muress
25.06.05, 10:29
my już po, mocz nie zalega w pęcherzu, zastawek nie ma. Ale napiszę trochę
jak to wygląda, jakby któraś z mam miała robić i się zastanawiała tak, jak
ja, jak to wygląda. Opisuję badanie w CZD
Przygotowanie: dzień wcześniej lewatywa, u niemowlaka może być czopek
glicerynowy - zwłaszcza jak się nie wypróżnia regularnie.
Przebieg badania: założyć pieluchę tetrową (u niemowlaka), napoić (zabrać
dużo picia!) - u nas ofc biust. Jak posiusia się - usg. Potem drugi raz to
samo. Warto zabrać zapasowe ubranko albo nawet 2.
Następnie cewnikowanie (u niemowlaka, starsze nie wiem) - u nas siusiak i
pupa były cewnikowane. Na szczęście mój dzielny maluszek zniósł to dobrze,
za co jestem mu głęboko wdzięczna. Znieczulenie siusiaka przed cewnikiem
żelem lignokainowym. Jedyna przykrość dla małego to było to, że musiał dość
długo bez ruchu leżeć - trzeba więc go czymś zabawić. Musi się w trakcie
badania wysikać dwa razy. I to wszystko.
W CZD badanie trwa bardzo długo (+/- 4 godziny) (chociaż dzieci do roku są
badane w pierwszej kolejności), warto więc zabrać wózek (zwłaszcza dla
starszego dziecka), żeby miało gdzie się zdrzemnąć.
Pozdrawiam Was wszystkie!
muress
(zagoniona i znękana problemami zawodowymi i ze zdrowiem dzieciaków)