Dodaj do ulubionych

Znacznie powiększone nerki u płodu

19.11.15, 11:13
Witam!
U mojego nienarodzonego synka stwierdzono powiększone UKM i obie nerki. Nie panikowałbym gdyby nie rozmiar początkowo ok. 10mm w tej chili 22mm i 28mm (ostatni miesiąc). W między czasie konsultowaliśmy się z 2 dobrymi lekarzami m.in. Dr. Szaflikiem który stwierdził że wody płodowe są w normie i narazie nie ma potrzeby odbarczania nerek. Nie stwierdził też żadnych innych wad rozwojowych itp. Wiem, że w Polsce stosuje się zabieg odbarczania, mam jednak to nieszczęście że mieszkamy od 10 lat w Irlandii a tutaj służba zdrowia nie wydaje się być tak rozwinięta... Proszę o wszelkie porady, rozmiary mnie przerażają. Czy wie ktoś jak to wpłynie na funkcjonowanie nerek? Czy to już wodonercze i czy jest szansa na zmniejszenie się nerek do normalnych rozmiarów?
Obserwuj wątek
    • aniutek7891 Re: Znacznie powiększone nerki u płodu 19.11.15, 15:47
      Witaj. Mieliśmy podobny przypadek u naszej córki. W dniu urodzenia jej nerki były prawidłowej wielkości i miały wymiary 46x22 mm i 45x19 mm. Córka ma obustronne wodonercze. Nie wiem czego dokładnie są to wymiary te które podałeś. Czy to są nerki czy miedniczki?
      • arti747 Re: Znacznie powiększone nerki u płodu 19.11.15, 23:31
        To rozmiary nerek ale UKM'y też powiększone. Dziś byliśmy na skanie jest jeszcze gorzej zapadła decyzja o cięciu cesarskim w przyszłym tygodniu. Do tego pęcherz jest przepełniony i wypełnia całą jamę brzuszną. (wody płodowe w normie) Nawet nie chcę pisać o rozmiarch... mam tylko nadzieję, że uda się go uratować i wszystko będzie funkcjonowało jak należy...
        • aniutek7891 Re: Znacznie powiększone nerki u płodu 20.11.15, 08:20
          A który to tydzień ciąży? Wierz mi, że u nas też kolorowo nie było. Pęcherz był ogromny i wypełniony. o wszystkim dowiedzieliśmy się w 30 tyg ciąży. Jednak po konsultacjach u wielu lekarzy z dziedziny urologii dziecięcej podjęliśmy decyzję o czekaniu do porodu naturalnego. Skutki wcześniactwa mogły by być dla niej gorsze niż to co działo się z jej nerkami w moim brzuchu. W brzuchu miała warunki jałowe i nie mogła złapać zakażenia moczu a tylko to niszczy nerki. Po porodzie zdiagnozowano u niej refluksy V stopnia po obu stronach. Ma wykonaną przetokę na pęcherzu. Obie nerki pracują choć prawa jest w gorszym stanie niż lewa. Ale to wszystko są skutki zakażeń bakteryjnych. Teraz mała ma już 20 msc i jak narazie wszystko funkcjonuje prawidłowo. Pęcherz pomimo przetoki pracuje prawidłowo a refluksy zmniejszyły się prawie o dwa stopnie. Przed porodem ciężko postawić diagnozę co do przypadku Waszego synka. Wierzcie, że wszystko się ułoży.
              • karolciat1981 Re: Znacznie powiększone nerki u płodu 25.11.15, 09:36
                Witam serdecznie, najważniejsze, aby synek był pod dobra opieką nefrologiczną i urologiczną. W przypadku obustronnego poszerzenia ukmow oraz powiększonego pęcherza u noworodków płci męskiej, po pierwsze wyklucza się zastawkę cewki tylnej. Mój synek miał tę wadę. Istotne jest to, że wiecie, że wymaga dalszej diagnostyki, i że szybko będzie pewnie badany pod katem ewentualnym wad wrodzonych układu moczowego. Nie do końca zgodzę się z moją poprzedniczką, że tylko zakażenia powodują uszkodzenia nerek. Przeszkoda podpecherzowa i/lub refluks, a co za tym idzie cofający się z dużym ciśnieniem mocz do nerek, może powodować ubytek czynnego miąższu. Mój synek urodził się juz z blizną pozapalną w lewej nerce, chociaż pierwsze zakażenie miał w wieku 18 miesięcy. Niemniej musicie wierzyć, że będzie dobrze. Że szybko zdiagnozujecie maluszka i podejmiecie odpowiednie kroki. Trzymajcie się. Gdybyś chciała wiedzieć coś więcej, pisz śmiało. Pozdrawiam Was serdecznie. Kasia
                • arti747 Re: Znacznie powiększone nerki u płodu 04.12.15, 12:13
                  Dzięki, za informacje każda jest na wagę złota. Mały update: mały się urodził ważył 3.8kg W pierwszej dobie po wprowadzeniu cewnika zeszło 140ml moczu. Miał również wykonany skan z którego wynikało, że UKM'y pomniejszyły się z 39mm do 26mm i z 29mm do 15mm Został na obserwacji na oddziale patologii dziecięcej. W 2 dobie dopiero po moim upomnieniu został mu podany antybiotyk: monotrim (trimethoprim) Po 3 dniach obserwacji wrócił do mamy. Wszystko poza dawaniem mu antybiotyku na codzień wglądało zupełnie normalnie. Młody ładnie się wypróżniał dużo jadł i ładnie siusiał. Po 6 dniach kolejny skan o którego rezultaty na próżno było nam pytać. Cały komentarz lekarza był wyjątkowo skromny a każdą informację trzebabyło "wyrywać siłą" , że ma refluks i będziemy umówieni z urologiem do 6 tygodni a do tego czasu codziennie antybiotyk. Wróciliśmy do domu a i następnego dnia żona stwierdziła, że synek jest zbyt senny. Zwolniłem się z pracy i byłem przekonany, że niepotrzebnie panikuje i że to normalne ale jednak kobiecy instynkt się sprawdzić. Po wizycie w szpitalu okazało się, że młody ma infekcję moczu! Po 12 godzinach od wyjścia ze szpitala mój synek i żona musieli do niego wrócić. Dopiero w szpitalu dowiedzieliśmy się że ma refluks 5 stopnia (najgorszy z możliwych) Jestem rozpaczony bo mam wrażenie że służba zdrowia w Irlandii to jakaś pomyłka, a wszystkie problemy rozwiązuje się przez zastosowanie paracetamolu. Czekamy na wizytę u urologa. Niestety wizyta w Polsce póki co też odpada bo wszystkie formalności z wyrobieniem paszportu trwają...
                  • aniutek7891 Re: Znacznie powiększone nerki u płodu 04.12.15, 16:39
                    Hmmm... No rzeczywiście kiepska sprawa. A refluks macie na obu nerkach? Niestety infekcje to nieodłączna część tych chorób. Szkoda tylko, że nie ma tam odpowiedniej opieki. Może poszukaj pomocy u polski lekarzy drogą mailową. Dr. Jerzy Czyż szybko odpowiada na maile. Może on coś Wam poradzi jak pomóc małemu. Życzę sił i wytrwałości.
                  • karolciat1981 Re: Znacznie powiększone nerki u płodu 04.12.15, 19:31
                    Witam serdecznie, ja osobiście polecam Ci dr Mieczysława Śmigielskiego. Możesz skonsultować z nim wyniki badań synka za pośrednictwem maila. Mi ten człowiek udzielił wielu cennych wskazówek dotyczących leczenia mojego dziecka. Jaś jest na profilaktyce przeciwbakteryjnej prawie od urodzenia, niedługo miną 4 lata, ale niestety póki zmagamy się dalej z powikłaniami wady naszego malucha, musi przyjmować te leki. Wymuś od lekarza rodzinnego cykliczne skierowania na badania ogólne moczu oraz posiew. My po zakażeniach musieliśmy wykonywać je 1 raz na tydzień (ogólne), zaś później 1 raz na miesiąc (ogólne oraz posiew). Mogę Cię pocieszyć, że zdarza się i to wcale nie tak bardzo rzadko, że odpływy moczowodowo- pęcherzowe u chłopców potrafią się cofnąć w ciagu kilku lat życia. Na internecie dostępne są artykuły prof. Małgorzaty Baki-Ostrowskiej na w.w.temat. Może rozjaśni Ci to nieco tę tematykę. Natomiast ja ze swojej strony polecam Ci za jakiś czas skonsultować się z dobrym urologiem dziecięcym w Polsce (dr Skobejko-Włodarska, dr Gastoł). Ci ludzie mogę śmiało powiedzieć to specjaliści najlepszej klasy. Przyjmują w CZD oraz prywatnie w Warszawie. Bardzo pomogli mojemu dziecku. Pozdrawiam. Kasia
                    • arti747 Re: Znacznie powiększone nerki u płodu 09.12.15, 00:58
                      Update: nasz maluch został przewieziony do Dublina gdzie niezwłocznie przeprowadzono operację przetoki moczowo-skórnej. Poza tym zalecano nam obrzezanie, na co początkowo się nie zgodziłem, ale po zapoznaniu się z tematem i wysokie ryzyko infekcji uległem... Zapewniono mnie, że ta przetoka to rozwiązanie czasowe, ale nie wyobrażam sobie, że maluch będzie musiał czekać nawet do 4 lat z "dziurą w brzuchu" Póki co nerki są w dobrym stanie przynajmniej tak wynika z badań krwi. Dziękuję za wszystkie porady i kontakty napewno skorzystam jak tylko wyjdą ze szpitala.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka