ja już wariujuję-nie chce jesc????

01.04.05, 09:46
mój mały ma 5 tygodni, do tej pory jadł dobrze. Tydzien temu wyszły mu
leukocyty w moczu, jest leczony furaginem (+ wit. C), w tym tygodniu byliśmy
w CZD, przed nami badania, podejrzewany refluks. Do tej pory jadł bardzo
ładnie, przybierał, pocieszałam się tym, że jest silny i w dobrej formie.
Ale...

Wyczytałam na stronie o refluksie (ponowne dzięki dla madziulca, że jej się
chciało tyle pracy w to włożyć - bardzo pomocne jest to zbieranie przez nią
informacji, baaardzo), że dzieci z refluksem są bardziej ospałe, gorzej
jedzą. Może przez to jestem wyczulona na to, jak mały je i zwracam uwagę na
to czy jest ok, czy nie.

Mały wcześnie zaczął przesypiać noce, śpi zwykle 6 godzin (od 21-22 do 3-4
rano, karmienie, szybko usypia, śpi do 6-7). Dzisiaj spał 7 godzin (nawet z
haczykiem), obudził się o 5, karmienie, spał do 8 i - nie chciał jeść (tzn.
chciał, ale się krztusił, mleko mu wypływało z ust). Po kilku próbach
nakarmienia, odbijania itp, trochę possał z piersi mniej wypełnionej (ale
malutko) i zasnął - na razie śpi 40 minut. Na razie czekam i obserwuję, może
zje porządnie jak się obudzi? Ale poziom stresu mi się podnosi - to nie jest
normalne dla niego, żeby nie opróżnił piersi przy karmieniu. Powinnam
zadzwonić do lekarza? Jak długo czekać? Temperatury raczej nie ma, czoło
chłodne, mierzyłam termometrem "dousznym" (któremu nie dowierzam, dlatego
piszę "chyba"), to było 36,5. Jak to jest z tym jedzeniem? Mamy maluchów,
macie jakieś doświadczenia?
    • julamimi Re: ja już wariujuję-nie chce jesc???? 01.04.05, 09:57
      mam takich znajomych... 2 miesiace temu chlopiec (teraz 11 mcy) mial operacje,
      po niej ma przetoke (wybaczcie niefachowe nazwy, ale ich nie znam). Od operacji
      ciagle byly w moczu z przetoki i bakterie, i leukocyty, wszystko w ogromnych
      ilosciach. No i Ci znajomi ciagle sie skarzyli, ze dziecko nie chce jesc, nie
      ma apetytu.
      Po ostatniej kuracji antybiotykowej - wreszcie trafionej - 'brudy' w moczu
      zostaly opanowane. I nagle dzieciak zaczal lepiej spac, wciaga 200ml kaszki na
      jedno posiedzenie (wczesniej marudzil przy polowie tego).
      Wiec wychodzi, ze jedzenie/apetyt moze miec zwiazek z infekcja w organizmie.
      pozdr
    • grazka8 Re: ja już wariujuję-nie chce jesc???? 01.04.05, 10:12
      Nie możesz zwariować,bo jesteś potrzebna dziecku kiedy maluch się obudzi zmocz
      kawałek pieluchy tetrowej przegotowaną wodą i przemuj mu delikatnie w środku
      buźkę może ma jakiegoś włosa na języczku lub pleśniawki zdarzają się nawet przy
      karmieniu piersią jeżeli to nic nie pomoże musisz odwiedzić lekarza,nie jest
      regułą,że refluksiaki źle przybierają na wadze Amelka mimo,że potrafii być
      przez cały tydzień na 1 butelce mleka nie spadła z wagi nigdy nie należy też do
      grubasków waży zaledwie,albo aż 11 kg a ma 2 latka nie martw się będzie
      dobrze.Faktem jest że maluchy tracą apetyt przy furaginie.
      • muress Re: ja już wariujuję-nie chce jesc???? 01.04.05, 10:20
        dzięki

        nadal śpi, spróbuję z tym przemyciem buźki
Pełna wersja