Dodaj do ulubionych

Zapominam o oddychaniu...

30.05.09, 12:26
Często łapię się na tym, że nie oddycham.. Jestem przerażona... a jeśli w
czasie snu przestanę oddychać ? Czy to jakaś choroba?
Obserwuj wątek
    • easyblue Re: Zapominam o oddychaniu... 30.05.09, 14:56
      Jest jakiś zaburzenie neurologiczne, które powoduje, że organizm nie
      odczuwa potrzeby oddychania. Oczywiście mogą pojawić się wszystkie
      tego konsekwencje, które moga doprowadzić do śmierci.
      Ale wydaje mi sie ze u Ciebie moze to być albo bezdech, albo coś z
      sercem - przy wiotkości zastawki może wystąpić chwilowe zatrzymanie
      oddechu /krew zbiera siię w sercu i po chwili czuć, jakby serce
      wyrzucąło naraz podwójną ilośc krwi/.
      Powinnas udać się do lekarza pierwszego kontaktu, a on niech
      zdecyduje czy pierw kardiolog, czy może od razu neurolog.
    • snajper55 Re: Zapominam o oddychaniu... 30.05.09, 17:23
      iridia napisała:

      > Często łapię się na tym, że nie oddycham.. Jestem przerażona... a jeśli w
      > czasie snu przestanę oddychać ? Czy to jakaś choroba?

      Masz po prostu słabą pamięć. Może bierz Bilobil ?

      S.
    • karol.walc Re: Zapominam o oddychaniu... 30.05.09, 18:19
      iridia napisała:

      > Często łapię się na tym, że nie oddycham.. Jestem przerażona... a jeśli w
      > czasie snu przestanę oddychać ? Czy to jakaś choroba?

      Też tak miałem. Raz nawet przez trzy dni nie oddychałem, bo zapomniałem. Na
      szczęście samo mi przeszło.
    • elaryszard Re: Zapominam o oddychaniu... 31.05.09, 09:48
      Tak, możesz mieć powody do niepokoju, gdyż objawy te mogą świadczyć
      o pojawieniu się tzw. bezdechu nocnego. Przyczyny nie są dokładnie
      znane, natomiast skutki są zazwyczaj fatalne. Bezdech nocny jest
      uznany za inwalidztwo i wymaga jak najszybszego zapobiegania przez
      stosowanie aparatu do oddechu nadciśnieniowego. W Warszawie
      rozpoznanie i leczenie prowadzi Klinika Pneumonologii na Banacha,
      trzeba się tam zapisać do przychodni (ze skierowaniem od lekarza
      pierwszego kontaktu).
      • snajper55 Re: Zapominam o oddychaniu... 31.05.09, 15:03
        elaryszard napisał:

        > Tak, możesz mieć powody do niepokoju, gdyż objawy te mogą świadczyć
        > o pojawieniu się tzw. bezdechu nocnego.

        Jakie objawy ? Toż ona pisze, że zapomina oddychać, a nie, że w nocy ma
        przerywany oddech. Takie omamy to przypadek dla psychiatry.

        S.
        • iridia ... nie oddycham.. 31.05.09, 19:22
          często łapię się na tym, że nie oddycham, i wtedy padam w panikę.. i sto myśli
          na sekundę.. oddychaj, oddychaj... panika.. czasami budzę się bo mam uczucie
          "nieoddychania"..

          chyba wpierw zapukam do rodzinnego..
          • snajper55 Re: ... nie oddycham.. 31.05.09, 23:07
            iridia napisała:

            > często łapię się na tym, że nie oddycham, i wtedy padam w panikę.

            Dlatego napisałem - do psychiatry. Tego typu urojenia, że się nie oddycha, albo
            że się ma cztery ręce to specjalność psychiatrów.

            S.
            --
            Forum Aquanet, tygrys6789: "Nikt w Polsce dna nie osiągnął ponieważ w Polsce dno
            nie istnieje. Są tylko różne poziomy nieba."
            Forum o Nasza-klasa.pl
          • sp9tcu Re: ... nie oddycham.. 02.06.09, 21:03
            Nie chcę obrażać pani ale sprawa nadaje się do psyhiatry
            jest to silne napięcie nerwowe
            samo w sie nie zaszkodzi pani gdyż organizm sam za panią oddycha
            ale nerwy zniszczą panią
            • minniemouse Re: ... nie oddycham.. 02.06.09, 21:15
              ludzie wyluzujcie :)

              pani sie po prostu beznadziejnie wyrazila - na pewno chodzi o to ze
              lapie sie na tym ze wstrzymuje oddech - mi tez sie to zdarza. np w
              czasie jazdy samochodem.
              kazdemu zreszta.

              Minnie

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka