mama_magdy
07.06.05, 01:39
Drogie emamy,jestem tu nowa chociaż od dłuższego czasu czytam sobie i zbieram
Wasze doświadczenia-czytam, bo moją 3-letnią córeczkę też czeka cum i to już
w przyszłym tygodniu. Boję się okropnie, bo Magda jast okropną panikarą
(kiedy ostatnio wracałyśmy z pobierania krwi, ludzie patrzeli na mnie jak na
wariatkę,bo Magduś jeszcze ze 2 godziny wrzeszczała jakby ją obdzierali ze
skóry, a poza tym obydwie byłyśmy obryzgane krwią - tak się wyrywała w
trakcie badania, że nie można było jej utrzymać). I właśnie dlatego tak
bardzo się boję. Wiem,że co chwilę ktoś pisze podobne posty,więc proszę o
wyrozumiałość i cierpliwość.
Chciałabym mieć pewność, że w trakcie badania do minimum będzie ograniczone
odczuwanie bólu, więc mam takie pytania: czy lignocaina przed założeniem
cewnika to rutynowe działanie czy też powinnam o to poprosić? Czy są jakieś
środki uspokajające, które mogę podać dziecku na własną rękę? Czytałam o
Dormicum,ale jeśli dobrze zrozumiałam, musi je podać lekarz. Czy lekarz
zaaplikuje to dziecku na moją prośbę? Czy w ogóle jest sens podawać ten lek?
I jeszcze jedno pytanie, trochę z innej beczki: czy cum jest zupełnie
bezpieczne dla jajników? To przecież promienie rtg,a układ moczowy i płciowy
są tak blisko siebie. Nie wiem, od jak dawna stosuje się to badanie, więc nie
wiem też czy życie już pokazało, że cum nie powoduje np. problemów z
płodnością. Wierzę,że dzięki Wam znajdę odpowiedzi na te pytania i ...może
choć trochę przestanę się bać. Z góry dziękuję za odpowiedzi i
pozdrawiam.Grażyna