do mam po cystografii

16.01.05, 18:06
Drogie Koleżanki (chyba po miesiącach znajomości mogę się tak zwracać??) wink
Jesteście już bogatsze o doświadczenie i chce Was zapytać o parę rzeczy:
- czy badanie jest bolesne?
- jak Wasze dzieci na nie reagowały?
- czy dziecko z katarem lub kaszlem może mieć to badanie? - pytam, bo na
termin czekamy już z naszą 14-miesięczną Zosią 2 miesiące i jak już data się
zbliża (18.01) to moje dziecię dostało kataru i kaszlu i boję się, że
bedziemy mieć przełożone badanie
    • anula_w Re: do mam po cystografii 17.01.05, 10:41
      nie pomożecie mi??
      sad(
    • madziulec Re: do mam po cystografii 17.01.05, 10:48
      Czy jest bolesne? nie wiem ;-(( tak bardzo chcialabym wiedziec, bo chcialabym
      wiedziec, co przezywa moje dziecko. moze kiedys sama sie zdecyduje na to
      badanie, by wiedziec co on przezywa. nie mysle, by bylo to mile w kazdym razie,
      gdy na sile napelniaja pecherz jakas substancja. Poza tym - zakladanie cewnika
      nie jest bolesne - to akurat wiem z wlasnego doswiadczenia i mysle, ze tu
      troche pomaga nasza wlasna histeria, ze pewnie boli jak cholera.

      - Myszol bylby dosc spokojny, gdyby nie pomysl taty, zeby jeszcze "przy okazji"
      pobytu w szpitalu pobrac mu do badan krew. No niestety na to Myszol zle
      reaguje, wiec na cala cystografie zle reagowal, a moze raczej na wszelkie
      ceregiele, ktore dzialy sie kolo niego. sama cystografia byla ok, ja bylam przy
      nim, zadnego kladzenia woreczkow na rekach nie bylo, ja go trzymalam za raczki
      czy nozki, i juz, nie bylo problemu.

      Nie wiem jak to wyglada z katarem i kaszlem, ale nie wydaje mi sie, by bylo to
      przeciwwskazaniem. Przeciwwskazaniem jest natomiast jakiekolwiek zakazenie, ale
      o tym pewnie wieszwink
      • anula_w Re: do mam po cystografii 17.01.05, 10:57
        Dziękuję Ci bardzo
        jak zwykle niezawodna Madziulko
        wink
        dziś po 12 dzwonię po najnowsze wyniki Zosi
        a potem do Rutki (jego też niestety choroba dopadła)
    • mami7 Re: do mam po cystografii 17.01.05, 13:54
      Doga Koleżanko wink
      Nie wiem czy cystografia jest bolesna. Jedyne co mnie się w tym nie podoba w tej kwestii to cewnik. Patryk przy ostatnim badaniu miał prawie 3 latka. Był przygotowany, że może zaboleć (????), dostał ten żel znieczulający i... W ogóle nie zapłakał! Skrzywił się i wygiął jak wkładali cewnik i tyle. Potem już było ok.
      Ale dla dziecka to nie jest chyba miła sytuacja. Co tam, sama bym nie chciała.
      Natomiast po badaniu bolała młodego cewka moczowa, a właściwie jej ujście. Dostał jedną dawkę paracetamolu. Następnego dnia już nie miał problemu.

      Nam mówiono, że dziecko ma być zdrowe. badania moczu muszą być niewątpliwie ok.
      Patryk pierwszą cystografię przechodził na antybiotykach, bo kończył zapalenie płuc. Nie wiem, może nie trzeba być 100% zdrowym?
      Ale jeśli młoda będzie chora, ja bym odpuściła.

      Trzymałam małemu Patrykowi nóżki i rączki. Worków nie było????
      Duży Patryk leżął ładnie sam i dyskutował z panią pielęgniarką jaką dostanie nagrodę za to cierpienie.

      Acha. I jak dla mnie różnica jest chyba w cewnikowaniu chłopca i dziewczynki jednak.

      Tak było u nas wink)) POWODZENIA.
Pełna wersja