REFLUX

08.02.05, 11:25
Chciałam wam dopisać o mojej Amelce mała ma prawie 2 latka skończy w pierwszy
dzień wiosny lekarz obiecał że będzie biegała bez pamponiów do swoich urodzin
a teraz nas zbył i kazał przyjść za pół roku [potrzebujemy 300 pampersów na
miesiąc żadnej dotacji z NFZ] Amelka ma obustronny reflux 5 stopnia nie
liczymy na cud że organizm sam coś naprawi nefrologa mamy super ale do
urologa niemam już zaufania co mamy robić dalej kiedy skończy sie ten koszmar
    • madziulec Re: REFLUX 08.02.05, 11:33
      O cholera ;-(((((
      A sakd jestes??? Moze trzeba poszukac innego lekarza, ktory cos pomoze?/ (wiem,
      ze rada glupia, ale wydaje mi sie jedyna rodsadna...)
      • grazka8 Re: REFLUX 08.02.05, 12:47
        Jestesmy z Gliwic i własnie martwie sie że czym póżniej tym gorzej mała rośnie
        marzymy aby mogła latac latem w samych majtusiach ale ten lekarz daje nam do
        zrozumienia ,KASA zrobie wszystko aby to lato było inne
    • beata963 Re: REFLUX 08.02.05, 12:13
      Hej
      Mój syn miał reflux obustronny 4 i 5 stopnia.Od urodzenia do 15 m-ca życia miał
      wyłonioną przetokę pęcherzowo-skórną .Czekano z operacją do momentu jak dziecko
      bedzie miało około roczku i około 10 kg. wagi.(miał 9kg. )W naszym przypadku
      dłuższe czekanie na przeszczep moczowodów mógłby doprowadzić
      do ,,rozleniwienia,,pęcherza.Obecnie jesteśmy po przeszczepie (02.11)USG
      kontrolne nie wykazało zastoju moczu smileMoge z całego serca polecić naszą panią
      doktor , ale nie wiem z kąd jesteś.My leczymy synka w Krakowie.
      Ps. Czy proponowano Wam STING (teflonowanie)?
      Mój synek miał 2 razy zredukowało reflux do 3 stopnia .
      Beata
      • grazka8 Re: REFLUX 08.02.05, 12:51
        Kraków jest nie daleko więc prosze o namiary na szpital mieszkamy w Gliwicach
        postaram się przesłać dokumenty na tamten adres bo coś mnie trafi dziekujemy
        ipozdrawiamy
    • beata963 Re: REFLUX 08.02.05, 12:59
      Pani ordynator na 100 % udzieli porady przez telefon ( czy przyjeżdżać )Do
      Krakowa masz swietne połączenie autostradą. Adres i tel . Wysłałam na gazetową
      pocztę
      Beata
    • beata963 Re:Przeszczep moczowodów 08.02.05, 17:56
      Mam chwilkę czasu .Mąż wrócił i zajął się naszym bardzo ruchliwym 17
      miesięczniakiem .
      Lęczymy synka od urodzenia u pani ordyntor i jesteśmy bardzo
      zadowoleni.Dokładnie przedstawia wszystkie możliwości.
      W naszym przypadku z operacją było tak :
      Eryk miał mieć operacje około 1 roku życia jednak nie miał zakażeń i możnabyło
      spokojnie poczekać aż przytyje i podrosną mu organy. Operacja odbyła się 02.11
      synek miał wtedy 15 m-c. (operację poprzedziła wcześniejsza cystografa aby
      zobrazować aktualny stan)
      Do szpitala zostaliśmy przyjędzi 1 dzień wcześniej.Rutynowo wkłucie , krew ,
      mocz. Od 4 rano zakaz jedzenia .Mały dostawał kroplówkę .W naszym przypadku
      operacja trwała 2 1/2 godziny ( całkowity czas od wejścia na sale operacyjną do
      wywiezienia z niej).Można czekac na ławeczce pod drzwiami ,ale lepiej nie ,bo
      czas wtedy wydaje się stanąć w miejscu. Po wywiezieniu synka z sali op. był na
      kroplówce do około 19.Później tylko picie (herbata , mleko), kleik
      ryżowy .Przez dwa dni dieta .Nie pamiętam co dokładnie pozwolono mu jeść
      odrazu z tego co zapamiętałam , pieczywo pszenne, chrupki kukurydziane ,
      biszkopty . Po operacji przez 10 dni miał założone cewniki.Przez noc mocz
      leciał z krwią ,ale tak miało być.Po przeszczepie zostaje się na oddziale około
      14 dni.W naszym szpitalu na szczęście są dobre warunki dla mamy i dziecka. Sale
      2 , 3 osobowe (łóżka oddzielone pionowymi żaluzjami), łóżko dla mamy
      (odpłatnie), w sali TV (na monety),kuchnia(lodówka,mikrofala,czajnik )łazienka
      i prysznice.Po operacji dziecko nie może chodzić przez kilka dni..Nie zapomnij
      zabrać do szpitala bajek do czytania, kolorowanek itp. aby dziecko zabawiać na
      leżąco . Na oddziale można mieć swój wózek ( wymyty ) co bardzo pomaga .Woziłam
      synka po korytarzu -zawsze to jakaś odmiana . Nasz syn nie miał żadnych
      komplikacji . Wyszliśmy do domu po 10 dniach .Śladem po przeszczepie jest
      ładnie gojącą się bliznę na około 10 cm.Po operacji pierwsze USG wykonuje się
      za 6 tygodni.a cystografie za 4 m-c.Nadal bada się mocz i zażywa furagin. Tak
      jak pisałam my jesteśmy już po USG i czekamy do 28.02. na cysto.
      Jeżeli masz jeszcze jakieś pytania chętnie służę pomocą.
      Daj znać po wizycie
      3majcie się
      Beata
    • beata963 Re: REFLUX 10.02.05, 23:06
      Przypomniałam sobie ,że po przeszczepie nie można dziecka kąpać ze względu na
      opatrunek.Dobrze więc zabrać ze sobą do szpitala miseczkę , gąbeczkę czy łapkę
      do przemywania dziecka.
      Czy masz jeszcze jakieś pytania.
      Napisz po wizycie jakie są rokowania.
      Pozdrawiam
      Beata
    • grubakama Re: REFLUX 11.02.05, 10:54
      Witam. Mój synek tez ma refluks obustronny, ale III stopnia. Ja przeszłam kilku
      urologów i nefrologów. Polecam Ci z całego serce lekarza Koszuckiego z Kliniki
      w Ligocie, naprawdę fachowiec. Jeżeli chcesz jakies bliższe namiary na niego to
      napisz na gg 2262693lub maila.
      Pozdrawiam Kama
Pełna wersja