DZialdowska - Dr Stefanek ???

01.12.04, 11:15
Witam na forum i dolaczam do klubu mamus dzieci z refluksem.
Moj maluszek mial wykryty refluks w 7 miesiacu zycia, po przebytym ostrym
ZUM. Cystografia wykazala refluks lewostronny IV stopnia, scyntygrafia -
blizny pozapalne w lewej nerce. Maluszek jest leczony w szpitalu na
Dzialdowskiej, a za kilka dni czeka go cystoskopia, poniewaz istnieje
podejrzenie zastawki cewki moczowej, i ewentualne ciecie tej zastawki oraz
ostrzykniecie moczowodow. ZAbieg ma wykonywac dr Stefanek, z ktorym juz sie
spotkalismy i wywarl na nas raczej dobre wrazenie - konkretny, rzeczowy. Z
lektury postow na tym forum wiem, ze ktoras z mam takze miala leczyc swoje
dzieciatko u pana doktora. Chcialabym zapytac o jej wrazenia.
Pozdrawiam
Ania i Matti
    • antonina_74 Re: DZialdowska - Dr Stefanek ??? 02.12.04, 00:15
      Jestem z Zosią umówiona na wizytę u tego lekarza we wtorek 7.XII. Dam znać po
      wizycie co i jak z tym że u nas tylko I stopień jednostronny więc raczej doktor
      nic nie będzie Zosi robił a po prostu zbada.
      • azosiolek Re: DZialdowska - Dr Stefanek ??? 02.12.04, 19:08
        Aha, a my juz na 6 XII mamy zabieg zaplanowany. 7-go jeszcze bedziemy w
        szpitalu co najmniej do poludnia, moze sie spotkamy smile)
        A gdyby nie to zawsze mozemy sie wymienic wrazeniami na tym forum.
        Pozdrawiamy
        Ania i Mati
        • antonina_74 Re: DZialdowska - Dr Stefanek ??? 02.12.04, 23:19
          to się nie przydam niestety sad cóż mieliśmy iść 23.XI ale Zosia miała ospę...
          będę trzymać kciuki za udany zabieg.
    • antonina_74 Re: DZialdowska - Dr Stefanek - po wizycie 07.12.04, 22:47
      Byłam dziś z Zosią u doktora na wizycie.
      Nie jestem szczególnie zachwycona.
      Doktor sympatyczny, rzeczowy, kompetentny.
      ALE:
      wizyta ograniczyła się do pogaduchy ze mną (to po grzyba brałam tam dziecko?!
      mogło po usg wrócić do domu). Pan dr obejrzał wyniki, obejrzał usg, stwierdził
      że nic się nie dzieje co i tak sama wiem, dziecka nawet nie dotknął, kazał
      dalej brać Siraliden (też sama wiem) i badać mocz co miesiąc. Plus wyznaczył
      kolejną wizytę za 3 miesiące. I tyle, o. Cieszę się że nie poszłam prywatnie,
      gdybym za pieniądze dostała takie "badanie" u lekarza specjalisty to bym się
      mocno wkurzyła. A za darmo to tylko piętnaście minut straconego czasu...
      • azosiolek Re: DZialdowska - Dr Stefanek - po wizycie 12.12.04, 23:21
        U mnie to wyglądało rochę inaczej, bo był zabieg, więc doktor malucha obejrzał.
        ZAbieg ponoć się udał (zastawka przecięta) i po kilku dniach maluch zapomniał,
        więc mam nadzieję, że wszystko dobrze. Za miesiąc mamy kontrolę i wtedy
        zobaczymy, jak nas pan doktor potraktuje.
        Pozdrawiam
Pełna wersja