Powtórzenie ostrzyknięcia

31.03.05, 19:26
Chcę zapytać o Wasze zdanie (może ktoś już przez to przeszedł): Od dwóch lat
leczymy córeczkę na reflux (furagin, urotrim). W listopadzie zeszłego roku
określono II stopień lewostronny; w grudniu był zabieg ostrzyknięcia - po
kontrolnej cystografii (marzec 05, wynik nadal II stopien)) mamy skierowanie
na kolejne ostrzyknięcie (koniec kwietnia). Czy spotkałyście się z
powtarzaniem zabiegu, z powtarzaniem w krótkim odstepie czasu? Urolog
stwierdził, ze trzeba dać Małej szansę i dopiero po drugim zabiegu rozważać
operację. Podpowiedzcie!
    • grazka8 Re: Powtórzenie ostrzyknięcia 31.03.05, 21:58
      Dla mnie to jest straszne,był ostatnio wątek o ostrzyknięciach i pewien tata
      właśnie pisał,że jego córeczka miała ostrzykiwane moczowody i skończyło się i
      tak przeszczepem coraz bardziej przeraża mnie ten cały Deflux czy ostrzykiwanie
      i coraz bardziej mam na ten temat gorsze zdanie ja osobiście nie zgadzam się na
      taką metodę.Mój urolog opowiadał mi na ten temat bardzo dużo,wiadomo że nie
      wszystkie przypadki refluxu do tego się nadawają ja mówię stanowczo NIE ja chcę
      i marzę,aby ostatni raz otwarli moją córeczkę i już nigdy więcej nie dam rady
      więcej przejść przez salę operacyjną i te oczekiwanie ta cholerna
      niepewność.Jestem silną osobą,ale mówię otwarcie,gdyby ktoś dał mi cień
      nadzieji,że po ostrzyknięciu będzie troszkę lepiej a potem odbiera mi to,bo nie
      ma żadnej poprawy to nie ja dziękuje.Statystycznie juz na tym forum kogo
      wyleczyło ostrzyknięcie chyba nikogo dla mnie są to experymenty na naszych
      dzieciach i kolejne stresy.
      • ana002 Re: Grażka 01.04.05, 11:47
        Moja mała pewnie niedługo będzie ostrzykiwana, bo refluks nie cofa się, a ze względu
        na wiek (4,5) ma coraz mniejsze szanse na samoistne cofnięcie.
        Ja inaczej sobie tłumaczę brak pozytywnych opinii o ostrzykiwaniu - być może
        rodzice dzieci, które zostały wyleczone nie potrzebują wsparcia naszego forum.
        A może to mój strach przed otwartą operacją...

        Pozdrawiam serdecznie
        Ania
    • azosiolek Re: Powtórzenie ostrzyknięcia 02.04.05, 13:21
      My jesteśmy "świeżym" przypadkiem powtórnego ostrzyknięcia - zabieg mieliśmy w
      czwartek. Synek miał refluks lewostronny IV stopnia i zastawkę cewki tylnej. Na
      początku grudnia miał cystoskopię, w czasie której nacięto zastawkę i
      ostrzyknięto lewy moczowód. W 3 miesiące później zrobiliśmy kontrolną
      cystografię, która wykazałą zmniejszenie refluksu po lewej stronie do III, ale
      jednoczesne powstanie refluksu I stopnia po prawej stronie. Lekarz wyjaśnił, że
      ten refluks po stronie prawej był już wcześniej, tylko poprzednia cystografia
      nie wykazała go, bo ponoć czasem refluks na cystografii nie wychodzi. Tak więc
      mieliśmy 2 dni temu drugie ostrzyknięcie - teflonem, nie defluxem (nasz lekarz
      twierdzi, że jest bardziej sztywny, więc lepszy - ???). Jeśli ono nie pomoże -
      grozi nam pełna operacja.
      Ja w tej sprawie konsultowałam się jeszcze z 2 lekarzami, i obaj mieli z
      grubsza to samo zdanie, tak więc zgodziałam się na zabieg, tym bardziej, że
      Matti pierwszy z nich przeszedł dobrze. I mam nadzieję, że ten drugi pomoże.
      Nie chciałam decydować się od razu na operację, bo trochę bałąm się tak
      poważnego leczenia, i mam nadzieję, że teraz już vbędzie dobrze, tym bardziej,
      że pierwsze ostrzyknięcie jakiś tam efekt dało...
      Nie wiem, co Ci radzić, tym bardziej, że sama z niepokojem czekam na efekty.
      Spróbuj może skonsultować się z innym specjalistą.
      Pozdrawiam
      Anka
Pełna wersja