znow mamy leukocyty :(

31.03.05, 09:03
witam,
na tym forum jestem po raz pierwszy; o zum u mojej corki pisalam na edziecko:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=577&w=21511638
tamto zakazenie mialo miejsce ponad 3 tygodnie temu, julka (15mcy) byla
przeleczona zinnatem przez 10 dni; badania moczu w trakcie leczenia byly w
normie. Antybiotyk skonczyla bodaj 12 dni temu.
Dzisiaj odebrane wyniki ogolnego moczu sa takie:
lekko metny, zolty, pH 6.0, cw 1025, bialko slad, urobilinogen 0.2 (norma do
16), azotyny nb, leukocyty 20-30 wpw, erytrocyty wylugowane 0-1 (n. 0-3),
erytrocyty swieze 0-2 (n. 0-3), nablonki plaskie dosc liczne, nablonki
okragle 0-2 wpw, bakterie nieliczne, pasma sluzu dosc liczne.

Czy znowu jest zakazenie ukl. moczowego? Pojemniczek kupilam nie sterylny,
tylko zwykly, ale wyparzylam. Fakt, nie podmylam julki przed siusianiem,
wiem, ze to zle, zapomnialam sad
Julka nie goraczkuje, nie widac po niej, zeby cos jej specjalnie dokuczalo...

Powinnam zrobic posiew, prawda? I znowu atybiotyk?

pozdr
    • mami7 Re: znow mamy leukocyty :( 31.03.05, 09:11
      Musisz zrobic porządnie posiew. Sterylny pojemniczek koniecznie.
      Powtórz też wtedy to badanie ogólne.
      Nie wiem czy antybiotyk, może na początek Furagina.
      Niech lekarz to zobaczy i wtedy dobierze jakiś lek.
      Czy dziecko nie pije zbyt mało? Ma dość duzy ciężar włąściwy moczu, jak na 15
      miesięcy.
      Nie wiem czy pediatra polecał wizyte u specjalisty, ale ja Ci ją proponuję wink
      Coś z dzieckiem się dzieje. Warto by było sprawdzić, czy nie ma to głębszego
      podłoża.

      Niestety bardzo często zakażenia nie dają najmniejszych oznak "życia".

      Pozdrawiam
    • grazka8 Re: znow mamy leukocyty :( 31.03.05, 09:14
      Napewno ma to znaczenie nie podmycie Twojej córci,ale nie wyklucza to stanu
      zapalnego jeżeli masz możliwość to zrób szybko posiew no i wizyta u lekarza.
    • julamimi Re: znow mamy leukocyty :( 31.03.05, 09:18
      dzisiaj ide z tym wynikiem do doktorki, wezme skierowanie na posiew i jutro
      znow lapiemy siusiu...
      jak jula te 2-3 tygnie temu brala antybiotyk, to bylam z nia kontrolnie u
      pediatry, chcialam skierowanie do nefrologa, ale doktorka odmowila,
      stwierdzila, ze przy drugim incydencie owszem, ale teraz to bez sensu. Moze
      dzisaij na niej wymusze...
      • grazka8 Re: znow mamy leukocyty :( 31.03.05, 09:22
        Musisz wymusić,z własnej kieszeni lekarz nie płaci za wizytę no i czasem wizyty
        są bardzo odległe do nefrologa niech więc lekarz napisze na skierowaniu PILNE
        bo jak by nie było jest to nawracający zum.
        • maniakow Re: znow mamy leukocyty :( 31.03.05, 09:27
          Ja też jestem za tym żeby wymusić! Jeśli będzie ciężko to zawsze
          można "naściemniać", że w rodzinie były przypadki refluksu lub zwężenia cewki
          moczowej - u nas to pomogło.
          • julamimi Re: znow mamy leukocyty :( 31.03.05, 09:30
            chyba nawet nie bede musiala tak strasznie sciemiac wink bo ja mialam wprawdzie
            jedno, ale zawsze, zapalenie odmiedniczkowe nerek, za to moj maz ponoc przez 2
            lata lykal furagine (jako dzieci oczywiscie); tyle ze wtedy nie robiono tak
            powszechnie pelnej diagnostyki, wiec zadne z nas nie ma pelnej diagnozy.
            • maniakow Re: znow mamy leukocyty :( 31.03.05, 09:37
              No to moim zdaniem to skierowanie powinniście mieć już przy pierwszym zum.
    • edie28 Re: znow mamy leukocyty :( 31.03.05, 12:59
      Czy po skończeniu antybiotyku pediatra wprowadził Furagin minimum przez 6 tyg
      dla odkażenia ?? To jest bardzo ważne. Jeżeli nie to się nie dziwię, że
      leukocyty wróciły ....
      • madziulec Re: znow mamy leukocyty :( 31.03.05, 13:02
        U nas po pierwszym ZUM wprowadzono urotrim...
        Nie zadzialal ;-((((((((
        • julamimi Re: znow mamy leukocyty :( 31.03.05, 13:43
          nie wiedzialam, ze mala powinna byla cos dostac...

          bylo tak - pediatra wyslala nas do szpitala, w szpitalu dali antybiotyk do
          domu, po skonczonym leczeniu antybiotykiem kazali zrobic badanie kontrolne...
          to jest wlasnie to dzisiejsze. Nikt nie wspomnial, ze powinna byc dalej
          odkazana...

          czyli cale te 10 dni lykania zinatu na marne?
          • madziulec Re: znow mamy leukocyty :( 31.03.05, 13:52
            No nie! Nie na marne, bo bakterie pozostawione same sobie zrobilyby od cholery
            szkody... Ale troche zaniedbano leczenie.
            To tak jakbys kupila mieso i nie zaczela robic pieczn, ale po 5 minutach nie
            skonczyla, a wiadomo by bylo ze nie da sie tego wykorzystac do czegos innego.

            Nie wiem z jakiego miasta jestes, ale mysle, ze zapewne bedziemy mogli doradzic
            Ci jakiegos rozsadnego lekarza, ktory poprowdzi dziecko bez takich "wpadek" wink))

            Zdrowka zycze i trzymam kciuki, by to jednak byl ostatni ZUM
            • julamimi Re: znow mamy leukocyty :( 31.03.05, 14:05
              nie nie, piszac na marne mialam na mysli, czy przez to niedopatrzenie julka
              ZNOW bedzie musiala lykac antybiotyk...

              za 2 godziny ide do pediatry; wsciekla jestem na tych konowalow sad

              jestem z Wwy, prawde mowiac juz zaczelam przeszukiwac to forum pod katem
              polecanego lekarza smile

              jak dobrze ze sa takie fora i takie osoby jak Wy smile dziekuje smile
              • mami7 Re: znow mamy leukocyty :( 31.03.05, 14:11
                julamimi napisała:

                > nie nie, piszac na marne mialam na mysli, czy przez to niedopatrzenie julka
                > ZNOW bedzie musiala lykac antybiotyk...

                Nie jest tak łatwo niestety. Dzieci łykające leki równiez miewaja zumy. Zalezy
                od organizmu, ewentualnej wady i najważniejsze... Bakterii jest od groma, a
                wspominana Furagina na ten przyklad, działa na kilka szczepów. Nie uchronisz
                dziecka niestety.
                Wiele dziewczynek ma tendencje do łapania zum-ów i to jest chyba pocieszające,
                bo wyrastają z tego wink Ale zakażenia szczególnie "lubią" dzieci z wadami w
                obrebie układu moczowego.

                >
                > za 2 godziny ide do pediatry; wsciekla jestem na tych konowalow sad

                Niekoniecznie konował wink)) Nie uprzedzaj się. Nie często zdarzaja się
                pediatrzy, którzy reaguja jak Twój lekarz. Wysłał Was do szpitala, kiedy było to
                potrzebne i mówił o skierowaniu do specjalisty. Pomijam juz fakt, że to on
                wpadł na pomysł z badaniem moczu.

                Pozdrawiam
                • julamimi Re: znow mamy leukocyty :( 31.03.05, 14:17
                  mami, sluzba zdrowia to osobny rozdzial, chyba szkoda w tej chwili na to
                  nerwow... wtedy w trakcie goraczki julke widziala nasza pediatra i lekarz z
                  pogotowia, obydwoje !! twierdzili, ze infekcja wirusowa, obnizac goraczke i
                  CZEKAC. O badaniu moczu zadne z nich nie wspomnialo, zrobilam je julce na
                  wlasna reke za rada dziewczyn z forum... Dopiero jak z tamtymi wynikami znow
                  poszlam do pedaitry, to szpital itd itp.
                  jak w przeddzien konczenia antybiotyku znow bylam u pediatry, ani slowa nie
                  uslyszalam o leku oslonowym...
                  ech, szkoda slow... ale mniejsza z tym...

                  na szczescie wiosna idzie i sloneczko swieci smile))
            • mami7 Re: znow mamy leukocyty :( 31.03.05, 14:07
              Nie jestem pewna, ale córka chyba miała dostać Furaginę po leczeniu?
              Nie pamiętam dokładnie, natomiast dokładnie pamietam Wasza historię i jakos
              utkwiło mi to w głowie.

              Dziecko leczyłaś antybiotykiem, bo wtedy było chore i dobrze, że ten antybiotyk
              podany w ciemno był dobrze trafiony.
              Co do odkażania...Po każdym przypadku związanym z układem moczowym podaje się
              przez jakis czas leki osłonowe, do których zalicza się Furagina. Czy aż 6
              tygodni to tego akurat nie wiem.

              Chyba podawałam Ci tez namiary na ulubionego lekarza tego Forum?

              Pozdrawiam


              • julamimi Re: znow mamy leukocyty :( 31.03.05, 14:08
                tak, podawalas smile
    • edie28 Odkażanie po ZUMie 31.03.05, 15:48
      Jeśli chodzi o odkażanie po ZUMie to moja córka po 1 razie dostala Furagin
      przez 6 tyg. Wiem, że powinno się dawać dziecku od 3 tyg do 6 osłonowo lek być
      moze nie tylko Furaginę (my zawsze miałyśmy Furagin, ale też zawsze była
      E.Coli). Oczywiście to chyba zależy jaka bakteria była bo, tak jak pisały
      dziewczyny Furagina nie działa na każdą bakterię sad

      Będziesz u lekarza to o wszystko wypytaj !!

      Pozdrawiam,
    • julamimi Re: znow mamy leukocyty :( 01.04.05, 13:26
      to ja dalej dopytam, jesli pozwolicie smile
      wczoraj poszlam do doktorki, dostalam skierowanie na mocz ogolny+posiew,
      morfologia, OB; zalecenie, zeby po pobraniu moczu wlaczyc leczenie augmentinem
      na tydzien.

      Mam juz wynik badania ogolnego (pojemniczek jalowy, przed pobraniem podmyta
      rivanolem) - wszystko w normie, w szczegolnosci bialka brak, bakterii brak,
      leukocyty 2-3 wpw (reszta badan bedzie po weekendzie)

      Moze to wczorajsze badanie bylo jakas pomylka? Ma sens to ponowne podanie
      antybiotyku? Oczywiscie skonsultuje to z lekarzem, ale chcialabym poznac Wasza
      opinie.
Pełna wersja