zastawka mitralna

11.12.03, 14:19
Podczas badania EKG wykryto u mnie dodatkowe pobudzenie komorowe, po
zrobieniu echa lekarz stwierdził, że mam zwiotczałą zastawkę mitralną. Nie
bardzo wiem co to oznacza, czy ma jakiś związek z wypadaniem płatka zastawki?
Czy może być to przyczyną kołatania serca i zawrotów głowy? Wg lekarza nie ma
potrzeby leczenia, należy powtarzać echo co 6 miesięcy, aby sprawdzać czy nie
pojawiają się jakieś zmiany. Jakie to mogą być zmiany i czy jednak powinnam
prowadzić jakiś określony tryb życia? Przyznam, że ta diagnoza wytrąciła
mnie z równowagi i nie wiem czy mama się tym martwić.
    • Gość: jacek671 Re: zastawka mitralna IP: *.miechow.com / 195.136.93.* 12.12.03, 16:31
      Leczyć czy tym bardziej wyleczyc się tego nie da . Z własnych doświadczeń moge
      doradzić znalezienie najlepszego kardiologa który jest w danym regionie i
      trzymać się go , jego zaleceń . Co do kołatań i zawrotów to zastaweczka może
      sie do tego przyczyniać.I najwarzniejsze to nie panikować tylko normalnie
      żyć , pracowac i oswoić się z tym. Ja jestem prawie 10 lat po przeszczepie
      aortalnej a w niedalekiej przyszłości czeka mnie powtórny przeszczep i
      korekta zastawki mitralnej.to w skrucie tyle [ Jeśli jesteś z krakowa lub
      okolic to moge podać jakieś namiary do kardiologów] jeśli będzie odzew z
      twojej strony na forum.
      • Gość: PIEKNY Re: zastawka mitralna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.03, 16:46
        CZESC jacek ,a przy okazji ja zyje juz 2 lata z zastawka sztuczna aortalna i
        narobiles mi troche strachu ze podobnie jak tobie mnie tez moze grozic
        przeszczep zastawki mitralnej? i jeszcze cos kliknij jak sie czujez co
        porabiarz i czy jestes na recie.pozdrawiam 50latek
        • Gość: jacek671 Re: zastawka mitralna IP: *.miechow.com / 195.136.93.* 12.12.03, 17:38
          W 1994 wszczepiono mi aortalną [ homogenną czyli od dawcy] i niestety one po
          jakimś czasie ulegają zwapnieniu i dlatego trzeba je wymieniać . Lekarka
          ostatnio dała mi 2-4 lata, co i tak jest wielkim sukcesem. Po zabiegu wróciłem
          do pracy dość w sumie ciężkiej, i pracowałbym do dzisiaj gdyby nie cholerne
          zwolnienia w firmie. Od maja tego roku jestem z przymusu na rencie,ale mam ją
          tylko na rok i nie robie sobie złudzeń że mi ją przedłużą.Co dalej to czas
          pokarze, ale z natury jestem optymistą i myślę że jakoś się ułoży.
          • Gość: PIEKNY Re: zastawka mitralna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.03, 18:03
            DZIEKI ZA INFORMACJE.JA MAM AORTALNA JAKAS AMERYKANSKA.ALE NIE CZUJE SIE ZA
            DOBRZE.NAWET MAM TAKIE ZWATPIENIA PO CO DALEM SE JA WSZCZEPIC.TERAZ PODOBNO
            NAWET USUWAJA ZWAPNIENIA I CO JEST WANZNE MASZ SWOJA A NIE SZTUCZNA.JEST ONA
            PODOBNO JUZ NIE DO ZDARCIA CZYLI DO KONCA ZYCIA.ALE CO MI Z TEGO JAK WCALE NIE
            CZUJE SIE LEPIEJ NIZ PRZED OPERACJA.AHA JESZCZE JEDNO DO KONCA ZYCIA MUSZE BRAC
            PROCHY NA ROZRZEDZENIE KRWI.JESTEM W GORSZEJ SYTUACJI PONIEWAZ PRACOWALEM JAKO
            PRACOWNIK UMYSLOWY .TERAZ JESZCZE 2 MCE JESTEM NA RECIE A POTEM NA KOMISJE
            ZNOWU.I TEZ SIE BOJE CO BEDZIE , BO ZAKLADU W KTORYM PRACOWALE JUZ NIE
            MA .POZDRAWIAM. HEJ /KLIKNIJ JESZCZE COS PROSZE/
            • Gość: jacek671 Re: zastawka mitralna IP: *.miechow.com / 195.136.93.* 12.12.03, 19:09
              Xmila wybacz że twój watek posłużył do prywatnych pogaduszek.Co moge jeszcze
              dodać . Po zabiegu przez 2-3 lata też sie żle czułem potem było o dziwo coraz
              lepiej nawet teraz czuje się w sumie bardzo dobrze. Na rozrzedzenie stosuje
              kropelki 40% lub pochodne, ale bez przesady .Martwi mnie troche przyszłość ale
              na nią człowiek nie ma za bardzo wpływu,pożyjemy--zobaczymy.Takim
              przeszczepieńcom trudno znależć prace z wiadomych powodów. To chyba tyle .
              Tobie Xmila i Piekny życze zdrówka i powodzenia.
              • Gość: Kardiologia.prv.pl Re: zastawka mitralna IP: *.icpnet.pl 12.12.03, 19:24
                Pod podanym adresem znajdziesz troche informacji na temat wypadania
                platka/platkow zastawki mitralnej.Pozdrawiam

                www.Kardiologia.prv.pl/zespwypadaniaplatka.htm
              • Gość: PIEKNY Re: zastawka mitralna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.03, 19:26
                Dzieki za wszystkie uwagi,zycze ci wszystkiego najleprzego.A droga pania
                przepraszam ze wtracilem sie w watek,ale mysle ze tez z tego dialogu wyniosla
                jakies uwagi.A organizm nie jest organizmowi rowny,idz droga po konsultacje
                jeszcze do innych kardiologow,albo kardiochirorgow.Ja nim poddalem sie operacji
                najpierw wysuchalem opini kilku lekarzy i wniosek byl taki ze 90% bylo za
                operacja,czyli wymiana na zastawke sztuczna. jeszcze raz pozdrawiam ciebie
                iciebie hej.
Pełna wersja