n/t czyli co u nas ;-)))

11.03.05, 17:57
Myszol na feriach w Rabce z dziadkami. W tej chwili praktycznie prawie od
tygodnia pada snieg.
Myszol nie jezdzi wozkiem, bo jest to niemozliwe. Za to testuje nosidlo
usztywnione na plecy wink)) (calkiem niezly zakup).
Ja siedze w domu... - przyczyna - likwidacja stanowiska pracy, wiec szukam
czegos nowego, dzieki temu moge poswiecic czas na nadrobienie wielu zaleglosci.

Po powrocie Myszola zapisujemy sie na cystografie i potem zobaczymy co dalej.

Ogolnie nie jest zle.
A co u Was???
    • madziulaw Re: n/t czyli co u nas ;-))) 11.03.05, 21:22
      Przede wszystkim fajnie przeczytac, że ogólnie nie jest źle u Madziulca. Podoba
      mi się, ze pomimo utraty pracy jesteś nastawiona pozytywnie. Tez uważam, ze nie
      ma tego złego co by na dobre nie wyszło, i jeśli nie ta praca, to będzie inna.
      Wszystko zalezy nie tyle od wykształcenia, umiejętności
Pełna wersja