Z bólem gardła do szpitalnej izby przyjeć - pro...

IP: *.pozman.pl / *.pozman.pl 28.12.03, 20:45
rozpedzic to towarzystwo wzajemnej adoracji w NFZ!!!
rozwiazac NFZ i wrocic do pomyslu kas chorych i je reformowac
    • Gość: P.B Re: Z bólem gardła do szpitalnej izby przyjeć - p IP: *.czerwonak.sdi.tpnet.pl 28.12.03, 21:01
      Gość portalu: cite napisał(a):

      > rozpedzic to towarzystwo wzajemnej adoracji w NFZ!!!
      > rozwiazac NFZ i wrocic do pomyslu kas chorych i je reformowac

      Jak najbardziej się zgadzam, tą całą "gimelę", szuczny sldowski twór, powinno
      się zlikwodować jak najszybciej. Cały NFZ to kolejny przykład, jak bardzo mylą
      się politycy :(
    • Gość: kriso Re: Z bólem gardła do szpitalnej izby przyjeć - p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.03, 21:31
      Najlepszym rozwiązaniem jest przegonić z NFZ SLDowskich nieudaczników,
      zabronić im zajmowania jakichkolwiek stanowisk publicznych,a NFZ w końcu
      zlikwidować.
      • oundle Re: Z bólem gardła do szpitalnej izby przyjeć - p 29.12.03, 09:15
        jestem chory. mam gorączkę , ból gardła i kaszel - nie mam lekarza, nie wiem
        kto mi da zwolnienie z pracy, jakie leki mam brać, itp. dlatego od 1 stycznia
        rozpoczynam kurację w NFZ w Poznaniu. prosze tylko o dokładny adres abym mógł
        sobie przewieść łóżko. Mam nadzieje że pracownicy funduszu zostali przeszkoleni
        w udzielaniu pierwszej pomocy i diagnostyce chorobowej oraz że mogą wypisywać
        zwolnienia i recepty. NFZ pozbawiając nas opieki zdrowotnej powinien przejąć na
        siebie ten obowiazek, w końcu ja płacę "haracz" na ten cel i nie obchodzi mnie
        że nie mogą się oni dogadac z lekarzami. Jestem w stanie zapłacić nawet te
        obiecane lekarzom 3 zł za wizyte w NFZ. System ubezpieczeń zdrowotnych w naszym
        kraju jest lekko mówiąc "chory" dlaczego każdy z nas płaci ciężkie pieniadze ze
        swoich zarobków na opiekę lekarską a tej opieki praktycznie nie ma, na co idą
        nasze pieniądze. dlaczego każdy nie moze odkładać pieniędzy na swoim własnym
        koncie i jak potrzebuje to płaci konkretnemu lekarzowi za konkretną usługę, a
        nie jak dotychczas pieniądze idą na wspólne konto, po drodze gdzieś tam
        wyciekaja na rózne niepotrzebne rzeczy, a potem okazuje sie że ich nie ma.
        E nawet chorować sie w tym kraju nie chce :-)

        pozdrawiam wszystkich chorych Poznaniaków i od 1 stycznia zapraszam do kliniki
        w siedzibie NFZ w Poznaniu, ma być darmowa herbata i pastylki na uspokojenie.

        oundle
    • Gość: Kaja kto za to odpowiada? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.03, 10:56
      Pan prezes NFZ powiedział, że jest dosyć pieniędzy na leczenie pacjentów,
      tylko nie ma mądrego, który by sprawiedliwie te środki podzielił. Otóż gdyby
      dano nam możliwość pokazania tym mądralom z Warszawki, to zobaczyliby jak się
      to robi! Pieniądze są, więc w czym problem? Na razie jeszcze w konstytucji
      jest zapis o obowiązku leczenia obywateli w zamoian za składki płacone na ten
      cel. Składki płacimy sumiennie co miesiąc, a nie ma nas kto leczyć. Kto za to
      odpowiada? Niech zlikwidują NFZ, powłają prywatnych ubezpieczycieli i dadzą
      obywatelom decydować gdzie chcą się leczyć, a na pewno środki na to będą.
      • Gość: Eko NIE ROZUMIEM!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.03, 15:36
        Być może się mylę, ale w artykule napisano: "Za poradę fundusz zapłaci
        szpitalom jak za świadczenie zdrowotne w trybie odmów w izbie przyjęć (jest to
        procedura, w której pacjent zgłasza się do szpitala, a po przebadaniu lekarze
        szpitalni stwierdzają, że chory nie powinien być poddany hospitalizacji, i
        odmawiają jego przyjęcia - za taką usługę szpital otrzymywał w 2003 r. ok. 40
        zł)."
        Czy to znqaczy, że za KAŻDEGO przyjetego w ten sposób (z odmową) pacjenta,
        szpital otrzyma owo 40 złotych ??????
        A lekarz rodzinny za pacjenta otrzymuje z góry niecałe 4 złote!! Gdzie tu jest
        zdrowy rozsądek i zasady ekonomii?!?!
        Toż to nie lepiej z pieniędzy przenaczanych na "pryjęcie" w izbie przyjęć
        sfinansować podniesienie stawki "za głowę" w gabinecie lekarza rodzinnego???
        Az sie włos na głowie jezy na taka niegospodarność, tym bardziej, że z natury
        rzeczy przyjęcie przez lekarza rodzinnego jest bardziej wlaściwą i lepszą
        forma zalatwiana problemu np chorego gardła, niz przyjęcie na izbie przyjęć.
        Okazuje się więc, że pieniądze sa, tylko jakoś nikt nie kwapi się żeby to
        logicznie i UCZCIWIE rozdzielic.
        I tak lekarz rodzinny zamknie swój gabinet, a szpital za każdego zgłoszonego,
        obejrzanego na IP i nieprzyjetego na oddział pacjenta dostanie 40 złotych, nie
        wysilając sie przy tym zupełnie (że nie wspomnę o "komforcie" tego przyjęcia).
        Biorąc pod uwagę ok 50 tego typu wizyt na dobę (to chyba bardzo ograniczona
        ilość) szpital dziennie dodatkowo dostanie 2000 PLN, czyli kwote wystarczającą
        na oplacenie 1 lekarza (brutto)..
    • Gość: x Re: Z bólem gardła do szpitalnej izby przyjeć - p IP: 62.29.129.* 29.12.03, 18:14
      To jest jakaś paranoja !
    • Gość: o Re: Z bólem gardła do szpitalnej izby przyjeć - p IP: 81.15.212.* 29.12.03, 18:45
      Co na to łamanie KONSTYTUCJI powie PROKURATOR
      Nieudolność administracji NFZ sięga KSIĘGI GINESA
      Może Premier też zacznie korzystać z NFZ to go wyleczą w 5 minut
Pełna wersja