tatozuzi
19.02.05, 22:37
Witajcie. U mojej 7 miesięcznej córeczki stwierdzono bakterie E.Coli w moczu
10^6 i w wymazie z pochwy wzrost na 3+. Badania ogólne moczu w zasadzie w
normie leukocyty 1-3wp ponoć u dziewczynki to w normie. Zalecono nan baktrim
jesteśmy na etapie leczenia i do zakładania do pochwy pręcików z
antybiotykiem na który bakteria jest wrażliwa. Lekarz zleciła badanie
cystografii na 12 kwietnia. Wspomnę iż jak miała 1,5 miesiąca trafiliśmy do
szpitala z powodu złego badania moczu ogólnego - leukocyturia. Ale wtedy to
było zapalenie sromu, wymaz z pochwy bgakteria -enerococus facialis leczenie
antyboitykirm i już po tym pobycie mieliśmy zleconą cystografię ale się nie
zgodziliśmy tzn. odłożyliśmy ją na później pod warunkiem iż będziemy robić
badania okresow moczu i posiewu. No i do tej pory wszystko wydawało się być
ok. Aż pojawiło się E.coli. Sama nie wiem co z tym badaniem czy to jest
konieczne bo dwa usg nie wykazało jakiś nieprawigłowości, na czym dokładnie
polega to badanie trochę się boję jak moje maleństwo to zniesie i już sami
nie wiemy czy lepiej to zrobić teraz i spać spokojnie i jak jest jeszcze
młodsza czy czekać i jeszcze obserwować. Co o tym sądzicie. Piszcie