pimpek_sadelko
04.03.05, 10:04
moje wczesne lata dziecinstwa to ciagle pobyty w szpitalu, ciagle infekcje,
ciagle cos szwankowalo w nerkach, w pecherzu, w zastawkach.
w wieku 4,5 lat zopoerowano mnie w centrum zdrowia dziecka ( bylam tam jednym
z pierwszych pacjentow). od momentu operacji ( mam skonczone 28 lat) zaledwie
kilka razy mialam infekcje drog moczowych. mam nadzieje, ze wasze dzieci
skoncza tak pomyslnie jak ja.
jedynym sladem po tej chorobie jest to, ze jedna nerka jest troche mniejsza
niz powinna, ale dziala bardzo dobrze.
teraz jestem w ciazy i zastanawiam sie, czy to co mialam ja musi moze spotkac
moje dziecko?
wiecie cos na temat dziedzicznosci tej wady?
dzieki