type Dieter Suspected; Other Dieters Report New
Cases of Serious Illness
Family Members, Patients, and Nutrition Experts Present Details at Nov. 20
News Conference Doctors Urge CDC Inquiry; Video of Conference Available

Victims and Survivors
§ The parents of a teenager who died of cardiac arrest while on a high-
protein, low-carbohydrate diet. (The case is the subject of Dr. Robinson’s
paper mentioned above.)
§ A 53-year-old man who developed a severe artery blockage after 2-1/2
years on a high-protein, low-carb diet.
§ The sister of a 41-year-old man who died this June of a sudden
cardiac arrest while on a high-protein, low-carb diet.
§ A woman who developed recurring kidney stones and elevated
cholesterol and had her gall bladder removed after following a high-protein,
low-carb diet.
Also available for interviews: a patient of Dr. Esselstyn, Jr., who was able
to survive advanced heart disease by switching from a meat-heavy diet to a
healthy, low-fat diet.
www.pcrm.org/news/health031120.html
Obserwuj wątek
    • Gość: Artur Re: kolejne ofiary diety Atkinsa- konferencja lek IP: *.usask.ca 09.12.03, 20:55
      Z braku rzetelnych badan naukowych warto pokazac chociaz przypadki kazuistyczne
      o negatywnych efektach diety wysokotluszczowej. Moze chociaz czesc
      potencjalnych kandydatow diety Optymalnej lub Atkinsa uda sie zniechecic przed
      podjeciem ryzykownych praktyk dietetycznych. Sam pisalem poprzednio o dwoch
      znanych mi pacjentach, ktorym zarosly tetnice wiencowe w koronografii juz po ok
      dwoch latach na diecie Atkinsa.
      • Gość: hydrogen Re: kolejne ofiary diety Atkinsa- konferencja lek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.03, 22:20
        Dieta Atkinsa i dieta optymalna to nie to samo. Proponuję się najpierw
        zrozumieć zasady obydwu aby nie gadać głupot.

        Przypadki "ofiar" różnych diet należy rozpatrywać z pewną rezerwą, szczególnie
        gdy nie dysponuje się szczegółowymi danymi co do stanu zdrowia oraz jadłospisu
        danej osoby.

        Warto też uświadomić sobie, że szpitale są pełne ofiar lansowanych powszechnie
        zaleceń dietetycznych. Jak się to ma do pojedynczych przytaczanych przez
        Brumbaka przypadków? Myślę, że warto postarać się o obiektywną ocenę każdej
        diety, która uwzględniałaby to ilu osobom ona szkodzi a ilu pomaga.

        Pozdr
          • jotesz Re: kolejne ofiary diety Atkinsa- konferencja lek 11.12.03, 11:13
            kiedyś uwierzyłem diecie Kwaśniewskiego - przecież sam lekarzem jest (choć ta
            jego "wojskowość" trochę nieufności dodawała...). Pomyślałem sobie, że 100 dni
            to akurat, by się przekonać jak mój organizm zareaguje, ale po 63 dniach
            przerwałem z cholesterolem powyżej 400!!! Eksperymentowałem, bo "lekarz" K.
            cytował innego medyka, którego dieta optymalna wyleczyła z cukrzycy
            insulinozależnej!!! Za te ksiązki powinien zostać pozbawiony dyplomu
            lekarskiego!
            A poziomy glukozy jakoś przez te 63 dni nie zmniejszały się. Potem mój lekarz
            diabetolog słusznie wątpił w moją inteligencję...
            Wątroba jest tak genialną przetwórnią, że każdą ilość tłuszczu przerobi na
            glukozę albo każdą ilość cukru na tłuszcz, więc ta "niskowęglowodanowość" i tak
            niewiele daje (poza zamuleniem arterii i otłuszczeniem cielska)
            • Gość: hydrogen Re: kolejne ofiary diety Atkinsa- konferencja lek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.03, 15:38
              Rzeczywiście masz chyba zamulone żyły, szczególnie w okolicach mózgu.

              Co do cukrzycy to jest wiele osób, które się tej choroby pozbyły dzięki
              stosowaniu żywienia optymalnego. Fakt, że są osoby, którym dieta tak bardzo nie
              pomaga albo nawet szkodzi, jednak zawsze w takiej sytuacji należy szukać
              przyczyny.

              Jeśli juz wytrwałeś dwa miesiące na ŻO to może wartoby pójść do lekarza
              optymalnego, który zamiast wątpić w twą inteligencję potrafi doradzić coś
              sensownego. Wyleczenie cukrzycy nie zawsze jest, proste. Warto też pamiętać,
              że po przejściu na ŻO często dają o sobie znać niedobory mikroelementów.

              Pozdr
                • Gość: hydrogen A ja wolę skutecznego uzdrowiciela od... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.03, 18:11
                  ...niedouczonego lekarza.

                  Fakty są takie, że żywienie optymalne jest sprzeczne nie z obowiązującą wiedzą
                  a jedynie z obowiązującymi poglądami na temat tego co jest zdrowe a co nie
                  jest.

                  Reakcje chemiczne zachodzące w ludzkim organiźmie są w miarę dobrze poznane i
                  jeśli żywienie optymalne byłoby takie szkodliwe to juz dawno ktoś by
                  sformułował zarzut, że tłuszcz jest niezdrowy bo w takiej albo innej reakcji
                  powstaje z niego coś co jest szkodliwe.

                  Tak jednak nie jest, a prawa biochemii rozpatrywane bez uprzedzeń wskazują, że
                  tłuszcz jest dużo lepszą podstawą energetyczną niż węglowodany. Przecież
                  tłuszcz daje po spaleniu ponad dwa razy więcej kalorii! Trzeba być zupełnie
                  bezrozumnym aby twierdzić, że paliwo dające znacznie więcej energii z jednostki
                  wagi jest gorsze od paliwa niskoenergetycznego. Czy komus przyszłoby do głowy
                  konstruowanie samochodu napędzanego drzewem albo rakiety na węgiel?

                  Diety wysokotłuszczowe są z reguły krytykowane na podstawie badań
                  epidemiologicznych. Tyle, że z reguły z takich badań wyciąga się zupełnie
                  dowolne wnioski przyjmując wiele wątpliwych przesłanek za pewnik. Nie będę się
                  teraz rozwodził nad tym obszernym zagadnieniem. Krytyczną analizę
                  badań "dowodzących" szkodliwości tłuszczu można znaleźć w książce dr
                  Lutza "Życie bez pieczywa".

                  Książkę Lutza już wielokrotnie polecałem na tym forum ale widać nasi eksperci
                  nie są nią zainteresowani. A szkoda. Powtórzę jeszcze raz, że w książce tej
                  mozna znaleść solidną, popartą bibliografią z renomowanych czasopism naukowych,
                  argumentację na rzecz diety wysokotłuszczowej i niskowęglowodanowej.

                  Stwierdzenie Artura:

                  > Lekarz optymalny z tytulem lekarza to nie zaden lekarz tylko jakis
                  > odszczepieniec, ktory zrezygnowal z wiedzy medycznej na rzecz bardzo
                  >watpliwej
                  > medycyny alternatywnej

                  dowodzi wysokiego stopnia ignorancji. Przed wygłaszaniem kolejnych tego typu
                  poglądów radzibym poszperać trochę w piśmiennictwie przedstawionym przez dr
                  Lutza.

                  Pozdrawiam
                  • Gość: Artur Re: A ja wolę skutecznego uzdrowiciela od... IP: *.usask.ca 11.12.03, 18:26
                    Badania epidemiologiczne maja ogromna wartosc i to one ostatecznie zdecyduja
                    jak szybko dieta Atkinsa zostanie wyrzucona na smietnik albo przyjeta jako nowy
                    sposob leczenia. w przypadku diety Kwasniewskiego zapewne nikomu nie bedzie sie
                    chcialo wylozyc funduszow by ja nawet badac.
                    Jak na razie badania epidemiologiczne sa bardzo przeciwne hydrogenowym
                    wnioskom. Dlatego stawiam diete optymalna na rowni z Oberonem i klawiterapia
                    oraz badaniem wlosa na mineraly.

                    I nie, nie bedze czytal zadnych ksiazek Lutz'a czy innych z rekomendacji
                    Hydrogena bo juz dawno wyroslem z czytania science-fiction.
                    • Gość: Zuza Re: Naukowe piśmiennictwo do diety Atkinsa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.03, 21:27
                      Znalazłam! Jakiś czas temu Brumbak wywołał bardzo podobny wątek na
                      forum "fitness". Zacytowałam wówczas dostępne, aktualne piśmiennictwo na ten
                      temat. Zaznacznam, że nie jestem zwolennikiem diety Atkinsa (ATK), ale lubię
                      być w miarę obiektywna w swoich opiniach.
                      1)N Engl J Med 2003 May22;348(21) 2082-90
                      (badanie randonizowane) oceniano spadek mc u pacjentów na ATK i innych
                      dietach ubogokalorycznych. Spadek mc był o 4% wyższy u osób na ATK w czasie
                      pierwszych 6-ciu miesięcy, ale po roku nie było już różnic pomiędzy oboma
                      grupami- co by znaczyło, że po pewnym czasie dieta staje się nieskuteczna, albo
                      skuteczna jak i inne diety.
                      2) JAMA 2003 Apr9;289(14) 1837-50, gdzie przeanalizowano całe dotychczasowe
                      piśmienniectwo na ten temat. Wnioski: jakkolwiek dieta wydaje się być
                      skuteczną jako odchudzająca, w chwili obecnej nie ma wystarczających dowodów
                      pozawalających rekomendować ją u osób powyżej 50 rż, dłużej niż 90dni i z
                      zawartością węglowodanów poniżej 20g/d. Howk!

                  • Gość: Benedykt jestes niepoprawnym optymista IP: *.energis.pl 15.12.03, 00:40
                    Reakcje chemiczne w organizmie wcale nie sa tak dobrze poznane. Gdyby były to
                    nie mielibysmy tylu chorob.

                    I nie byloby takich klotni na tym i innym forum.

                    Nie mozna uznawac "diety optymalnej" za jedyna sluszna a bledy klasc na karb
                    nierzetelnosci pacjentow.

                    Za 20 lat ta dieta bedzie zastapiona jeszcze optymalniejsza i czesc twoich
                    argumentow zostanie pogrzebana bo wyjda nowe sprawy.

                    Zdrowia zycze
    • Gość: Bogdan Brumbak i Artur kolejneofiary przesłodzonego mózgu IP: *.krosno.sdi.tpnet.pl 14.12.03, 16:08
      Dla Brumbaka i Artura,którzy na niniejszym forum słyną z nienawiści do dr
      Kwaśniewskiego i innych niekonwencjonalnych odkrywców przytoczę następującą
      myśl słynnego człowieka;
      "Większość wielkich odkryć i osiągnięć we wszystkich sferach ludzkiej
      działalności jest dziełem ludzi, którzy mieli odwagę przeciwstawić się ogólnie
      przyjętym standardom[np.Kopernik] całkowicie je ignorując,a poszli swoją
      zupełnie nową drogą".
      Wobec powyższego mam dla was następującą radę:
      "Idżcie do klozetu na dworzec PKP, ściągnijcie gacie, napnijcie mięśnie i to
      co wyjdzie z waszego najczyściejszego miejsca weżcie na palec i to co tu i
      gdzie indziej napisaliście o dr Kwaśniewskim przepiszcie na ścianę, bo treść i
      kłamliwa argumentacja waszych wypowiedzi tylko do tego miejsca się nadaje.
      Bez odbioru !!".


      • Gość: Artur Re: Brumbak i Artur kolejneofiary przesłodzonego IP: *.sdh.sk.ca 15.12.03, 15:32
        Gość portalu: Bogdan napisał(a):

        > Dla Brumbaka i Artura,którzy na niniejszym forum słyną z nienawiści do dr
        > Kwaśniewskiego i innych niekonwencjonalnych odkrywców przytoczę następującą
        > myśl słynnego człowieka;
        > "Większość wielkich odkryć i osiągnięć we wszystkich sferach ludzkiej
        > działalności jest dziełem ludzi, którzy mieli odwagę przeciwstawić się ogólnie

        Na dzien dziesiejszy an dieta Atkinsa ani Kwasniewskiego nie ma
        epidemiologicznego poparcia. Dlatego nie bede i ja popieral tych diet, tym
        bardziej, ze moja wiedza medyczna i dotychczasowe doswiadczenie sugeruje
        ze moga one okazac sie bardziej szkodliwe niz dobroczynne. Jezeli taki dowod
        sie pojawi to oczywiscie zmodyfikuje swoja opinie.
        Skadinad wcale nie uwazam cukru prostego w diecie za jakis korzystny czynnik
        dietetyczny chyba, ze jest skladnikiem owocu lub warzywa.

        Wobec powyższego mam dla was następującą radę:
        > "Idżcie do klozetu na dworzec PKP, ściągnijcie gacie, napnijcie mięśnie i to
        > co wyjdzie z waszego najczyściejszego miejsca weżcie na palec i to co tu i
        > gdzie indziej napisaliście o dr Kwaśniewskim przepiszcie na ścianę, bo treść
        i
        > kłamliwa argumentacja waszych wypowiedzi tylko do tego miejsca się nadaje.
        > Bez odbioru !!".

        Trudno to komentowac. W oczywisty sposob uwierzyles Kwasniewskiemu i teraz za
        wszelka cene starasz sie zachowac status quo.

    • Gość: Benedykt Lekarze, dyplomy, itd IP: *.energis.pl 15.12.03, 00:32
      Jakie przyjac kryteria dyplomow lekarskich skoro kazdy leczy inaczej?
      Dyskutuje czasem z lekarzami na rozne tematy i widze ze co lekarz to inne
      zdanie na ten sam temat. Mam na mysli cos powazniejszego niz przeziebienie.

      Ciekawe jest przy tym, ze wszyscy ucza sie z tych samych ksiazek...

      ________________________________________
      Najgorzej jest kiedy ktos ma 100% racji

    • Gość: Lucy Re: kolejne ofiary diety Atkinsa- konferencja lek IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 17.12.03, 15:14
      Dla mnie cała teoria Kwaśniewskiego jest zbyt sekciarka przede wszytkim.
      Spójrzmy choćby na Hydrogena - zachowuje się jak Amwayowiec. Ma natychmiastowe
      odpowiedzi na każde pytanie czy zarzut, fanatycznie broni tej racji jak lew i
      jest kompletnie głuchy na jakiekolwiek argumenty.
      Przeczytałam kiedyś wstęp do jakiejś książki Kwaśniewskiego i on sam sugerował
      tam dyskrecję - radził, by ukrywać się w towarzystwie ze swoimi nowatorskimi
      upodobaniami żywieniowymi itp.
      Skoro to taki cud, dlaczego nie zależy mu na propagowaniu?
      • Gość: Artur Re: kolejne ofiary diety Atkinsa- konferencja lek IP: *.sdh.sk.ca 17.12.03, 15:59
        Na propagowaniu to mu zalezy. Kiedys czytalem o sposobach sekt na rekrutacje i
        jednym z zalecen bylo nie propagowanie idei sekty publicznie. Zalecane bylo
        nawiazywanie pojedynczych znajomosci. Osoby zaineresowane i obrane za cel mialy
        byc pozniej zapraszane na indywidualne sesje. Jezeli taka osoba przyszla na
        sesje z kolega i kolezanka to pod byle jakim pretekstem ich rozdzielano by
        pracowac nad kazda z nich indiwidualnie. Hydrogenowaci i inni maja tu na forum
        podobna taktyke. Jezeli znajdzie sie osoba choc lekko zainteresowana dieta
        optymalna wtedy pisza cos takiego "wiesz to forum to nie jest odpowiednim
        miejscem na dyskusje na temat diet bo ...tu podaja powod (czasem tym powodem
        bylem ja, czasem Doki czy ktos inny)... wiec idz na takie albo takie miejsce na
        internecie i tu kieruja delikwenta na strony optymalnych. Tamte miejsca sa juz
        zdominowane przez wprawnych czlonkow sekty i osoba, ktora tam zbladzila jest
        zapraszana do studiowania specjalnej wiedzy lub zapraszana na atrakcyjne
        zebrania itd. Powoli sie wciaga.
        Nie wiem czy znacie ten odcinek The Simpsons w ktorym Bart potrzebuje
        dodatkowego zajecia, ale jedyne co mu sie trafia to praca dla mafii i z tego
        powodu ma pewne wahania. Ojciec chrzestny mafii przeprowadza wiec z nim rozmowe
        wyjasniajaca mniej wiecej w tym stylu:
        Wiesz Bart jezeli jestes glodny a ktos inny ma ogromny kontener pelen chleba to
        chyba nie jest to nic zlego wziasc jeden bochenek i nie zaplacic. Bart sie
        zgadza. A teraz pomysl sobie, mowi dalej ojciec chrzestny, ze nie tylko ty
        jestes glodny ale, ze masz wielu naprawde dobrych kolegow, ktorzy tez sa
        glodni. To chyba niz zlego zabrac nawet caly transport chleba i rozdac wsrod
        bliskich potrzebujacych. Bart znowu kiwa glowa i sie zgadza. A teraz pomysl
        sobie, ze ci koledzy bardzo potrzebuja takze innych rzeczy, czesc z nich np
        walczy z nalogami, czy nie jest OK by wziasc takze inne towary takie jak
        transport papierosow, sprzedac je i rozdac wsrod potrzbujacych kolegow? Bart
        znowu daje odpowiedz twierdzaca "Make sense to me!" i zaczyna pracowac dla
        mafii.
        To jest troche karykaturalne przedstawienie procesu prania mozgu, ktorego nie
        mozna zwykle przeprowadzic w obecnosci innych osob bo szansa, ze ktos wylapie
        blad w rozumowaniu staje sie znacznie wieksza.
              • Gość: Artur Re: Nieźle się dobraliście! IP: *.sasknet.sk.ca 18.12.03, 04:32
                Hydrogen, ja nie jestem na zadnej diecie i nie zaluje, ze nie jestem. Moze
                troche uwazam by nie jesc za duzo, ale to wszystko. Zycie ma mnostwo innych
                cennych komponentow i umieszczenie siebie na socjalnie izolujacej diecie
                znacznie te inne komponenty ogranicza. Zakladajac nawet, ze kiedys badania
                potwierdza nieszkodliwosc diety optymalnej lub znikoma jej szkodliwosc to i tak
                zycia uslanego rozami miec nie bedziesz. Ozenic sie musisz z Optymalna bo
                inaczej malzenstwo bedzie pieklem.Bedziesz mial wiec mniejszy wybor partnerki
                zyciowej. Dzieci, male Optymalniatka od dziecinstwa wtloczysz w optymalne tory.
                W zwiazku z tym nie beda mogly uczestniczyc w urodzinach ich rowiesnikow ze
                szkoly bo tam bedzie przeciez slodki tort i inne przeklenstwa; popadna wiec w
                socjalna izolacje.Nie beda zapraszane do innych domow. Sam bedziesz mial
                ograniczona liczbe przyjaciol i glownym kryterium bedzie to co oni na codzien
                jedza. Nie przypuszczam ze obdazy cie przyjaznia ktos wszystkozerny bo nie
                zniesie na dluzsza mete twojego nagabywania i jakby to powiedziec
                monotematycznosci twoich zainteresowan. Widzisz inni ludzie interesuja sie
                wieloma rzeczami podczas ty prawie 100% czasu poswiecasz na studiowanie
                dziwnych ksiazek. Predzej czy pozniej zaowocuje to problemami komunikacyjnymi z
                innymi ludzmi. Twoje dzieci-optymalniatka jak skoncza szkole beda musialy
                unikac wszelkich socjalnych okazji np z miejsca pracy albo konczyc na
                antagonizmach bo przeciez nie moga jesc tego co inni.

                Nie zazdroszcze ci zycia Hydrogen. To chyba nie jest ciekawe by ciagle myslec i
                jakiejs diecie i albo ja propagowac albo zwalczac oponentow. Nawet podobno nie
                za bardzo mozna wrocic pozniej do wszystkozerstwa bo podobno nagle sie bardzo
                tyje.
                Ja o twojej diecie mysle tylko wtedy gdy widze twoje watki, a ty biedaku
                pewnie myslisz o tych rzeczach bez przerwy.
                Nawet sie nie dziwie tym twoim tendencjom do "nawracania" bo jest pewnie jakis
                system obronny przed kompletna socjalna izolacja. Wytwarzasz w ten sposob jakas
                srodowisko w ktorym mozesz sie obracac. Ale swiata tym nie zwojujesz. Co
                najwyzej zaczniesz zyc jak np Hatteraci, ktorych czasem widze tu i owdzie w
                Kanadzie. Niby tacy sami ludzie, ale na tyle odmienni, ze ciezko znalesc
                wspolny jezyk. Tyle, ze oni nie sa tak nachalni ze swoimi pogladami i mniej
                dzialaja ludziom na nerwy.
                • Gość: hydrogen Re: Nieźle się dobraliście! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.03, 18:54
                  Zainteresowała mnie jedna rzecz w twojej wypowiedzi:

                  > Widzisz inni ludzie interesuja sie
                  > wieloma rzeczami podczas ty prawie 100% czasu poswiecasz na studiowanie
                  > dziwnych ksiazek.

                  Skąd masz tyle wiedzy o mnie? Przecież nie spotkaliśmy się w realu a w necie
                  tylko na forum Zdrowie. Widzę, że lubisz posługiwać się wiedzą wyssaną z palca.
                  Tutaj to nie ma żadnego znaczenia ale jeśli chodzi o działalność medyczną
                  konsekwencje ponoszą twoi pacjenci.


                  A to mnie rozśmieszyło:

                  > Hydrogen, ja nie jestem na zadnej diecie i nie zaluje, ze nie jestem

                  Tylko ci się tak wydaje. Każdy jest na jakiejś diecie, tu nie potrzeba żadnych
                  deklaracji. Twoja dieta jest określona przez to co jesz. Zapewne jesteś na
                  diecie wysokowęglowej i niskotłuszczowej. Ale tego nie wiem. Jeśli nie bycie na
                  żadnej diecie oznacza jedzenie tego na co masz ochotę to ja również mogę
                  powiedzieć, że nie jestem na żadnej diecie.


                  Pozdro
                  • Gość: Artur Re: Nieźle się dobraliście! IP: *.sdh.sk.ca 19.12.03, 21:15
                    > > Hydrogen, ja nie jestem na zadnej diecie i nie zaluje, ze nie jestem
                    >
                    > Tylko ci się tak wydaje. Każdy jest na jakiejś diecie, tu nie potrzeba
                    Gość portalu: hydrogen napisał(a): żadnych
                    > deklaracji. Twoja dieta jest określona przez to co jesz. Zapewne jesteś na
                    > diecie wysokowęglowej i niskotłuszczowej. Ale tego nie wiem. Jeśli nie bycie
                    na
                    >
                    > żadnej diecie oznacza jedzenie tego na co masz ochotę to ja również mogę
                    > powiedzieć, że nie jestem na żadnej diecie.
                    >

                    Tutaj to juz zupelnie brzmisz jak Lenin, ktory analogicznie do twojego
                    komentarza twierdzil, ze kazda nauka jest politycznie zaangazowana.

                    Dorzuce tez jeszcze jedna mysl. Kwasniewski rozpuszcza wsrod was Optymalnych
                    wizje swiata, w ktorej wszyscy ludzie nagle przyjmuja jego diete. To sie nigdy
                    nie stanie Hydrogenku z bardzo prostego powodu, nawet gdyby jakims cudem
                    pojawil sie solidny dowod ja popierajacy.
                    Dlaczego?
                    Zywienie sie wylacznie smalcem, lojem i bekonem jest dla 95% populacji
                    OBRZYDLIWE.
                  • Gość: Artur Re: Nieźle się dobraliście! IP: *.sdh.sk.ca 19.12.03, 21:35
                    Gość portalu: hydrogen napisał(a):

                    > Zainteresowała mnie jedna rzecz w twojej wypowiedzi:
                    >
                    > > Widzisz inni ludzie interesuja sie
                    > > wieloma rzeczami podczas ty prawie 100% czasu poswiecasz na studiowanie
                    > > dziwnych ksiazek.
                    >
                    > Skąd masz tyle wiedzy o mnie? Przecież nie spotkaliśmy się w realu a w necie
                    > tylko na forum Zdrowie. Widzę, że lubisz posługiwać się wiedzą wyssaną z
                    palca.

                    Czasem wiele mozna powiedziec o czlowieku na podstawie jednego zdania a ty juz
                    tu wpisales ich setki lub tysiace. Zreszta ilu ludzi cie lubi, ktorzy nie sa na
                    diecie optymalnej i nie zamierzaja. Doki kiedys nazwal cie swoim ulubiencem,
                    ale podejrzewam, ze bylo to tylko ironiczne sforumowanie.
    • Gość: Bogdan Brumbak-ofiara przesłodzonego mózgu IP: *.krosno.sdi.tpnet.pl 21.12.03, 12:57
      Ale się naczytałem po blisko tygodniowej nieobecności na forum.
      Brumbak zrewanżował się za mój zarzut,że energię czerpie wyłącznie z nienawiści
      do drKwaśniewskiego i innych osób,których on nie lubi.Moje spostrzeżenie,że
      przyczyną tego zachowania jest przesłodzenie jego mózgu skwitował w
      sposób,który często słychać w przedszkolach.Skoro mówisz,że ja mam mózg
      przesłodzony to ty jesteś przetłuszczony.Taki poziom wypowiedzi Brumbacha
      jeszcze bardziej mnie przekonuje o pożyteczności mojej rady,aby swoje
      prostackie,zawistne i pokrętne wypowiedzi przeniósł z tego forum na drewnianą
      ścianę klozetu na dworcu PKP.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka