Dodaj do ulubionych

Grupa Wsparcia Osób Zadłużonych w Bałchatowie

15.12.14, 17:44
cytuję:
,, ja należę do grona osób, które są wstanie się składać max. po 20 zł miesięcznie, czyli dużo wolniej się poruszamy, ale gdy nas będzie dużo w stowarzyszeniu to będziemy mogli dogonić ekonomicznie fundację :-) , ale nie po to aby konkurować ale żeby zacząć działać na rzecz tych samych grup osób. trochę inna droga ale cel ostateczny jest zbieżny. w tej chwili ruszyliśmy temat z osobami z Bełchatowa i Łodzi utworzenia grupy wsparcia osób zadłużonych, jedna jest już w Zachodniopomorskim (powstała po zamknięciu stowarzyszenia zwykłego), wkrótce wrócę do tematu z Wrocławską (ściślej Dolnośląską) grupą. jeśli chodzi o temat mojej osoby i planów związanych ze stowarzyszeniem, to proszę o wpisy w wątku stowarzyszenie osób ubogich i zadłużonych. ''
koniec cytatu. osoby zadłużone i nie zadłużone ale zainteresowane problemem proszę o kontakt mailowy stouz01@gmail.com
mile widziany kontakt z ekonomistą lub ekspertem od przedsiębiorczości tudzież specjalistą od projektów unijnych.
Obserwuj wątek
    • tadusz03 Re: Grupa Wsparcia Osób Zadłużonych w Bałchatowie 15.12.14, 21:05
      pozwolę sobie na przytoczenie urywka mojego maila odpowiedzi do jednej z osób, która zwróciła mi uwagę na bardzo ważny aspekt wychodzenia z biedy - zmianę mentalności.
      cytuję:
      ,, ... co do zmiany mentalności to przypomniał mi pan ile ja pracy wykonałem nad sobą, aby nie tylko mówić, że z tego wyjdę ale też aby w to naprawdę wierzyć. tak naprawdę ja powtarzałem kolegom z noclegowni, że Jezus mnie z tego wyciągnie i łatwiej mi było w to wierzyć, bo całe życie to było pasmo wielu Bożych interwencji w moim życiu. Mi było łatwiej też dlatego, że widziałem osoby budujące biznes rodzinny Amwey, według reguł, ale nie po trupach. a to bezcenny przykład. również wiedziałem o istnieniu Grameen Bank i to też mnie inspirowało do prób zmiany życia, wyjścia z bezdomności. doczekałem się, mieszkam w kawalerce na strychu. jeśli chodzi o osoby, które zaangażują się w tworzenie struktur regionalnych stowarzyszenia to ich mentalność na pewno zmieniać się będzie w miarę zamykania kolejnych etapów. jak doświadczą solidarności z tymi, którym sami pomogli wcześniej. gdy doświadczą, że dobro do nich wraca, że warto było zaryzykować podzielenie się z kimś kogo jeszcze nie znam. o te osoby jestem spokojny.
      Dziękuje, że pan się odezwał.
      Ja też życzę udanego Sylwestra :-)
          • tadusz03 Re: Grupa Wsparcia Osób Zadłużonych w Bałchatowie 18.12.14, 11:56
            proszę panią proszę podać w jaki sposób mogą się z panią kontaktować zainteresowani przystąpieniem do grupy wsparcia, no i wsparciem w sprawie działań nieuczciwych firm windykacyjnych. odradzam podawanie prywatnego nr tel. jeśli kontakt z panią ma być z pośrednictwem innej osoby, która swój mail udostępnia publicznie to trzeba podać mail tej osoby jako kontaktowy. a pani wpisy są :-)
            • tadusz03 Re: Grupa Wsparcia Osób Zadłużonych w Bałchatowie 30.12.14, 16:55
              pragnę się pochwalić, że grupa wsparcia z Bełchatowa ma już siedem osób., jest wśród nich rekordzistka ilości pożyczek różnego rodzaju, więcej nie spotkałem :) , ale ta osoba powoli zaczyna zmieniać nawyki. Najpiękniejsze jest to, że osoby te zaczęły się wzajemnie wspierać. Właśnie od tego jest grupa wsparcia. Czyli to jednak działa. Przy tak małej skali jak te dwie nasze skromne grupy wsparcia widać efekty, to jakie będą jak wyłonimy struktury regionalne. Awaria mojego kompa trochę utrudnia moje działania, ale modlimy się o laptopa :-)
              może być używany, z procesorem 4ro rdzeniowym :))
              • tadusz03 Re: Grupa Wsparcia Osób Zadłużonych w Bałchatowie 31.12.14, 11:00
                pozwolę sobie na przytoczenie fragmentu maila, gdyż właściwie kieruję to do wielu zadłużonych, którzy przeoczyli pozytywne zmiany a skupiają się tylko na długach. Pani z Bełchatowa odpisałem:
                ... pani Małgosiu niech pani się nie da nabrać na ogłoszenia. Laptopa najtaniej za 450zł wystawiają na sprzedaż lub uszkodzonego zupełnie za darmo. A te za 100zł to oszust się ogłasza. Ludzią każe wysłać pieniądze niby na kuriera , a laptop nigdy nie jest dostarczony. Ten oszust jest anonimowy. Oby pani nic nie wpłaciła. Zachęcam aby pani tylko się teraz modliła a zobaczy pani jak Jezus sprawę załatwi.
                a co do tradycji to urwę pani głowę. A to, że kolejne sprawy zablokowane są pani nie widzi?
                że nareszcie ktoś wam pomaga ? A to, że Jezus wam pobłogosławił i pan Marcin ma zlecenia? że tworzy się u was grupa wsparcia ? Tradycja mówi, że jaki koniec starego roku taki cały następny będzie. A u was dużo pozytywnych zmian i u mnie również. Mamy za co dziękować Bogu.
                • tadusz03 Re: Grupa Wsparcia Osób Zadłużonych w Bałchatowie 14.01.15, 17:51
                  mam nadzieję, że w tym wątku mogę zamieścić ten wpis i nie narażę się administratorowi

                  w związku z rozwojem naszego stowarzyszenia, które zarejestrujemy w KRS-ie
                  poszukujemy sponsorów/inwestorów . Potrzebujemy sfinansować niewielki
                  na początku fundusz gwarancyjny (poręczeniowy), aby uzyskać środki
                  finansowe z banku na sfinansowanie koniecznych na tym etapie wydatków.
                  wymagana kwota minimalna kapitału to 6tyś.zł najlepiej 10tyś.zł, który
                  będzie zablokowany na koncie i nie ruszany przez cały czas trwania
                  umowy, następnie może być wycofany prze inwestora lub utrzymany na
                  dalszy okres umowy. kwota ta nie musi być wpłacona przez jednego
                  inwestora. może również być tylko poręczenie na kwotę 10tyś.zł efekt
                  będzie identyczny, gdyż pozwoli to nam sfinansować niezbędne wydatki z
                  uruchomionych przez bank środków. za kilka miesięcy,gdy w
                  stowarzyszeniu będzie nas więcej, będziemy w stanie funkcjonować ze
                  składek członkowskich a po zarejestrowaniu w KRS-ie otrzymamy
                  dodatkowe wsparcie w formie grantów. zainteresowanych tematem
                  współpracy z nami w celu uruchomienia funduszu lub udzielenia
                  poręczenia prosimy o kontakt z naszym koordynatorem pod adresem
                  mailowym stouz01@gmail.com
                • tadusz03 Re: Grupa Wsparcia Osób Zadłużonych w Bałchatowie 14.01.15, 22:22
                  nasza koleżanka w chorobie (chronicznego braku gotówki) przechodzi
                  ciężkie chwile, boję się o nią bo od wielu dni nie mam z nią kontaktu
                  telefonicznego. cierpi bardzo i izoluje się coraz bardziej, skąd ja
                  znam tą bezsilność, gdy myślę, że się zapadam w otchłań i nie widzę
                  nadziei. wszyscy chyba tego doświadczyliśmy . proszę was o wsparcie
                  modlitewne dla niej i o wyrażenie swojej solidarności z nią, bo na
                  prawdę już tylko to może ją podnieść. wiem jak wielu nas jest ale
                  pani Małgosia nie wie. za każdy objaw życzliwości dla niej i dobre
                  słowo na forum będę wdzięczny, może przełamie się i zadzwoni w końcu
                  do mnie.
                  Tadeusz Mekin
                  • tadusz03 Re: Grupa Wsparcia Osób Zadłużonych w Bałchatowie 20.03.15, 20:57
                    mam radosną wiadomość :) , odblokowano nam stronę internetową i nasz komitet założycielski przestaje być anonimowy :)) stowarzyszenieoz.manifo.com , ponieważ odblokowano dzisiaj, to dostosowanie strony do grup wsparcia potrwa parę dni. ale tak bardzo brakowało tej strony. przewodnicząca grupy bełchatowskiej siostra Małgorzata przyczyniła się do tego, że doczekaliśmy się tej radosnej chwili :)
                    Śliczne dzięki, że siostra o te stowarzyszenie i o grupę wsparcia tak dzielnie walczyła, jak lwica :-)
                    • tadusz03 Re: Grupa Wsparcia Osób Zadłużonych w Bałchatowie 13.04.15, 23:43
                      zadano mi pytanie, więc skoro odpowiedź kierują do wszystkich z którymi mam styczność to pozwolę sobie pytanie wkleić tu i moją odpowiedź , a administratora proszę o wyrozumiałość
                      cytuję: ,,nie do końca, choć przyznam,ze zapytałam o Pana ;))) zastanawia mnie,dlaczego Pan tak o nas walczy,o nas zadłużonych, "wykluczonych ze społeczeństwa" ?
                      cytuję :
                      ,,ja nie dałbym rady bo jedynie wypalił bym się po miesiącu. Jezus jest
                      chyba najtrudniejszą, choć najpewniejszą odpowiedzią. Bo jak pięknie
                      pani zauważyła to nie chodzi tylko o same długi ale o izolację w
                      ogóle. wszystko to co w XXI w. nas zniewala bądź spycha poza margines. same bycie na marginesie może być znośnie, bo nadal jesteś kimś w społeczności lokalnej, ale zepchnięcie po za margines to jest dopiero tragedia wielu z nas. zbyt wielu. czyli w sercu noszę przede wszystkim bezdomnych, termalnie chorych (dogorywających gdzieś w zaciszu czterech ścian
                      a są tacy) , dzieci zabijane w łonach matek, kobiety zmuszane do zabicia swojego dziecka, które jeszcze jest pod sercem, dzieci ofiary wojen , oraz dzieci i dorośli objęci zbrodnią handlu
                      żywym towarem (na pobranie narządów, w celach pedofilskich , zmuszania do prostytucji, do eksperymentów , czy też niewolniczej pracy) , osób zniewolonych i opętanych, prześladowanych za przynależność do wspólnoty chrześcijańskiej lub jakiejś mniejszości, ofiary
                      nietolerancji i rasizmu . jeszcze trochę grup osób by się znalazło, które można wymieniać jako dotknięte tragedią izolacji społecznej, a na pewno osoby przekredytowane nie mają równych szans w funkcjonowaniu na co dzień. a pętla długów i dalszych problemów nie przerwana,
                      staje się przyczyną staczania się w przepaść. co jakiś czas przypomina mi się zamiar napisania RAPORTu MNIEJSZOŚCI , takiego świadectwa, że ja i moja siostra obok jesteśmy LUDŹMI .
      • marget18 Brzozowski-biernosc jego mnie o malo nie zniszczyl 21.12.14, 19:57
        Chciałabym opisać swoja sytaucję. Znalazlam kiedys na jednym z forum kredytowych, Pana Wojciecha Brzozowskiego, kotry wyciaga ludzi z zadluzenia, pomaga w negocjajch z bankami, chwilowkami, windyaktorami. Pol roku mialam nadzieje ze mi pomoze, skanujac i wysylajac mu pisma od windyaktorow, komornikow.I nic, tylko puste slowa, zeby sie nie pzrejmowac. Ostrzegam Was przez tym Panem Brzozowskim, jego bierność bardzo mi zaszkodzila, doprowadzila do ogromnych klopotow i problemów. Na szczescie szukajac pomocy znalazlam Pana Tadeusza, ten czlowiek naprawde zajal sie moimi sprawami, napisał pisma do bankow, chwilowek, walczyl z windykatorami i kiedy bylam bliska zalamania nerowowego powiedzial, ze wygramy, ze damy rade.Nie wierzylam na pocztaku, ze ktos za nic, bezinteresownie moze pomoc, ale uwierzyl, jedna sprawa zostala umorzona.Walczy caly czas ze mna,kazde pismo ktore do niego zostaje wyslane nie pozostaje bez odzewu, natychmiast pisze pismo i wysylamy.Nie wiem co bym zrobila gdyby nie ON.To moj Anioł.Chcialam napisac tu o tym, by dac nadzieje ludziom zgnebionym przez chwilowki, przez komorników, windykatorów, ze jest nadzieja, ze mozna walczyc, ze trzeba uwierzyc, ze sa ludzie ktorzy moga wam pomoc. Teraz tworzymy stowaryszenie osob zadluzonych w Bełchatowie, napewno jest Was wielu, ale sie boicie, wstydzicie, tak jak Ja.Dzis jestem juz silniejsza, moze jeszcze nie na tyle ile bym chciala, ale blagam Was nie bojcie sie, piszcie do mnie lub do Pana Tadeusza. Nie jestescie sami, razem mozemy wiecej, razem wygramy,razem mozna przejsc przez to.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka