jesteśmy po cystografi ale przed konsultacją

16.05.05, 12:13
Dziś mój Alek miał cystografie mikcyjną w CZD w opisie napisali :"obecność
odpływu lewostronnego 2 st. Dysproporcje między szeroką cewką tylną a wąską
przednią zastawka do kontroli urologicznej."
Czy jako bardziej doświadczeni możecie mnie uświadomić co to oznacza i czym
to nam "grozi". Alek ma teraz 3,5 m-ca. Nie mogę się doczekać na wizytę u
urologa.
    • co-jest-grane Re: jesteśmy po cystografi ale przed konsultacją 16.05.05, 13:35
      Jak dla mnie - podejrzewają przeszkodę podpęcherzową.
      Jeżeli faktycznie jest - to powoduje utrudnienie w odpływie moczu i w efekcie
      refluks.
    • grazka8 Re: jesteśmy po cystografi ale przed konsultacją 16.05.05, 13:36
      Mały ma reflux 2 stopnia,ale na szczęście w nieszczęsciu będzie podlegał
      leczeniu zachowawczym ni i druga sprawa może sam wyrosnąć z tej wady.Narazie
      życzymy zero zumów,bo o to w tym wszystkim chodzi.smile)
    • mami7 Re: jesteśmy po cystografi ale przed konsultacją 16.05.05, 13:54
      No dokładnie tak, jak juz napisały dziewczyny.
      Dziecko ma refluks 2 stopnia. Większośc maluszków daje sobie z nim sama radę i leczenie polega jedynie na podawaniu leków odkażających w celu niedopuszczenia do zakażennia układu moczowego.
      Ale jest druga strona medalu. Jesli istnieje przeszkoda w odpływie moczu, zwężony moczowód, zastawka cewki niestety zwykle poddaje sie to jakimś zabiegom.

      Pozdrawiam
      • azosiolek Re: jesteśmy po cystografi ale przed konsultacją 16.05.05, 16:02
        No więc tak. Podejrzewają zastawkę w cewce moczowej. Prawdopodobnie , aby
        ustalić, czy faktycznie tam jest, trzeba będzie zrobić cystoskopię, czyli
        wziernikowanie. Prawdopodobnie jeśli w tym badaniu okaże się, że jest zastawka,
        zostanie ona od razu nacięta. Za jakiś czas trzeba będzie zrobić kontrolę -
        czasem okazuje się, że trzeba ją dociąć (tak było u nas).
        Zabieg jest robiony laparoskopowo, przez cewkę moczową, bez nacinania, ale w
        narkozie. U nas na drugi dzień wyszliśmy już ze szpitala.
        Pozdrawiam
        • kurs1974 Re: jesteśmy po cystografi ale przed konsultacją 16.05.05, 18:35
          Ile miał Twój maluszek jak miał robione wziernikowanie? Wolałabym mieć to już
          wszystko za nami ale powiem szczerze że trochę mnie to przeraża bo Olek ma
          niecałe 4 m-ce
          • co-jest-grane Re: jesteśmy po cystografi ale przed konsultacją 16.05.05, 22:54
            > trochę mnie to przeraża bo Olek ma
            > niecałe 4 m-ce

            Młody wiek w takim przypadku - to zaleta wink). Im wcześniej usunie się taką
            przeszkodę, tym lepiej dla nerek.
          • azosiolek Re: jesteśmy po cystografi ale przed konsultacją 17.05.05, 08:43
            Matti miał pierwszą cystoskopię jak miał 8 miesięcy, drugą - jak kończył rok.
            Zaletą robienia zabiegu u młodszych dzieci jest to, że nie bardzo zdają sobie
            sprawę, gdzie są i co się dzieje, i przez to odpadają pewne stresy. Taki
            roczniak zdaje sobie już sprawę z tego, że szpital to obce i nieprzyjazne
            miejsce - nasz maluch darł się na widok każdej osoby w białym fartuchu, a że
            silny jest, to zrobienie wszelkich badań to była prawdziwa walka.
            • kurs1974 Re: jesteśmy po cystografi ale przed konsultacją 17.05.05, 10:15
              dzięki za info. Mamy już wyznaczony termin następnego badania którym ma być
              wziernikowanie i ew. nacięcie zastawki. Zabieg ma być wykonany w trybie
              ambulatoryjnym bez pobytu w szpitalu. Mały będzie miał wtedy 5 m-cy. Powiedz
              jeszcze jak Twój Matti zniósł narkozę i czy po nacięciu i kontroli jest już
              zdrowy?
              • azosiolek Re: jesteśmy po cystografi ale przed konsultacją 17.05.05, 11:10
                U nas zastawka była nacinana 2 razy - po pierwszym zabiegu trzeba
                było "dociąć". To jest taka bardzo delikatna błonka i nacina się ją ostrożnie,
                jak mi tłumaczono, więc lepiej jest dociąć za drugim razem, niż za pierwszym
                coś uszkodzić.
                Matti narkozę zniósł naprawdę dobrze. Tzn po wybudzeniu kilka godzin spał, jak
                się obudził to marudził, bo go troszkę bolało, ale nie było żadnych wymiotów
                ani nic takiego. Krwiomocz i stan podgorączkowy ustąpił mu następnego dnia. 1
                dobę spędziliśmy w szpitalu - na wszelki wypadek nie chcieli go na noc wypuścić
                do domu, ja też się pewniej czułam pod fachową opieką.
                Bardzo dobrze, że tak szybko usuną Wam zastawkę, wtedy jest mniejsza szansa na
                wykształcenie się tzw. pęcherza zastawkowego, który jest skutkiem tej wady. U
                nas pęcherz zdążył się już "popsuć" przez te 8 miesięcy i teraz stabilizujemy
                go farmakologicznie.
                My oprócz zastawki mieliśmy też wysoki (IV) stopień refluksu i przy okazji
                wziernikowania mały był dodatkowo ostrzykiwany. Kontrolną cystografię i
                urodynamikę mamy na początku lipca i wtedy okaże się, czy refluks ustąpił.
                Pozdrawiami życzę udanego zabiegu.
    • madziulec Re: jesteśmy po cystografi ale przed konsultacją 16.05.05, 17:59
      Pewnie beda Ci grozily badania typu urografia i scyntygrafia i rzeczywiscie
      potem dopiero cystoskopia....
      Wspolczuje,., bo mnie juz nosilo przy dwoch peirwszych....
Pełna wersja