ZUM a pasożyty?

17.06.05, 14:28
Koleżanki,

tak się ostatnio zastanawiałam, czy bakterie coli mogą w okolice sromu
przenosić np. owsiki???
Gloria jest dzieckiem żłobkowym, więc jest bardziej narażona na "robaczki"
niż dzieci pozostające w domu.
Poza tym lato = piaskownica czyli kolejne miejsce do załapania pasożytów.

Ciągle co prawda jesteśmy przed cystografią ale jakby z założenia odrzucam
myśl o refluksie i zastanawiam się skąd sie bierze co chwila ta paskudna coli
w moczu Glorii.
Lekarz mówi, że po prostu jest i już a ja nie mogę się z tym pogodzić i tak
sobie myślę, że jak już się okaże, że nie mamy refluksu-->twarda jestem co??,
to może powinnam odrobaczyć Glorię?

Co wy na to?
    • mami7 Re: ZUM a pasożyty? 17.06.05, 14:36
      Patrykowi lekarz przepisał odrobaczanie zapobiegawczo. Poczytałam ulotke i zrobiłam serie badań. Dziecko nie ma pasozytów. A lamblie i inne dziadostwa, ciżko znaleźc, a o tepieniu nie wspomnę.
      Jesli Małej nic nie jest, to ja oszczędziłabym jej kolejnej "trucizny" zapobiegawczo. I tak swoje już przecież łyka.
      A coli lubi sobie bywać, pocieszające jest, że włąsnie nie tylko u refluksiaków.

      Pozdrawiam
    • julamimi Re: ZUM a pasożyty? 17.06.05, 15:04
      na alergiach dzieciecych byl taki moment, ze probowalysmy laczyc wystepowanie
      pasozytow i zumow... Ale nie udalo sie znalezc takiego potwierdzenia (ani
      zaprzeczenia, wiec temat jest jakby otwarty).
      Jesli chcesz, mozesz poczytac, ale obawiam sie, ze to slepy zaulek:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=23856670&a=23856670pozdr
Pełna wersja