antonina_74
28.06.05, 13:12
jesteśmy po, Zosia uparła się nie siusiać więc trwało to straszliwie długo,
prawie godzinę... na razie pani techniczka stwierdziła że "refluksów nie
widać" ale wynik dopiero jutro... prosimy o kciuki i dobre myśli!
aha, przy okazji w ostatnim posiewie pseudomonas prawie zniknął - <10^2 i
jest nadzieja że jednak pochodził z odparzonego pupska nie z siuśków.