han30
14.03.05, 14:47
Witajcie
Mój synek 3 razy miał ZUM - eschelichia coli 10>4 i 10>5 (w tym raz
stwierdzona przez cewnikowanie w szpitalu). po każdym leczeniu robię posiew,
nigdy nie udało mi się jednak uzyskać jałowego, wnik to flora różnorodna
mieszana 10>3 lub 10>4; mocz pobieram do jałowego pojemniczka, dziecko umyte,
ręczniczki jednorazowe, riwanol. Czy waszym zdaniem można taki wynik uznać za
dobry (synek ma 6 miesięcy i sklejony napletek, trudno poza delikatnym
odciągnięciem, dokładnie go tam umyć), czy też powinnam pobierać mocz przez
cewnikowanie lub nakłócie (nie ukrywam, że ten pomysł niezbyt mi się podoba,
poza tym jak to zrobić, czy wystarczy skierowanie do szpitala od pediatry?).
Pierwszą wizytę u nefrologa mamy za 4 tygodnie.
Pozdrawiam