Chyba zaraz cos mnie trafi... !!

20.07.09, 16:18
Juz od jakiegos czasu probuje zapisac sie do pewnej pani proktolog w
Wawie, do nikogo innego nie chce isc, cieszy sie bardzo dobra
opinia. Panstwowo to graniczy z cudem - po prostu nie da sie!! To
jeszcze szlo by zrozumiec, ale na szczescie pani przyjmuje tez
prywatnie i to to wlasnie sie rozchodzi... zadzwonilam i okazalo
sie, ze rowniez lipa - to konca sierpnia brak miejsc, no to
poczekalabym, ale sektretarka informuje mnie ze nie ma jeszcze
zapisow na wrzesien (!) i ze narazie nie wie, kiedy beda (!!). Wiec
ja sie pytam - co to ma byc?? Przeciez chcialam teraz isc prywatnie
skoro panstwowo sie nie da i zamiast zapisywac ludzi jak dzwonia to
urzadzaja jakies zapisy raz w miesiacu nie wiadomo kiedy!! Zalezy mi
isc do tej kobiety ale te zapisy to zalosc i smiech na sali :/
zamiast zapisac mnie skoro potrzebuje na pierwszy wolny termin, to
nie, beda zapisy w jakis jeden dzien nie wiadomo kiedy. Czy tak w
ogole mozna??
    • cccykoria Re: Chyba zaraz cos mnie trafi... !! 20.07.09, 16:26
      Ja jeszcze sie trzymam:)
      do kardiologa postanowilam isc na "panstwowo" ,poczekalam 2
      m-ce i TOTALNA PORAZKA dr ,ktora nie jest kardiologiem
      dopiero robi specjalizacje ,obgadala mi rodzinna ,ze 1-sze
      to powinna mnie skirowac do eny... ,ze robi na
      odwrot.Nieladnie ,skoro zle wyszlo mi ekg itd
      Chialam zapisac sie do polecanego kardiologa znow PORAZKA
      nie ma miejsci co tydzien zapisy co przyjde to nie
      ma.Polowanie nastepne 27 lipca -miejsc 3:)
    • ewra77 Re: Chyba zaraz cos mnie trafi... !! 21.07.09, 14:01
      Nie kumam. Chcesz się dostać do znakomitego lekarza, bardzo Ci na
      tym zależy i jak dotąd nie zrobiłaś nic, oprócz wykonania telefonu,
      by to osiągnąć. Byłaś już moze w poczekali w godzinach przyjęć? A
      więc idziesz i wkręcasz się między pacjentami, mówiąć że sprawa jest
      nagła itp., generalnie jeśli masz tupet poradzisz sobie. Potem u
      lekarza mówisz, że nie mogłaś się zarejestrować, Twoje dolegliwości
      nie dają Ci żyć, a Ty się chcesz leczyć tu i tylko tu. Nieuczciwe?
      Być moze, ale jeśli chcesz dostac się do znakomitego lekarza, nie ma
      innej rady :) Pozdrawiam...
      • minniemouse Re: Chyba zaraz cos mnie trafi... !! 22.07.09, 03:40
        ja jeszcze bym dzwonila codziennie i milo pytala czy juz mozna sie
        zapisac ...

        Minnie
        • kleopatraa Re: Chyba zaraz cos mnie trafi... !! 22.07.09, 22:38
          Najpierw probowalam zapisac ze panstwowo, raz telefonicznie, pozniej
          osobiscie i nic z tego. Nie wiem na jakiej zasadzie to dziala; raz
          mi kobieta podala dzien kiedy sa zapisy i ze od chyba 8.30 rano, jak
          dojechalam na miejsce dowiedzialam sie ze zapisy sa za miesiac (??)
          i ze dostac sie to cud, ludzie siedza w nocy w szpitalu i juz
          trzymaja kolejke, wiec to ze przyjedzie sie "na godzine otwarcia"
          zapisow nic nie da bo bedzie sie setnym w kolejce. Nie rozumiem jak
          to jest ze np. na nowy miesiac sa np. 3 wolne miejsca?? Myslalam, ze
          skoro zapisy sa na nowy miesiac to pacjentow napcha sie na miesiac,
          a nie ze jest raptem kilka miejsc... nie lapie tego :/ pomyslalam -
          dobra niech strace te 180 zl (tyle kosztuje prywatnie) ale
          przynajmniej sie dostane - a tu sie okazuje ze nie. Wiec jak ludzie
          to robia?? Niestety taka odwazna zeby wpychac sie w kolejke nie
          jestem, wiec pojde do kogos innego, a wiecie jak to jest z takimi
          sprawami jak sie czlowiek nastawi na konkretna osobe. Wizyta u
          proktologa jest jeszcze gorsza niz u gina ;)
    • radeberger Re: Chyba zaraz cos mnie trafi... !! 23.07.09, 19:31
      odpowiedź jest prosta: doba pani doktor ma podobnie jak każdego innego człowieka 24 godziny.

      jeśli nie ma czasu, bo pracuje - nie przyjmuje.
      jeśli jedzie na szkolenie - nie przyjmuje.
      jeśli jedzie na wczasy - nie przyjmuje.
      leży w łóżku z kochankiem - nie przyjmuje.

      a, że chcesz zapłacić.. - patrz wyżej.
      • kleopatraa Re: Chyba zaraz cos mnie trafi... !! 24.07.09, 18:24
        widac, ze w ogole nie rozumiesz istoty problemu.
        • cccykoria Re: Chyba zaraz cos mnie trafi... !! 24.07.09, 23:21
          kleopatraa napisała:

          > widac, ze w ogole nie rozumiesz istoty problemu.

          Nie przejmuj sie ten typ (radeberger:P) tak ma:)
Pełna wersja