jestem przerażona, pomóżcie!!!! cystoskopia.

02.11.04, 17:09
Witajcie! Jestem tu nowa i bardzo, bardzo potrzebuję Waszego doświadczenia i
rady. W czerwcu urodziłam synka. Kiedy skończył 3 miesiące przeszedł ostrą
infekcję układu moczowego (bakteria e coli). Był przyjęty na oddział szpitala
z ropomoczem, białkomoczem i temp. 40 st. Leżeliśmy w szpitalu 6 dni, potem,
kiedy Adaś został wyleczony, przewieziono nas do Łodzi do CZMP, na oddział
nefrologiczny szpitala pediatrycznego. Tam, synek przeszedł usg nerek (nic
nie wykazało), i cystografię. Dziś dzwoniłam do lekarza do Łodzi zapytać o
wynik cystografii. P. dr powiedziała, że synek ma jakąś wadę zastawki tylnej
i będzie potrzebny zabieg cystoskopii, w czasie którego zostanie usunięta w/w
zastawka. Błagam, napiszcie co to za zabieg, może Wasze dzieci miały, mój
synek ma dopiero skończone 4 miesiące. Czy ten zabieg gwarantuje wyleczenie i
ile czasu trwa? Czy długo dziecko musi pozostać na oddziale? Błagam,
pomóżcie, napiszcie coś o tym badaniu, bo oszaleję! Pozdrawiam serdecznie.
Agnieszka.
    • maliniaq Re: jestem przerażona, pomóżcie!!!! cystoskopia. 02.11.04, 18:25
      ponawiam prośbę, napiszcie cos jeśli wiecie! Wyczytałam tylko, że to badanie, a
      lekarz kazał zgłosić się nam na oddział chirurgiczny i zakwalifikował jako
      operację. Błagam, pomóżcie mi!!!! Agnieszka.
      • madziulec Re: jestem przerażona, pomóżcie!!!! cystoskopia. 02.11.04, 20:12
        Odpisalam Ci na innym forum, ale moge napisac jeszcze raz - zajrzyj na nasza
        forumowa strone: reflux-moczowy.w.interia.pl, tam pod badania jest
        wziernikowanie pecherza moczowego, to wlasnie jest cystoskopia wink
        • maliniaq Re: jestem przerażona, pomóżcie!!!! cystoskopia. 03.11.04, 09:08
          Dziękuję za informacje. Teoretycznie się podszkoliłam, ale bardzo zależy mi na
          poznaniu doświadczeń tych rodziców, których dzieci przeszły to badanie. U
          mojego Adasia, lekarka nie mówiła o cystoskopii jako o "badaniu" tylko zabiegu,
          operacji chirurgicznej, w czasie której będzie usuwana zastawka tylna.
          Interesuje mnie to, czy taka resekcja zastawki uchroni już na zawsze moje
          dziecko przed infekcjami i bakterią e coli, czy niesie jakieś niebezpieczeństwo
          dla maluszka, ile czasu trzeba pozostać potem w szpitalu (bo wszędzie czytam,
          że to zabieg wykonywany ambulatoryjnie, a nam powiedziano, że będziemy musieli
          zostać), czy taka wada (zastawka tylna) jest częstym zjawiskiem występującym u
          chłopców? No i czego mogę się spodziewać u mojego synka bezpośrednio po
          zabiegu? Czy będzie go coś bolało, czy będzie musiał sztywno leżeć... Słowem
          interesuje mnie wszystko.Od lekarza nefrologa bardzo trudno mi jest się
          czegokolwiek dowiedzieć. Będę wdzięczna za wszelkie informacje i cały czas
          wierzę że ktoś "doświadczony" jednak się do mnie odezwie. Pozdrawiam. Agnieszka.
          • mami7 Re: jestem przerażona, pomóżcie!!!! cystoskopia. 03.11.04, 10:32
            Agnieszko, chyba lepiej zrobisz jak zapytasz na forum zdrowie. Ale na ogólnym, nie edziecko zdrowie.
            Tam zagląda dużo więcej osób, również lekarze.

            Pozdrawiam
            • ziuta74 Re: jestem przerażona, pomóżcie!!!! cystoskopia. 03.11.04, 10:42
              agnieszko, mam wrazenie ze bedac w szpitalu z moim dzieckiem (inna historia
              wodonercze etc.), chlopczyk z tej samej sali mial robiony taki zabieg. podczas
              gdy moje dziecko bylo przygotowywane do znieczulenia ogolnego, ten chlopczyk
              mial tylko czesciowe. czyli tak samo jak moja corka byl karmiony najpozniej o 3
              w nocy i czekal na zabieg z samego rana. poniewaz zabieg sie opoznil, mama tego
              chlopczyka wywalczyla podanie mu kroplowki. nie dam glowy, ale wydaje mi sie ze
              ta zastawka byla usuwana laparaskopowo. wrocili z zabiegu bardzo szybko i maly
              szybko doszedl do siebie. chyba nastepnego dnia zostali wypisani. mieli wrocic
              na konsultacje po 3 m-cach. nikt nie da ci gwarancji ze taki zabieg
              definitywnie rozwiaze problem. dopiero po tych 3 m-cach lekarz moze powiedziec
              czy zabieg usunal rzeczywista przyczyne problemu. zapewne przyjma was na
              oddzial dzien wczesniej (musza zrobic badania moczu, wbic wenflon, ty
              podpiszesz papiery ze zgadzasz sie na znieczulenie), nastepnie w nocy maly
              bedzie karmiony do 3ciej tak zeby na zabieg poszedl z pustym zoladkiem i
              najpozniej dzien po zabiegu was wypuszcza. taka przynajmniej procedura byla CZD
          • co-jest-grane Re: jestem przerażona, pomóżcie!!!! cystoskopia. 03.11.04, 12:57
            Cystoskopię mieliśmy wykonywaną w pełnym znieczuleniu dwukrotnie. Córka zniosła
            to bardzo dobrze.(Dostała wcześniej syropek, po którym miała świetny humorek)
            Trwało to bardzo krótko, ale nie był przy tym wykonywany żaden zabieg.
            Zabieg, który Was czeka nie jest bardzo skomplikowaną operacją, ale na pewno
            musicie się potem liczyć z pełną diagnostyką pod kątem funkcji nerek.
            Zastawka cewki tylnej istnieje przecież u dziecka już od życia płodowego i
            trzeba będzie ocenić, jak wpłynęła na rozwój nerek (trzeba będzie sprawdzić,
            czy przeszkoda w odpływie moczu nie spowodowała np. wtórnego refluksu)
            Resekcja zastawki na pewno nie uchroni na zawsze przed infekcjami, ale
            spowoduje, że odpływ moczu z pęcherza będzie prawidłowy, a więc ryzyko infekcji
            mniejsze.
            Długość pobytu zależy głównie od tego, czy dziecko nie "złapie" infekcji w
            trakcie zabiegu. Jeżeli nie, to powinien być krótki.
            Pozdrawiam, życzę powodzenia,Aga
    • anouk3 Re: jestem przerażona, pomóżcie!!!! cystoskopia. 04.11.04, 22:44
      Witaj "w klubie". My też mamy skierowanie na cystoskopię, ale na razie nie
      możemy wyleczyć sie z kataru. Zabieg odbywa sie w znieczuleniu ogólnym i
      dlatego dziecko musi byc absolutnie zdrowe. Sam zabieg nie jest bardzo
      skomplikowany - wjeżdża się laparoskopem do cewki i jeżeli jest tam problem z
      zastawką to od razu się ją podcina laserem. Dziecko (w prywatnej klinice)
      wypuszczaja do domu po zabiegu, a nastepnego dnia przychodzi sie na zdjęcie
      cewnika. Moim zdaniem sam zabieg - to "pestka". Najbardziej boję się
      znieczulenia ogólnego. Kiedy bedziesz miała zabieg?
      Asia
      • maliniaq Re: jestem przerażona, pomóżcie!!!! cystoskopia. 05.11.04, 18:03
        Witaj! Na razie czekamy na miejsce w szpitalu. Mój synek będzie miał
        cystoskopię w Centrum Zdrowia Matki Polki, niestety nie prywatnie. Powiedziano
        nam że będziemy musieli pozostać na oddziale tydzień (może wtedy zwracają
        szpitalowi kasę? nie wiem). Myślę że w ciągu najbliższych 2-3 tygodni wszystko
        się wyjaśni. Też strasznie boję się narkozy. A Ty gdzie będziesz miała
        wykonywany zabieg? no i w jakim wieku jest Twoje dzieciątko? Mój Adaś ma
        dopiero 4 miesiące i strasznie się o niego boję. Pozdrawiam. Agnieszka.
        • anouk3 Re: jestem przerażona, pomóżcie!!!! cystoskopia. 06.11.04, 21:52
          mój synek niedługo skończy 8 miesięcy, a o terminie zabiegu nawet jeszcze nie
          myslimy (zapalenie uszu). Najprawdopodobniej bedziemy mieli cystoskopię w
          klinice Bios na Szaserów w Warszawie. Tam chodzimy do nefrologa i urologa.

          Koniecznie napisz jak dzidziuś zniósł cystoskopię (no i znieczulenie)
Pełna wersja