madziulec
03.03.05, 12:53
Dziewczyny, ja wiem, ze to co napisze dla wiekszosci osob moze sie wydac
szokujace. Ale my przez to przeszlismy i wiem, ze jest to mozliwe.
Wiekszosc lekarzy mowi, ze nie podejmie sie cystografii, gdy dziecko ma ZUM,
lub w ogole gdy dziecko ma w posiewie bakterie.
Otoz cystografia jest mozliwa w momencie, gdy dziekco choruje! Podpowiedzial
mi te metode pediatra prowadzacy Myszola i dopytalam naszego nefrologa i taka
wlasnie mial przeprowadzana cystografie Myszol.
Myszol mial praktycznie przez pewien czas jeden ZUM za drugiem i gdy juz
mielismy ustalony termin badnia, to musielismy serdecznie przepraszac i
odwolywac.
Okazuje sie, ze wystarczy badania robic pod oslona antybiotyku /
chemioterapeutyku. Z tego co pamietam u nas byla to chyba dawka lecznika
furaginy. rzeczywiscie przez tydzien dostawalismy wiecej i potem po badaniu
tez wieksza dawke.
Nasz pediatra uswiadomil mi, ze sa po prostu dzieci, ktore maja stale
bakterie w moczu, a niestety cystografie wykonac trzeba!
Oczywiscie lekarze z reguly sie boja tak robic, bo jest ryzyko wnikniecia
bakterii wyzej, w goren drogi moczowe, ale czasem warto zaryzykowac,
szczegolnie ze badanie duzo nam powie o stanie dziecka.
My zaryzykowalismy.