pierwszy ZUM??? RATUNKU!!!!!!!!!!!!!!

17.03.05, 19:38
Witam smile
Jestem pod ogromnym wrażeniem Waszej wiedzy, stąd moje pytanko:
Moja Maja - 4 misiące - była strasznie niespokojna przez 1,5 tyg. Nie spała w nocy i ogólnie była bardzo rozdrażniona, ale żadnej gorączki. Po tym czasie wezwaliśmy pediatrę, kazał zrobić badanie ogólne moczu. Zdaje się, że wyszło mocno średnio?!
leukocyty 18/20 wpw,
nabłonki wielokątne-dość liczne
nabłonki okrągłe- pojenyncze
bakterie dość liczne
kryształy - pojed szczawianu wapnia???
Proszę pomóżcie! Klejny krok to pewnie powtórka badania ogólnego i posiew. w pt idziemy na usg, czy robić coś jeszcze?
Pozdrowionka
    • boglas1 Re: pierwszy ZUM??? RATUNKU!!!!!!!!!!!!!! 17.03.05, 19:44
      Tylko dobrze przygotujcie dziecię do posiewu i łapcie mocz " zgodnie z zasadami " - a zasady są na forum smile, narazie wystarczy
    • grazka8 Re: pierwszy ZUM??? RATUNKU!!!!!!!!!!!!!! 17.03.05, 19:55
      Nie da się ukryć jest zum koniecznie trzeba zrobić posiew,aby dalej leczyć
      córeczke na podstawie antybiagramu,żeby nie potrzebnie nie podać złego
      antybiotyku Twój lekarz powinien podać już Majce furagin no nie jest
      dobrze ,ale dobrze że idziecie na usg i oby to nie było coś gorszego tfu tfu na
      osiew bęziesz czekała parę dni więc dobrze by było podać coś dziecku ,ale o tym
      niech zadecyduje lekarz a teraz małą często przewijaj często podmywaj i wietrz
      pupę a jutro szybciutko do lekarza a jeżeli macie jakąś przychodnię dyżurującą
      to nawet teraz podejdz z wynikiem lub zadzwoń do swojego lekarza to jest małe
      dziecko więc liczy się kazda chwila żeby bakterie nie zrobiły spustoszenia
      trzymajcie się ciepło i witamy was serdecznie na naszym forum.
      • m-a-y-a Re: pierwszy ZUM??? RATUNKU!!!!!!!!!!!!!! 17.03.05, 21:35
        Dzia, za błyskawiczną reakcję! smile
        Do lekarza juz dzwoniłam, on narazie bardzo ostrożnie, że jeszcze nie wiadomo i po usg się zobaczy itp. Jestem strasznie zdenerwowanasad
        Jesze raz dzięki ogromne za wsparcie!
Pełna wersja