Ciągła "senność"

26.08.09, 19:10
Witam!
Mam problem, który męczy mnie juz dobre 4 miesiące. Mianowicie ciągle mam uczucie jakbym spał. Mam wrażenie, że za chwilę się obudzę, co jakiś czas mam dejavu. Działa to na zasadzie, jakbym był pod jakimś kloszem, wszystko co dookoła wydaje się odległe, wręcz nieprawdziwe. Zrobiłem badania krwi i okazało się, że jestem w pełni zdrowy; byłem nawet u okulisty - nic nie stwierdził. Naprawdę nie wiem co mam dalej robić. Mam dopiero 16 lat, może jest o związane z wiekiem dojrzewania? Miał ktoś podobne doświadczenia? Proszę o POMOC!!!
    • artur737 Re: Ciągła "senność" 26.08.09, 19:30
      W wielu postach na tym forum przebija jakas niezdrowa wiara, ze jak
      lekarz zleci morfologie krwi i badania moczu i te wyjda w normie
      tzn, ze czlek jest zdrowy. W rzyczywistosci jest to g*wno prawda.
      Te badania wylapuja zaledwie kilka procent mozliwych chorob.

      Twoj objaw jest nieswoisty czyli w oparciu o opis niesposob postawic
      diagnoze. Moze to byc zaburzenie hormonalne, infekcja, narkolepsja,
      bezdech nocny i wiele, wiele innych chorob.

      Jakis dobry lekarz moze poprobowac zrobic wiecej celowanych testow
      lub poszukac w rozmowie z toba jakis innych klinicznych wskazowek,
      ktore zbliza do diagnozy oraz przeprowadzic dokladniejsze badanie
      fizyczne.
    • tara34 Re: Ciągła "senność" 26.08.09, 20:26
      badania krwi ,ale jakie?
      czy chorujesz na coś,cukrzyca?
      porozmawiaj może z psychologiem ,zrób więcej badań hormony może
      tarczycy
      trudno cos powiedzieć
      pozdrawiam
      • agat-ka33 Re: Ciągła "senność" 29.08.09, 12:57
        Mozesz miec niedobor magnezu, potasu i wapnia, witaminy C, zelaza
        (to raczej kobiety maja czesciej) Czy codziennie jesz owoce i
        warzywa. Czy nie trenujesz zbyt intensywnie? Poczytaj o niedoborach
        tym mikroelementow i przeanalizuj swoja diete. Na poczatek sproboj
        brac filomag - magnez.
    • mil.o Re: Ciągła "senność" 27.08.09, 14:44
      A może trzeba zacząć od podstaw: ile godzin sypiasz, jak z
      wentylacją, jak się odżywiasz- ile jesz, jaka dieta, ile pijesz
      płynów, co z proporcją wzrost- waga, jak szybko się rozwijasz, itp.
      Ja jak byłem w wieku 16- 20 lat też miałem coś takiego (może nie aż
      tak). Nie znosiłem ciepła, dobrze się czułem jesienią, wiosną i
      latem byłem ciągle osłabiony i śpiący. Za jakiś czas okazało się, że
      mam np. spory niedobór potasu, magnezu, jakieś niedotlenienie (?).
      Wyszła z tego arytmia i astma. Arytmię udało się trochę opanować
      (brałem leki ok. pół roku, cały czas jem magnezin 500 2x dziennie),
      na astmę leczę się nadal. Nie twierdzę, że Tobie coś podobnego
      dolega ale chyba warto na to spojrzeć z każdej strony. Niedługo
      przyjdzie ochłodzenie, może poczujesz się lepiej? :)
      Pozdrawiam.
Pełna wersja