grazka8
17.03.05, 20:20
Kiedy urodziłam Hanie to jest 9 lat temu dzieciom robiono zaraz badania
ogólne tzn, morfologia,mocz i kazde dziecko miało usg jamy brzusznej
natomiast,kiedy urodziłam Amelkę badań takich nie wykonują,tylko morfologia i
nic wiecej przepraszam przesiewowe badanie słuchu(ja mam naklejkę że Amelka
jest głucha)czy to nie paranoja ,gdyby każde dziecko miało te podstawowe
badania wiele dzieci nie miało by teraz zumów wczesnie wykryte wady moze by
tak poprosić pana Owsiaka ,aby następna orkiestra zagrała na zakupienie ultra
sonografów 3D na każdy oddział noworodkowy ,jak zakupił i obdarował szpitale
aparatami do badania słuchu to czemu nie usg.Przecież wcześnie wykryte wady u
naszych dzieci to także jakiś postęp w medycynie ile dzieci musi zakończyć
leczenie właśnie przeszczepem nerki teraz wiem ,że takie wady można wykryć
już w zyciu płodowym,ale u nas nie wykryli bo cholercia szpital nie
dysponuje ,albo fachowym personelem ,albo sprzętem.Tam gdzie leczę Amelkę
całyoddział nefrologiczny jest wyposażony przez Owsiaka możemy zrobić coś
więcej na naszym forum >wiem co pomyślicie walnęła się gdzieś w głowe ta baba
czy co ,albo za dużo filmów obejrzała> pomyślcie na tym i powiedzcie co o tym
myślicie.