kasia-kropka
02.08.09, 19:46
Moim zdaniem mój przypadek nadaje się do psychiatry. Czy Waszym to
jest odpowiedni specjalista do tego przypadku? Boję się zasypiać w
ciemności zawsze muszę mieć albo zapalone światło albo niezasłonięte
okno by choć trochę światła wpadało do sypialni. Nie zasne inaczej
niż bez przykrycia się kołdrą po same uszy niezależnie od tego jak
jest gorąco np latem. Poprostu wydaje mi się, że "coś" jest w moim
pokoju. Oczu za nic nie otworzę by sprawdzić czy to "coś" naprawdę
jest. Poprostu gorzej niż sześcioletnie dziecku któremu wychodza
różne stwory z np szafy. Nieodlądam horrorów, nie piję kawy, nie jem
wieczorem. A i tak kilka razy miałam wrażenie że coś stoi nademną
tzn. jakaś postać ale napewno nie ludzka... Już myślę, że jak nie
psychiatra to może egzorcysta?? A Wy jak uważacie?? Przeciągam
moment zasypiania maksymalnie jak tylko się da. Mimo że do pracy
wstaje o 5 rano nie śpię do 1 w nocy!!