do madziulec i nie tylko...

15.10.04, 12:56
Dzięki za odpowiedźsmile i zaproszenie.
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=577&w=12670189&a=16713258
USG było robione wiosną przez pediatrę i opisu nie dostaliśmy.
Dzis już niewiele pamiętamy, to co zostało w pamięci to te
"powiększone nerki",jak będę u pediatry to potwierdzę to.
Czy powinnam powtórzyć teraz to usg, jakich użyc argumentów?
Pani doktor(pediatra)twierdzi,że badanie moczu wykrywa wszystko...
We wrześniu robiłam tylko mocz-badanie ogólne(bez zmian).
Cysto nie robiłam(pediatra nie zalecała).
Najbardziej martwi mnie to, że maleńka ma to"uczucie,
ze chce siusiu" a potem pusto w nocniku....albo też
jest tego bardzo mało.
Nic ją nie boli, nic nie piecze(chyba, że wypije sporo
soku, wówczas smaruję ją tormentiolem i jest ok).
Może czegoś nie zauważyłam?
Bardzo serdecznie pozdrawiam i życzę zdrowia
wszystkim maluszkom.
    • madziulec Re: do madziulec i nie tylko... 18.10.04, 11:11
      Po pierwsze: opis MUSISZ dostac, bo niestety tak w naszym pieknym kraju jest,m
      ze zarowno wynik badania jak i jego opis naleza do pacjenta, wiec to nalezy Ci
      sie jak psu buda (sorki za trywialne okreslenie).
      Pojechac, zrobic awanture i juz. Koniec! Maja wydac! To ich obowiazek.
      Czy robisz systematycznie badania moczu? Bo z tego co napisalas nie wynika?
      jesli nie - zrob - wtedy przynajmniej bedziesz wiedziala cokolwiek - takie
      najprostsze na posiew i ogolne da kazdy lekarz pediatra bez zbytniej laski.
      Dopiero potem idz na usg, gdyby cos bylo nie tak.
      No i nie martw sie na zapas...
      Uszy do gory
      • apriv Re: do madziulec i nie tylko... 18.10.04, 11:19
        www.urodyn.med.pl/?dzial=12&id=3
    • mamaata Re: do madziulec i nie tylko... 18.10.04, 16:04
      Dziewczyny wielkie dzięki za pomocsmile.
      Badania moczu ogólne robimy raz czasem dwa w miesiącu,
      gdy "coś" budzi nasz niepokój, zawsze jest dobrze( wszystko w normie,
      pH zwykle zasadowe(6-8),osad: pojedyńcze leukocyty wpw(max 3),
      poj. nabł. pł. w k. p. widz., raz pojawiły się "liczne
      bezp. fosforany", raz przy 2-3 leuko, obfity śluz w polu widz.
      SG 1.010)
      Dzisiejsze badanie moczu: wszystko norm.,p6, SG 1.015,.
      Osad: poj. leuko. w p. widzenia, poj. nabł. pł. w k. p. widz.
      Posiew: wynik za kilka dni.
      Pediatra zrobił jej usg nerek-żadnych blizn,wszystko w normie.
      Znów bez opisu, ponieważ ona takowych nie robi,tylko mówi.
      USG pęcherza przed i po wypróżnieniu prawidłowe, nic nie zostaje.
      "Wskazań do cystografii nie ma"
      Poprzednie usg (po ZUM) to jedno zdanie w karcie chyba brzmi to tak:
      "UKM powiększony(lub poszerzony)do 5mm".
      Nie wystepuje u niej mimowolne oddawanie moczu.Jej jedyny problem
      to czasem uczucie parcia i brak efektu, zaczerwienione ujscie cewki moczowej.
      Cóż zatem można teraz zrobić, zostawić taka jej uroda, czy dale drążyć?
      Proszę o radę.
      Przepraszam za tak długi tekst.
      Pozdrawiam i życzę dużo zdrowia wszystkim maluszkom.
      Beata
      • madziulec Re: do madziulec i nie tylko... 18.10.04, 16:11
        Drazyc!!! UKM czyli uklad kielichowo miedniczkowy powiekszony jest zwykle
        wlasnie po jakichs zakazeniach.
        Ja bymn tego nie zostawila...
        Poza tym.... Nie ma tak, ze lekarz tylko "na pysk" gada i tyle..... Zadalabym
        opisu i juz, nawet dzien pozniej, dwa dni pozniej, ale ma byc. o jak
        wytlumaczysz innemu lekarzowi, gdy pojdziesz gdzie indziej co dziecku jest? Ze
        cos jest ale nie wiesz dokladnie????
      • co-jest-grane Re: do madziulec i nie tylko... 18.10.04, 22:43
        Dzisiejsze badanie jest O.K.,ale w poprzednich badaniach było ph zasadowe-
        czasami jest tak po diecie,ale po nocy,przy zagęszczonym moczu powinno być
        raczej kwaśne.Ph zasadowe może sugerować występowanie bakterii alkalizujących
        mocz (np.proteus).Bakterie te oprócz infekcji powodują tworzenie się kamieni w
        nerkach (fosforany!!).Badanie USG jest cenne i nieinwazyjne, ale nie zawsze
        dokładne i mało precyzyjnie określa stan (wydolność) nerek.Może nie wykazać
        poszerzenia UKM (np.jeżeli było robione po opróżnieniu pęcherza).Blizny nie
        muszą być w tym wieku widoczne w USG,precyzyjniejsza jest pod tym względem
        scyntygrafia.
        W/g dostępnej mi literatury medycznej wskazaniem do cystografii jest już
        pierwsza infekcja układu moczowego u małego dziecka, bo ryzyko tego badania
        jest mniejsze, niż niewykryty refluks.Toteż reakcja Twojej pediatry wydaje mi
        się dziwna, skoro były już problemy.
        I na koniec tego "straszenia" chciałabym dodać, że infekcje nerek bez istnienia
        refluksu też się zdarzają i też są niebezpieczne w tym wieku.
        Radziłabym się jednak skonsultować ze specjalistą.
        Pozdrawiam,Aga
Pełna wersja