agnida
24.08.09, 11:19
Babcia ma 87 lat. Rano mowi do skladu. Popoludniu jest gorzej.
Ale wogole mowi ze jej rozne rzeczy gina, ze w lodowce znajduja sie
produkty ktorych nie kupowala (a wiec uwaza ze sasiad uzywa jej
lodowki). Twierdzi ze sasiad jej podkrada rozne rzeczy (bo jej gina).
Tez posadza dzieci - po ich wyjezdze twierdzi, ze cos jej zabraly
(bo nie moze znalezc). Czego to sa objawy? Bierze tabletki na
cisnienie i ma pewne niedotlenienie mozgu, ale te objawy pojawily
sie niedawno. Bardzo prosze o opinie.