emocje po cystografii ;-(((

02.04.05, 09:25
Byly a jakze...
Niby Myszol normalnie siusial... do poludnia. Potem widac go bolalo i
niestety nastapila blokada.
Napewno nie siusial od 19...
Zasnal okolo 21 i obudzil sie ze strasznym wrzaskiem o polnocy. Oczywiscie
pierwsze czego sie balam to urosepsa...

Zadzwonilam na hotline Medicover - lekarka powiedziala, ze dajemy dziecku
jeszcze 30 minut.
I ja wtedy wpadalam na genialny pomysl, ze wejde z Myszolem do wanny.
Napusciclam troche wody. Myszol zaspany, wyjacy strasznie... Zaczelam mu
ciepla woda polewac brzuszek, nozki....
I zaczal robic siusiu, wrzeszczac, ale sie uspokoajal z kazda chwilka.
Potem zasnal i spal do rana, tzn. do 5.
Wyglada na to, ze siusia juz normalnie...
Emocje dodatkowe nei ma co....
    • madziulaw Re: emocje po cystografii ;-((( 02.04.05, 11:40
      u nas też tak było. niestety blokada trwała u nas 3 tygodnie prawie, łącznie,
      powiedziałabym nawet, głównie z blokadą na robienie kupki.
      już nie wiedziałam co mam o tym myśleć, ale przeszło samo.
      doszło do tego, że mikołaj załatwiał się tylko po ciepłej kąpieli. Rutka
      powiedział, że siusiak może boleć do 3 tygodni właśnie.

      wszystko jest dobrze. reakcje Michałka nie są więc anormalne.
      buziaki
      • mami7 Re: emocje po cystografii ;-((( 02.04.05, 11:46
        Na przszłośc polecam zaraz po badaniu, jak to możliwe, kąpiel, czy raczej moczenie siusiaka w rivanolu i Ibufen.

    • co-jest-grane Re: emocje po cystografii ;-((( 02.04.05, 18:05
      Można też stosować znieczulająco lignocainę (na receptę - trzeba by poprosić
      wcześniej).

      Pozdrawiam,Aga
Pełna wersja