Czy czyjes dziecko mialo wodonercze?

23.06.05, 23:25
Czy ktos mial operacje na to?Jezeli tak to prosze napiszcie mi gdzie byl
operowany,jak to wszystko wygladalo.Czy po operacji sa jakies specjalistyczne
kontrole?
    • grazka8 Re: Czy czyjes dziecko mialo wodonercze? 24.06.05, 08:18
      Moje dziecko miało wodonercze,była operowana CZMiD w Katowicach.Ma najwyższy
      stopień obustronny refluxu i aby pozbyć się tego wodonercza i odciążyć maleńkie
      nereczki wykonano vesicostomie(wyłonili przetokę).Tak już mamy przetokę 2 lata
      i jesteśmy bardzo szcześliwi,bo nie łapiemy zumów(tfu,tfu)
      • ziuta74 Re: Czy czyjes dziecko mialo wodonercze? 24.06.05, 10:13
        czesc, moja corka miala operacje na wodonercze.
        zanim to sie stalo, to miala zrobiona scyntygrafie ktora wykazala, ze nerka
        prawa dziala w 36% (idealnie jest 50%)
        sama operacja czy tez zabieg trwala godzine moze poltorej, tylko ze moja mloda
        miala 14 dni zycia i lezala caly dzien na oiomie.
        w szpitalu w sumie bylysmy 2 tyg - to dlugo, ale pojawily sie inne komplikacje.'
        no a potem trzeba robic usg (najpierw co 3 potem co 6 m-cy), oslonowo brala
        przez rok furagine i vit C. robimy tez badania moczu. i co roku kontrolna
        scyntygrafie, zeby sie przekonac w jakim stopniu funkcjonuja nerki. oby byly
        stabilne - codziennie o to prosze.
        skad jestescie? gdzie sie leczycie? czy byla robiona scyntygrafia?
        odezwij sie
        z.
    • julamimi Re: Czy czyjes dziecko mialo wodonercze? 24.06.05, 10:12
      moja corka (1,5roku) ma wodonercze, ale decyzji o operacji jeszcze nie mamy
      (wyniki badan sa na granicy operacja/brak operacji). Przyczyna jest
      prawdopodobnie zwezenie podmiedniczkowe moczowodu. Refluksow nie mamy. Pod
      koniec sierpnia kolejne kontrolne usg.

      Napisz wiecej o swoim dziecku.

      pozdr
    • szkworcka Re: Czy czyjes dziecko mialo wodonercze? 24.06.05, 23:19
      Moze zaczne od poczatku.Tak wogole to mieszkam narazie w Niemczech.W tam tym
      roku na swieta wielkanocne bylismy w Polsce.Moj tesc ma konie i pech chcial(a
      moze i szczescie),ze moj syn (wtedy 4 letni)zostal kopniety przez jednego w
      lewa nerke.Pojechalismy szybko do szpitala(do WCM w Opolu),tam po wszystkich
      badaniach okazalo sie,ze z tym koniem to wszystko jest o.k ,ale syn ma wrodzone
      wodonercze!Lekarz zalecil jak najszybsza operacje,gdyz nerka byla trzy krotnie
      powiekszona.Wrocilismy do Niemiec i tam w klinice w Regensburgu po dokladnych
      badaniach moj syn zostal zoperowany.Operacja polegala na wprowadzeniu
      cieniutkiej rureczki(szyny) do przewodu laczacego nerke z pecherzem.Po dwoch
      miesiacach rureczka ta zostala usunieta.Operacja przebiegla pomyslnie,przewod
      zostal udrozniony.Z badan przeprowadzonych dwa tyg.temu wyszlo ze nerka pracuje
      dobrze,ma tylko lekki problem z wydalaniem moczu.
      Caly moj problem polega na tym,ze wracamy niedlugo do Polski a ja nie wiem
      gdzie sie udac z moim synem na kontrole.Przedewszystkim chodzi mi o to jak sie
      nazywa po Polsku i gdzie jest wykonywane badanie polegajace na wstrzyknieciu
      kontrastu do krwi i sprawdzeniu w ilu procentach dzialaja nerki.Takie badanie
      moj syn musi miec wykonywane co roku no i USG co pol roku.Najbardziej by mnie
      interesowaly adresy z okolic Opola.
      Bardzo dziekuje i pozdrawiam.
      • grazka8 Re: Czy czyjes dziecko mialo wodonercze? 25.06.05, 00:29
        Badanie o jakie pytasz to scyntografia.Tutaj w Polsce napewno lekarze będą
        chcieli wykonać inne badania takie jak urografia i cystografia.Wszystkie te
        badania polegają na wstzyknięciu kontrastu.Napewno znajdziesz lekarza tyle ,że
        jak mówię każdy kraj to obyczaj,mamy tutaj kilku lekarzy na Ślasku,ale czy w
        samym Opolu to nie wiem.Chyba najbliżej to Katowice CZMiD.Jest tam ich kilku.
      • co-jest-grane Re: Czy czyjes dziecko mialo wodonercze? 25.06.05, 11:55
        Jeżeli mogę coś poradzić - zróbcie scytygrafię w Warszawie u dr Totha, gabinet
        przy ulicy Alpejskiej 2 (adres z pamięci - jeżeli coś pokręciłam, proszę
        dziewczyny o korektę wink).
        My również jesteśmy ze Śląska i mamy tu możliwość wykonania scyntygrafii w
        ramach ubezpieczenia za darmo, ale po przeanalizowaniu wszystkich możliwości,
        wolimy robić to badanie prywatnie właśnie tam i mieć pewność, że zostanie
        zrobione profesjonalnie i porządnie.
        • ziuta74 Re: Czy czyjes dziecko mialo wodonercze? 25.06.05, 12:45
          to rzeczywiscie szczescie w nieszczesciu z tym koniem.
          a pamietasz moze jaka byla wydolnosc obu nerek w procentach przed zabiegeim i
          po?
          ciekawa jestem tez tej rureczki/szyny w moczowodzie. dziewczyny, spotkalyscie
          sie z czyms takim? czy to jest rodzaj odbraczania czy udrazniania moczowodu?
          no i zostalo to wyjete po 2 m-cach. to baardzo krotko. u nas czeka sie
          conjamniej rok.
          npisz cos wiecej bo bardzo nas to ciekawi. co do twoich pytan, to dziewczyny
          juz pokryly wszystkie tematy.
          milego weekendu
          z.
          • co-jest-grane Re: Czy czyjes dziecko mialo wodonercze? 25.06.05, 16:16
            > czy to jest rodzaj odbraczania czy udrazniania moczowodu?

            Chyba raczej to drugie?
            • grazka8 Re: Czy czyjes dziecko mialo wodonercze? 25.06.05, 21:12
              Dokładnie takie szyny służą celem udrażniania moczowodu.Ta metoda własnie jest
              bardzo znana na zachodzie i z tego co wiem stosuje się ją także dzieciom z
              refluxem na minimum 3 miesiace i zegnaj refluxiku.Ale niestety nie u nas.sad
          • szkworcka Re: Czy czyjes dziecko mialo wodonercze? 27.06.05, 11:47
            Teraz niestety nie pamietam ile to bylo procent.A ta szyna byla wlasnie
            wkladana w celu udroznienia przewodu.Ta glowna operacja trwala okolo trzech
            godzin i syn byl rozcinany.Natomiast druga(wyjecie tej rurki)trwala pol
            godziny,tez w pelnej narkozie ale bez rozcinania.Wszystko bylo robione
            specjalna sonda przez cewnik.
            Na czym polega ta urografia i cystografia?Bo syn mial bardzo duzo roznych badan
            ale nie znam polskich nazw.
            Jestem szczesliwa ze wszystko dobrze sie skonczylo.A syn o dziwo bardzo milo
            wspomina pobyt w szpitalu.Bo najwazniejsze dla niego bylo to ,ze ja z nim tam
            blam.
            Pozdrawiam!
            • ziuta74 Re: Czy czyjes dziecko mialo wodonercze? 27.06.05, 13:05
              mozesz wiecej o tych badanich poczytac na stronie refluxowej (link do niej na
              gorze forum)
              w zolnierskich slowach urografia to badanie podobne do scynytygrafii (moze
              bardziej dokladne, ale za to promieniowanie rtg jest wieksze). wydaje mi sie ze
              jeli wszytsko jest u was ok, to pewnie wystarczy wam coracza scyntygrafia.
              cystografia zas pozwala stwierdzic czy dziecko ma reflux, czyli czy cofa sie
              mocz (a jesli tak to w jakim stopniu).
              z.
              • szkworcka Re: Czy czyjes dziecko mialo wodonercze? 04.07.05, 00:04
                Bardzo wam dziekuje za informacje!
Pełna wersja